Eveline, Nail Therapy Professional
Odżywka do paznokci 8w1

19 kwietnia 2015


A weekend się kończy. Ale to nic, bo i na uczelni mam jeszcze luzy, więc jakoś bardzo nie przeżywam, ani nie zapierdzielam. Dzisiaj trochę słabiej się czuję, ale dajemy rade i jutro pewnie będzie już lepiej ;). Wczoraj spędziłam cudowny dzień z dwiema najlepszymi <3 Ewelinką i Agnieszką na mini zakupach w Tarasach Zamkowych, byłam twarda i kupiłam sobie tylko okulary przeciwsłoneczne! No i Agnieszka dała mi moje zamówienie z Avonu, więc nie jest ze mną aż tak źle haha. W ogóle ten tydzień był jakiś zalatany, ale to dobrze akurat ;). Oby i przyszły nie był gorszy :)!
Dziś zostawiam Was z moim paznokciowym ulubieńcem, który jest aktualnie w promocji w Hebe, szczegóły tutaj ;).

Eveline Nail Therapy Professional
Odżywka do paznokci 8w1

Cena: 12,59zł
Pojemność: 12ml

Od producenta:  Rewolucyjna i unikalna formuła z aktywnym kompleksem Strong Nail (tytan i diament) wnika w strukturę płytki, dzięki czemu skutecznie ją regeneruje i odbudowuje. Uszczelnia, maksymalnie utwardza oraz pobudza wzrost płytki paznokciowej. Uelastycznia ją, zwiększając odporność na uszkodzenia mechaniczne. Zabezpiecza przed pękaniem, łamaniem i rozdwajaniem. Sprawia, że zniszczone, matowe paznokcie odzyskują gładką powierzchnię i lśniący połysk. Już po 10 dniach kuracji znikną wszelkie problemy, a Ty będziesz się cieszyć pięknymi i zadbanymi paznokciami.

Uwaga: Zawiera 2% formaldehydu. Przed użyciem należy zabezpieczyć skórki oliwką lub kremem, a przed rozpoczęciem kuracji wykonać próbę uczuleniową (przetestować w ciągu 2-3 dni, w przypadku reakcji alergicznej, pieczenia lub bólu przerwać kurację).


Skład: Butyl Acetate, Ethyl Acetate, Nirtocellulose, Phthalic Anhydride / Trimellitic Anhydride / Glycols Copolymer, Acetyl Tributyl Citrate, Isopropyl Alcohol, Aqua, Fomaldehyde (2%), Acetyl Triethyl Citrate, Stearalkonium Hectorite, Adipic Acid / Fumaric Acid / Phthalic Acid/ Tricyclodecane Dimethanol Copolymer, CI77891, N-Butyl Alcohol, Citric Acid, Diamond Powder.


Wiem, że o tej odżywce było i jest cały czas głośno, ale na pewno też i będzie, dlatego postanowiłam dołożyć i swoje 3 grosze do tego wszystkiego. Odżywka jest kontrowersyjna między innymi przez 2% formaldehydu, jakie znajdują się w składzie, które naprawdę potrafią szkodzić. Dlatego osoby, którym szkodzi nienawidzą jej, a te, którym nie szkodzi uwielbiają i cały czas do niej powracają.
Od razu powiem, że jestem szczęśliwcem, bo mi nie szkodzi ta odżywka kompletnie, więc jestem nią zachwycona <3. Co prawda obecnie mam jeszcze parę innych odżywek do wypróbowania, ale do tej na pewno wrócę, bez testowania innych, bo dla mnie jest ideałem.

Odżywkę dostajemy w kartoniku, buteleczka typowa dla lakierów do paznokci. Wygodny długi i nie za szeroki pędzelek. Bardzo wygodnie aplikuje się te odżywkę na paznokcie. Nie rozpływa się, nie rozlewa, pokrywa równomiernie. Nie zauważyłam też, żeby jakoś bardzo śmierdziała, więc tym bardziej plus.


Odżywkę powinno stosować się codziennie i co 4 dni zmywać i nakładać nową warstwę, jako, że ja uwielbiam mieć jakikolwiek kolor na paznokciach to stosowałam odżywkę bardziej, jako bazę pod lakier. Chyba, że nie miałam czasu to faktycznie zdarzało mi się używać jej tak, jak powinno i na szczęście już przy drugiej warstwie paznokcie były pokryte białawym lakierem, więc nie musiałam jakoś bardzo narzekać. Jeśli chodzi o stosowanie odżywki jako bazę, to wszystko grało. Szybko wysychała i powstrzymywała przed odbarwieniem się płytki paznokcia. Łatwo się zmywała, więc też bardzo fajnie ;).

Ja efekty zauważyłam od razu i to stosując odżywkę powiedzmy 2 razy w tygodniu pod lakier. Paznokcie były mocniejsze, twardsze, nie wyginały się, nie odwarstwiały, nie rozdwajały, po prostu ideał. Nie powodowała też, że lakier nagle odchodził płatami z płytki, tylko wszystko ładnie się trzymało parę dni ;).


