Biała Perła - System w 5 dni!

06 listopada 2015


W końcu się zebrałam na nowy post. I mam nadzieję, że w końcu uda mi się uporządkować czas tak, żebym miała czas na wszystko. Dobrze, że jest weekend, który i tak będzie zalatany, bo jutro jadę do koleżanki do Warszawy, a w niedzielę, mam zamiar ogarniać wszystko na raz, tym bardziej, że mój TŻ wrócił z Anglii już na stałe do Polski i trzeba się nacieszyć <3. A w dalszym ciągu chodzi za mną poprawa I rozdziału magisterki. Naprawdę, nigdy nie miałam aż tak zapełnionego tygodnia. Ciągle coś trzeba zrobić, ale jutro się zrelaksuję i nie będę myśleć o tym wszystkim, przynajmniej tyle.
A dziś o wybielaniu zębów w 5 dni :).

Biała Perła 
System w 5 dni!

Cały zestaw Białej Perły, System 5dni, ja niestety zapomniałam o takim całościowym zdjęciu, więc wzięte ze strony http://bialaperla.com.pl/
Cena: ok. 60zł

Od producenta: Biała Perła® PLUS SYSTEM 5 DNI to profesjonalna kuracja wybielająca zęby w warunkach domowych oparta o nowoczesną, 1-fazową formułę wybielania oksydacyjnego zębów, która umożliwia wybielenie głębokich przebarwień oraz enzymy, które zapewniają oczyszczenie z powierzchniowych nalotów na szkliwie.
Biała Perła® PLUS SYSTEM 5 DNI umożliwia wybielanie zębów aż do 8 odcieni w krótkim czasie (5—14 dni) poprzez aplikację żelu w indywidualnie formowanych aplikatorach (nakładkach).
SYSTEM 5 DNI został przebadany w testach klinicznych pod kątem skuteczności i bezpieczeństwa stosowania.
Dla poprawienia efektu kuracji, w opakowaniu SYSTEM 5 DNI znajdują się dodatkowo pasta wybielająca do umycia zębów przed wybielaniem i płyn do płukania do odświeżenia ust po wybielaniu zębów.

SYSTEM 5 DNI to:

  • Intensywne wybielanie zębów – aż do 8 odcieni
  • Krótki okres kuracji – tylko 5 -14 dni
  • Długotrwały efekt – przy właściwej pielęgnacji zębów po zakończonej kuracji
  • Ochrona szkliwa i dziąseł
  • Wygodna w stosowaniu kuracja nakładkowa

Zawsze chciałam sobie wybielić zęby. Standardowo marzę o śnieżno białym uśmiechu i chciałabym razić ludzi po oczach haha. Dlatego propozycja od Bialej Perły była mi bardzo na rękę, żeby wypróbować i sprawdzić ;). Jak myślicie udało się?


Najpierw zacznę od strony technicznej. W opakowaniu znajduje się pasta do zębów, płyn do płukania i oczywiście żel wybielający, jak i 3 aplikatory na zęby, opakowanie na nie oraz pasek sprawdzający odcień zębów. Wszystko pięknie, wszystko fajnie, ale przyznam szczerze, że nie poradziłam sobie z dopasowaniem aplikatorów do moich zębów. Nie wiem, czy coś robiłam źle, ale próbowałam, starałam się, a potem już z frustracji chciałam wszystko wyrzucić, co prawda muszę wziąć pod uwagę fakt, że jestem manualnym lamusem. Poza tym aplikatory można/trzeba też dociąć tak żeby żel nie dotykał dziąseł i żeby było nam jak najwygodniej. Przycinałam, nawet nie chcę mówić ile razy, ale chyba mi nie wyszło. Bo ani razu nie udało mi się wytrzymać nawet tych 30 minutach z aplikatorami na zębach. Co chwilę się krztusiłam, dławiłam i miałam odruchy wymiotne. Zazwyczaj po ok. 20 minutach już nie dało rady tego obejść i musiałam zakończyć 'sesję'. 


