o książkach ;))

24 sierpnia 2011

Ciężko jest mnie zmusić do czytania ;)) Ale te są najbardziej wartościowe, jakie w ogóle mogłam czytać ;))

Tym razem chciałabym odbiec od urody, ubrań. Jak tytuł mojego bloga brzmi 'Becoming Beautiful', ale wiadomo, że ważne jest też wnętrze, dusza oraz akceptacja swojego życia! ;)) Jestem zdania, że wszystko zależy od naszego podejścia do spraw. Jestem optymistką, która w każdej najmniejszej i czasem najgorszej głupocie szuka pozytywów. Świat staje się wtedy piękniejszy, my stajemy się piękniejszy, ponieważ jesteśmy szczęśliwi!
Od dziecka interesowałam się innymi rzeczami niż wszyscy, duchy, ufo, zjawiska paranormalne... aż w końcu doszłam do podświadomości, do rzeczy ukrytych tak głęboko, że większość osób, nie ma o niej zielonego pojęcia. U taty znalazłam jedną książkę i później powoli, powoli... doszłam do dwóch, które wręcz uwielbiam.
Najciekawsze jest to, że na obie natrafiłam całkiem przypadkiem i od zobaczenia okładki byłam przekonana, że muszę je mieć! Mówiły do mnie. Druga rzecz, do obu z nich podchodziłam dwa razy... I za każdym razem szukałam odpowiedniego momentu, w którym będę 'gotowa' na przeczytanie jej.

1. 'Potęga podświadomości' - Joseph Murphy: 
*Dr Murphy odsłania nowe możliwości ludzkiego umysłu. Dowodzi, że procesy psychiczne przebiegające poza naszą świadomością i bez jej udziału, mogą być przez nas wykorzystywane w sposób celowy - wskazuje drogę do pełniejszego życia, zdrowia, a nawet zamożności.*
Moim zdaniem książka jest idealnym wstępem do książki drugiej. Są w niej definicje rzeczy, które ułatwią nam życie. Jest to uświadomienie nam, jak tak naprawdę działa ludzkie życie, ziemia, wszechświat. Jest podanych wiele przykładów z życia normalnych osób, takich jak ja i Ty, które sprawiają, że zaczynami wierzyć w to, że wszystko jest możliwe. Książkę można spokojnie nazwać poradnikiem, który pomaga nam odnaleźć się w dzisiejszym świecie oraz wskazuje drogę, jak żyć. Książka zdecydowanie ułatwia życie, dzięki niej nabieramy nadziei oraz stajemy się optymistami ;)) Wszystko zależy do nas samych. Magiczne, ale za to jakie łatwe !

2. 'Proś, a będzie Ci dane' - Esther & Jerry Hicks:
*To książka dla osób chcących od życia coś więcej, dla osób świadomie podążających ścieżką wewnętrznego rozwoju. Książka, z którą powinieneś rosnąć wraz z rosnącym Twoim dobrobytem. Możemy ją przeczytać od deski do deski ale możemy ją też traktować jak doradcę - otwierając na dowolnej stronie w określonych momentach naszego życia, otrzymujemy właściwą radę od istoty wyższej - Abrahama*
Książka urzekła mnie tytułem, ale kiedy dostałam ja w swoje ręce nie potrafiłam oprzeć się temu, że czcionka była pisana kolorem fioletowym! <3... Po prostu czułam się, jak w bajce czytając ją ;)). Ale do rzeczy. Książka jest podzielona na dwie części. Całość jest 'kontynuacją' pierwszej książki, aczkolwiek w niej użyte są już słowa bardzo w tej dziedzinie, które na pierwszy rzut oka wydają się bardziej abstrakcyjne. Część pierwsza jest znowu dla nas wskazówką, wytłumaczeniem tego, że niewiele trzeba robić abyśmy żyli tak, jak chcemy. Najważniejsze jest dobre samopoczucie, optymizm i marzenie o tym, wyobrażanie sobie tej radości, aż w końcu nasze myśli stają się prawdziwe przyciągając do siebie to, co chcemy ;). Druga część to zbiór ponad 20 pomysłów, jak sprawić by nasze życie stało się lepsze, by działy się rzeczy, które chcemy. Najważniejsze, co wyniosłam z tej lektury to to, że sami jesteśmy kreatorami naszej rzeczywistości, więc trzeba uważać na dobór myśli oraz swoje samopoczucie. Ważne jest, co czujemy w danej chwili :).

Moja siostra kompletnie wyśmiała treść zawartą w powyższych książkach, a jedna koleżanka stwierdziła, że to jest coś jakby sekta. Ja się tak nie czuję, żyje całkowicie normalnie, aczkolwiek uległo zmianie. Ale żadnej tej zmia1ny nie żałuję! Wszystko jest piękne, pozytywne. Nagle jest idealnie, ponieważ jest tak, jak JA tego chcę ;). Zasady z drugiej książki sprawiły, że myślami przyciągam swoje marzenia, które nagle same się spełniają. Niewiele mojej ingerencji, po prostu samo się życie toczy w ich kierunku!
Wiem, że część z Was uzna to za stek bzdur. Dlatego nie zdziwię się, jeśli będzie /no comments/ ;)). Dlatego książka jest dla osób, które żyją marzeniami, są optymistami i mają nadzieję na wszystko ;)). Nadzieja wcale nie jest matką głupich, a tych, którzy żyją dokładnie tak, jak chcą ;)).