Nie zauważyłam żadnych efektów ubocznych i naprawdę nie bójcie się jej ;). Zróbcie próbę uczuleniową, bo jeśli ten zły składnik wam nie szkodzi, to ja uważam, że warto zaryzykować i jej używać, bo ona odnawia paznokcie, poprawia ich stan i to nie jest efekt doraźny, tylko naprawdę długotrwały. U mnie była bardzo długo właśnie ze względu na fakt, że używałam jej tylko pod lakier, a nie regularnie. Jest dostępna w Rossmannie, często na promocji (jak teraz), ale i w regularnej cenie nie jest droga, bardzo polecam :)!


55 komentarzy:

  1. Słyszałam o niej bardzo dużo pozytywnych opinii ale nigdy się na nią nie skusilam. W uk raczej jest niedostępna ...

    OdpowiedzUsuń
  2. miałam którąś z tych odżywek do paznokci eveline i faktycznie widziałam poprawę:)

    OdpowiedzUsuń
  3. u mnie niestety działa destrukcyjnie...

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam długą i barwną przygodę z tą odżywką. Na samym początku zrobiła cuda z moimi paznokciami, po około 2 latach totalnie mi je zniszczyła, potem ją odstawiłam, ale kilka miesięcy temu do niej wróciłam i znowu było ok. Ale obecnie chcę od niej odpocząć na dlużej i dlatego używam nowej odżywki z GR. Ta z Eveline jest baaaardzo dobra, ale nigdy nie wiadomo jak paznokcie na nią zareagują :/

    OdpowiedzUsuń
  5. słuyszałam i niej wiele dobrego:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Lubię ten produkt i muszę go znowu zakupić,ze wzgędu na moje paznokcie które są w opłakanym stanie

    OdpowiedzUsuń
  7. U mnie były te działania niepożądane, poleciała do kosza.

    OdpowiedzUsuń
  8. Moja koleżanka mówiła, że po użyciu tej odżywki bolały ją przez jakiś czas paznokcie.
    Co zniechęciło mnie jednak do wypróbowania jej.
    Ale podobno koniec końców efekt był świetny. :D

    Dodaję do obserwowanych i będę zaglądać tu częściej.
    W wolnej chwili zapraszam równiez do mnie.
    Pozdrawiam!
    detailsrevolution.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Też bardzo lubię, chociaż co do zapachu... mnie strasznie męczy. :P

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie miałam jej, wolałam nie ryzykować. Lubię odżywki Inglot i teraz odkrytą Diadem (dziś o niej pisałam).

    OdpowiedzUsuń
  11. ta odżywka to jest jakaś zagadka, bo tyle dobrego i złego o niej czytałam, że już sama nie wiem w co wierzyć :D ja sama jej nie używałam, bo zwykle mam zrobiony żel, więc nie potrzebuję odżywek :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam tą odżywkę, dostałam ją i tylko raz użyłam więc praktycznie nic konkretnego na jej temat nie mogę powiedzieć. Słyszałam jedynie wiele negatywnych opinii na jej temat.

    OdpowiedzUsuń
  13. Zastanawiałam się nad jej kupnem i przekonałaś mnie!:)

    OdpowiedzUsuń
  14. U mnie skutki uboczne zaczęły się pojawiać dopiero po dłuższym stosowaniu, przy drugim opakowaniu, piekły mnie paznokcie, zrobiły się żółte. Na rynku jest sporo dużo lepszych odżywek bez takich niemiłych skutków, oczywiście moim zdaniem :)

    OdpowiedzUsuń
  15. U mnie ona nie działała ale za to diamentowa zdziałała cuda;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Kochana używaj ale nie za długo, ja też używałam byłam bardzo zadowolona z efektów ale później nie było już tak różowo...

    OdpowiedzUsuń
  17. Niestety ja należę do grupy przeciwników.

    OdpowiedzUsuń
  18. U mnie na początku po niej był efekt wow, bo paznokcie na nią dobrze zareagowały, po 2 tygodniach wyginały się- tak były plastyczne i cienkie jak papier... Dla mnie koszmar, bo bałam się, że odpadną :((

    OdpowiedzUsuń
  19. nie używałam jeszcze, jakoś nie kusi mnie:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Miałam kiedyś... całkiem dobra była :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Niestety produkt nie dla mnie ,ale może inne z tej marki będą ok:)

    Buziaki

    xo xo xo xo xo

    OdpowiedzUsuń
  22. Ostatnio nie stosuję żadnych odzywek i moje paznokcie wyglądają bardzo dobrze.