O żelu wybielającym za wiele nie jestem w stanie powiedzieć, bo się nie znam. W końcu to był mój pierwszy raz. Żel jest bardzo gęsty, od razu mówię, że trzeba nakładać go więcej niż nam się wydaje, bo moje początki były bardzo skąpe. Żel jest dosyć słodki w moim odczuciu, więc dla mnie to było okej. Nie podrażnił mi dziąseł, a na pewno się na niego dostał. Tak samo nie miałam żadnych efektów ubocznych, bo część żelu zapewne połknęłam, ale było okej! :) Po zakończeniu kuracji jeszcze mi zostało trochę żelu, więc myślę, że mimo wszystko spróbuję jeszcze raz, bo na pewno nie zaszkodzi.


Z pastą do zębów bardzo się polubiłam i używam jej w dalszym ciągu i mam zamiar używać jeszcze hoho. Bo nawet jeśli nie używam żelu wybielającego to i tak i tak widać jakąś ciągłą poprawę. Nie jest ona ogromna, ale jakaś jest. Fajnie myje zęby, ma bardzo świeży, miętowy zapach. I pasta, jak pasta. Dosyć dobrze się pieni i niewielka ilość wystarczy, żeby fajnie się myło zęby (dla mnie fajnie oznacza, że jest wystarczająca ilość piany :D). Jest też wydajna, mimo że tubka jest naprawdę mała, ale dalej jest i to dosyć sporo, a to dobrze.


Płynu do płukania ust nie mam w zwyczaju używać. Są rzeczy, które staram się systematycznie używać, ale jakoś mi nie idzie i tak jest niestety z tym. Czasem użyję, czasem nie użyję, a potem to już cały czas zapominam. W okresie wybielania za bardzo mi zależało, więc wtedy trzymałam się dzielnie i używałam. Teraz to już od czasu do czasu, jak sobie przypomnę, ale wiem, że postaram się bardziej wyrobić sobie systematyczne używanie płynu. A ten od Białej perły jest w porządku. Zapach ma bardzo miętowy, bardziej niż pasta do zębów, smak też coś podobnego i wygodnie się używa. Często miałam tak, jak próbowałam używać innych płynów to czułam dyskomfort w ustach, głównie ze względu na zbyt mocny, alkoholowy, smak i zapach, tutaj na szczęście mnie to nie spotkało ;).

Ostateczny wynik jest średni. Głównie pewnie dlatego, że aplikatory były bardzo niedopasowane, po prostu za duże, z czym nic nie mogłam zrobić. Dlatego, jak na pierwszy raz wolałabym chyba udać się do profesjonalisty na wybielanie zębów. Mimo wszystko żeby mi wybieliło, niewiele bo o jakieś 2 stopnie może. Więc działa, jakoś tam działa. Dlatego polecam osobom, które nie mają problemów z dławieniem się i którym chce się bawić w dopasowywanie aplikatorów do zębów. Efekty są bardzo indywidualne, z tego co wiem, to niektórym pomogło bardzo, a niektórym w ogóle. 


39 komentarzy:

  1. Nie raz myślałam o takich produktach do wybielania zębów ale to raczej nie na moje nerwy ;) Przycinanie, dopasowywanie... Raczej wolę pójść do stomatologa, który zrobi to profesjonalnie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja chyba zafunduję sobie wybielanie zębów przed ślubem :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja słyszałam, że niszczy zęby, siostra stosowała i nie polecała... Ale wybiela na pewno ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja również byłam niezadowolona z wybielacza do zębów. Wgl nie zauważyłam efektów najlepsze są paski crest. :)

    http://evelinololove.blogspot.com/2015/11/maa-czarna-niekoniecznie-na-impreze.html

    OdpowiedzUsuń
  5. U każdego biała perła działa inaczej. Ja miałam jakiś czas temu skusić się na nią, ale ze względu na to, że trzymanie aplikatora w buzi przeszkadza mi to rozmyśliłam się.

    OdpowiedzUsuń
  6. Miałam i byłam mega zadowolona. Efekt był nieziemski. :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. mnie też czas ucieka przez palce, mam strasznie dużo spraw :/ a w weekend chciałabym ogarnąć chociaż część z tego co sobie zaplanowałam

    OdpowiedzUsuń
  8. Kiedyś próbowałam ich produktów i też mnie jedynie średnio przekonały.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja też zawsze chciałam wybielić zęby, ale jakoś do tej pory się nie złożyło :P

    OdpowiedzUsuń
  10. Kwestia indywidualna, nie próbowałam jeszcze. Kusi, tylko najgorzej jak w ogóle nie wybieli ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. ja muszę kupić sobie coś do wybielania zębów..