42 komentarze:

  1. ja bardzo nie lubię czytać musi to być jakieś porządne romansidło żeby mnie skusiło :D

    OdpowiedzUsuń
  2. czytałam króciutką recenzję potęgi podświadomości jakieś 2 dni temu!!!:D byłam ciekawa o czym to jest:D powiedz mi, czy wg tej książki, jeśli coś chcę osiągnąć to mi się to uda?xD wiesz dzięki podświadomości i w ogóle:D

    OdpowiedzUsuń
  3. Hmm, nie czytałam tego...trzeba będzie wybrać się do księgarni/biblioteki ;D

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja uwielbiam czytać i też jestem optymistką, a raczej staram się być. Pesymistki podobno żyją krócej. Pozdrawiam <33

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja też nie lubie czytać ;]
    No ale jak coś ciekawego to sie skusze ;]

    OdpowiedzUsuń
  6. do hiszpanii jadę 3 września.;D

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie, nie mam ;D
    Opisywałam te dni co robiłam po chorwacji. Wróciłam w sobote i nic do tej nie pisałam ;] Wiecj to jest opisane to co robiłam w tych dniach ;D

    OdpowiedzUsuń
  8. udany, udany ;)
    znowu mam ochotę na kebab ;d

    OdpowiedzUsuń
  9. Szczerze nie lubie czytać książek ale po tym może sie skusze :P

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja uwielbiam czytać. Polecam Zmierzch i Pamiętniki Wampirów

    OdpowiedzUsuń
  11. Mnie też trudno zmusić do czytania :D:D
    Wydaje się być fajnaa :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Chyba kiedyś się skusze i przeczytam jedną z nich, przy odrobinie czasu .

    OdpowiedzUsuń
  13. Heh, skoro mówisz , że fajna to musi być świetna ;D !

    OdpowiedzUsuń
  14. nie miałam okazji ich przeczytać, może dlatego że rzadko sięgam po książki :)

    zapraszam do siebie
    leffcio.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie, ależ skąd :) Ta sesja jest wyjątkowa, ponieważ biorę udział w konkursie na Miss. Wizytę u kosmetyczki oraz u fryzjera wygrałam, przechodząc do drugiego etapu :) Teraz walczymy o finał ;) Pozdrawiam ciepło i dodaję do obserwowanych, żeby być u Ciebie na bieżąco :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Domyślam się, ale nie wiem co tu jest tajemnicą xD oświeć mnie ^^

    OdpowiedzUsuń
  17. Mam ochotę przeczytać tą pierwszą ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Może skuszę się na te książki. Dziękuję za komentarz. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  19. mam w domu potęgę podświadomośći , całkiem fajna książka :) zapraszam do mnie !

    OdpowiedzUsuń
  20. dzięki. :) nie, mimo, że świeciło słońce, było chłodno. z resztą wszyscy wiemy jak wyglądała nasza wakacyjna jesień. ;p a książek nie czytam, omijam szerokim łukiem!

    OdpowiedzUsuń
  21. kobiety były złe, ale nic nie mówiły. uznały, że nie da rady ze mną walczyć . nie odpuściłabym. na początku jak wsiadłam do autokaru rzuciłam ją w kąt i nie miałam zamiaru jej zakładać, one ze mną walczyły, ale nie chodziłam w niej. potem w padłam na pomysł z przeróbką i chyba były troche zadowolne że wgl ją założyłam :)

    OdpowiedzUsuń
  22. No pewnie ;>
    Ja się uczę na własną rękę, bo niestety nauczycielka niezbyt fajna - ani nie potrafi zainteresować przedmiotem, ani nic...

    OdpowiedzUsuń
  23. ja też nie lubie czytać.. czytam naprawdę nieliczne książki. .:D

    pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. sądze, że jakby się nie udało to bym przerwała, nie dałabym rady chodzić w takiej .. , no ale cóż mam ciężki charakter :)

    OdpowiedzUsuń
  25. super blog zapraszam do mnie :
    http://dominika-kuranda-docia.blogspot.com

    nie czytam książek , ale ta wydaje się ciekawa :P

    OdpowiedzUsuń
  26. ładny blog ;)
    zapraszam na :
    www.onesteptolove.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  27. dokładnie dokładnie dokładnie! ;D

    OdpowiedzUsuń
  28. Ja co prawda nie chodzę na korki, ale...busuu.com/pl - kopalnia wiedzy :D

    OdpowiedzUsuń
  29. jasne !
    wyglad tez sie liczy!
    u ciebie we wpisie nic mi sie nie podoba wiec po co mialam sciemniiac ze jest swietny ?

    OdpowiedzUsuń
  30. Oj szkoda, szkoda , że ani jednej książki takiej nie przeczytałam
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  31. Ja uwielbiam czytać, choć przyznam, że wolę książki innego typu, ale czasem zdarzy mi się przeczytać coś podobnego do powyższych :)

    OdpowiedzUsuń
  32. haha ktoś tu chyba nie panuje ad soba ;D
    nie przeczytalam <-- bo niechzacheca mnie niczym , nie mam czasu zeby marnowac go na jakies nudne posty. niedodałam bo nie musze , i chora jestes z tymi sweet wpisami . po jednym komentarzu oceanisz co ja lubie ? wyraźnie jest coś z tobą nie tak

    OdpowiedzUsuń
  33. nie czytłam niestety.
    śliczne zdjecie.
    zapraszam na moją strone na facebooku(klikniesz?).
    adres na moim blogu.

    OdpowiedzUsuń

Bardzo proszę o komentarze na temat notki lub moich wpisów u Was ;))
miło mi, że mam fajnego bloga, ale za pusty komentarz nie dodam do obserwowanych ;))
mimo wszystko lubię z Wami rozmawiać, czy nawet ostrzej konwersować ;)) :DDD