    OdpowiedzUsuń
  23. Świetna odżywka.
    Coś dla mnie.
    Pozdrawiam.
    nataa-natkaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  24. Stosowałam i jestem na TAK! :)

    OdpowiedzUsuń
  25. słyszałam różne opinie o niej, ale jakoś się nie skusze na nią

    OdpowiedzUsuń
  26. używam i jestem bardzo zadowolona ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Mi na początku pomagała, ale później zaszkodziła ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. Tak przeprowadzam się i nie przeczę że nie mogę się doczekać,w końcu po 2 latach nadchodzi ta chwila !:)

    OdpowiedzUsuń
  29. Mi ta odżywka pomogła, niestety było to kosztem strasznego bólu paznokci, który odczuwałam po każdej aplikacji- byłam wtedy na tyle głupia, że dalej jej używałam... Po skończeniu buteleczki nie kupiłam więcej i szukam zastępstwa

    OdpowiedzUsuń
  30. U mnie ta odżywka nie zdziałała nic, stosowałam wg zaleceń producenta i zmarnowałam tylko czas. Kupiłam teraz "twarde jak diament" i daję tym odżywkom ostatnią szanse.

    OdpowiedzUsuń
  31. Moja ukochana. Dzięki niej niemożliwe stało się możliwe czyli zapuściłam piękne, zdrowe, mocne paznokcie. Jak dla mnie nie ma wad, choć różnie się o niej mówi. Jestem jej wierna od kilku lat. I efekty ekstra! Dodaję do "must read" na moim Feedly. W wolnej chwili zapraszam do mnie. Pozdrawiam bardzo cieplutko :) Megly.

    OdpowiedzUsuń
  32. Miałam tą odżywkę i zużyłam całe opakowanie, u mnie też nie było efektów ubocznych

    OdpowiedzUsuń
  33. swietna jest ta odzywka, tylko warto najpierw nalozyc cos na skorki bo strasznie wysusza ;)
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie ;)
    Caroline

    OdpowiedzUsuń
  34. Mnie tez nie uczuliła i byłam z niej zadowolona, ale przeszłam na mniej inwazyjną metodę odżywiania i teraz olejuję paznokcie. Na efekty może trzeba czekać dłuzej ale mam wrażenie, ze warto :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Nie stosowałam, ponieważ nie potrzebuję odżywek do paznokci. Jednakże słyszałam o niej same dobre opinie :)

    OdpowiedzUsuń
  36. cóż, z tego co pamiętam najwięcej narzekały na nie osoby, które stosowały 3-4 butelki pod rząd non stop je malując, a jak wiadomo wszystko w nadmiarze może zaszkodzić...ja uważam, że odżywka jest dobra, niestety przypadkowo po tygodniu stosowania ją wywaliłam :( a już było widać efekty...

    OdpowiedzUsuń
  37. Używałam jej na przemian z inną odżywką, więc ciężko mi jednoznacznie określić jak u mnie wypadła..

    OdpowiedzUsuń
  38. eveline podobno ma najlepsze odzywki ! :)
    Pomóżmy sobie nawzajem i wspólnie zaobserwujmy nasze blogi, odezwij się:)

    LUCY DOES IT BETTER

    OdpowiedzUsuń
  39. U mnie ta odżywka niestety nic dobrego nie zrobiła, ale już mojej mamie do jakiegoś czasu pomagała :) Wszystko zależy od stanu paznokci.
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie - jak masz pazury jak papier to nie za wiele Ci rzeczy pomoże...

      Usuń
  40. lubię ją, ale rzadko po nią sięgam właśnie przez ten kiepski skład. Naczytałam się jakie to może mieć fatalne skutki i wybieram te które mają dobry skład i w sumie działają podobnie ;) GR teraz ma fajne odżywki ;)

    OdpowiedzUsuń
  41. Chętnie wypróbuję :) właśnie koleżanka w pracy malowała nią paznokcie i też ją poleca :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Ciągle przymierzam się do jej kupienia. :)

    OdpowiedzUsuń
  43. U mnie ta odżywka działa świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Ja używałam jej dawno temu i za pierwszym razem odratowała mi paznokcie, ale po takim częstym używaniu paznokcie znowu mi zmarniały :( Porzuciłam ją na rzecz genialnej Black Diamond z Golden Rose;)

    OdpowiedzUsuń
  45. Zastanawiam się nad zakupem tej odżywki do paznokci :)
    Świetny blog, zapraszam do mnie :)

    http://marlenabloguje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  46. Ta odżywka jest wprost niesamowita. Tak wspaniale utwardziła mi paznokcie, że przez dobre parę miesięcy miałam bardzo długie i piękne pazurki. Polecam naprawdę. Z czystym sumieniem :) Pozdrawiam x

    www.mfashionmyobsession.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  47. Ja właśnie testuje tą 9w1. Ale u mnie sytuacja jest tragiczna więc muszę pomyśleć też i odżywieniu od wewnątrz ;)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo proszę o komentarze na temat notki lub moich wpisów u Was ;))
miło mi, że mam fajnego bloga, ale za pusty komentarz nie dodam do obserwowanych ;))
mimo wszystko lubię z Wami rozmawiać, czy nawet ostrzej konwersować ;)) :DDD