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja miałam tą kurację na 10 dni i nic nie zrobiła z zębami :(

    OdpowiedzUsuń
  13. Dam szansę i wypróbuję białą perłę :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Miałam wersję 10 - dniową i byłam zadowolona z efektu :) Teraz też muszę się rozejrzeć za czymś wybielającym.

    OdpowiedzUsuń
  15. jeszcze nigdy nie korzystałam z takich produktów :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Miałam Białą Perłę Jutro impreza i wybieliła nawet ładnie ale po 2 miesiącach wszystko wróciło.

    OdpowiedzUsuń
  17. tak, tak pasta jest fajna:) cały czas ją mam;d chociaż jakoś specjalnie nie oszczędzam

    OdpowiedzUsuń
  18. Tak czytam o tym systemie wybielającym i jakoś mam średnie wrażenia :)

    OdpowiedzUsuń
  19. używałam kiedyś czegoś z białej perły do wybielania, już nie pamiętam co to były. fakt, z aplikatorami było kiepsko bo się trochę dławiłam i śliniłam jak pies (hahahha) ale przy regularnym stosowaniu efekt był bardzo dobry ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Super kuracja! :)
    http://typical-writers.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  21. Haha wybacz, przeczytalam poczatek notki i myslalam, ze zadajesz tylko pytanie odnosnie tego, czy Biala Perla zadzialala, a efekt opiszesz w kolejnym poscie, dlatego rozwijajac przeszlam od razu do napisania komentarza wyzej :P

    OdpowiedzUsuń
  22. ja jakoś nie mogę się przekonać i uwierzyć w moc tych krótkoterminowych systemów wybielających..

    OdpowiedzUsuń
  23. musze kupic taki zestaw moze sie sprawdzi u mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  24. nie wiem czy sie udało ale mam nadzieje ze tak, bo wtedy kupuje ten zestawik :)

    OdpowiedzUsuń
  25. zastanawiam się nad wybielaniem, więc rozważę i tą opcję :)

    Pozdrawiam,
    by-klaudiaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja też testowałam ten system 5 dni, ale aplikatory dokładnie uformowałam w gorącej wodzie. Efekt był widoczny, recenzję zamieściłam na blogu. Zamierzam za jakiś czas powtórzyć zabieg. :-)
    Masz świetnego bloga, dodaję do obserwowanych i będę zaglądać. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  27. Zastanawiałam się kiedyś na tym 'systemem' , ale dalej nie jestem do niego przekonana :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Kurde kiedy w końcu zrobią preparat, który w 100% wybieli zęby i to każdemu :D:D:D:D:D

    OdpowiedzUsuń
  29. Też muszę się rozejrzeć za czymś wybielającym ząbki.

    OdpowiedzUsuń
  30. Ja też miałam problem z dłąwieniem sie :D ale podczas "sesji" robiłam wszystko, żeby nie myśleć o tym, że mam coś w ustach :D

    OdpowiedzUsuń
  31. bałabym się tej kuracji, rozmawiałam z dentystą i odradzał mi takie sposoby

    OdpowiedzUsuń
  32. Bardzo lubię produkty tej marki :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Ja jednak pewnie wybiorę się do dentysty. Jakoś sądzę, że otrzymam lepszy efekt :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Zastanawiałam się czy zainwestować w kurację przed weselem, ale chyba sobie daruję :/

    OdpowiedzUsuń
  35. Czytałam o nim różne opinie i nie mogę się dlatego zdecydować na system 5 dni.

    OdpowiedzUsuń

Bardzo proszę o komentarze na temat notki lub moich wpisów u Was ;))
miło mi, że mam fajnego bloga, ale za pusty komentarz nie dodam do obserwowanych ;))
mimo wszystko lubię z Wami rozmawiać, czy nawet ostrzej konwersować ;)) :DDD