Blogowigilia!
19.12.2015r. Rzeszów

25 grudnia 2015


Moją grudniową przygodę z blogerskimi spotkaniami mogłam zakończyć w najlepszymi możliwy sposób, czyli naszą wspólną Blogowigilią. Nie mogłam się jej doczekać i do Rzeszowa przyjechałam już ponad godzinę przed czasem i czekałam niecierpliwie na dziewczyny :). Oczywiście nasza kochana organizatorka Asia elegancko się spóźniła <3, ale nie mogłyśmy jej tego nie wybaczyć ;). 
Blogowigilia odbyła się w Kryjówce, niedaleko Rynku w Rzeszowie. Polecam Wam to miejsce, ale uważajcie na godziny tłoku w porze obiadowej. Dużo ludzi i możliwe niedociągnięcia. Co prawda ja byłam zadowolona, moja sałatka była przepyszna. Ogólnie miejsce bardzo polecam, bo jest przyjemnie, tanio i smacznie. Jedyne co to dla tych naprawdę uzależnionych od internetu, to w piwnicach jest na maksa słaby zasięg, co prawda nam to wyszło na dobre, ale wolę uprzedzić ;).

Wszystkie piękne uczestniczki od lewej:
Asia, Ja, Asia, Gabrysia, Kasia, Kasia, Karolina, Beatka, Kornelia, Kasia i Kasia, jeszcze była Aga, ale niestety musiała uciekać przed zdjęciami :<. 
Spotkanie było genialne. Cieszyłam się jak dziecko z każdej chwili. Było cudownie, tak jak na wigilię przystało. Podzieliłyśmy się opłatkiem, pożyczyłyśmy sobie wszystkiego dobrego, zjadłyśmy smaczne jedzenie i mogłyśmy cieszyć się swoim towarzystwem. Oczywiście były też prezenty. Nasze Mikołajkowe i te od firm, których miało nie być, ale Asia postanowiła nam zrobić niespodziankę ;). Przez co jak zawsze wracałam do siebie obładowana.


Uwielbiam to zdjęcie Kasi < 3333


Ale najważniejsze tego dnia było to, co miało ono na celu. Blogowigilia to ludzie, to dobre uczynki i prezenty. Dlatego też i my postanowiłyśmy wesprzeć kogoś, może nietypowego, ale kogoś kto jak najbardziej zasługuje na to, żeby wyciągnąć ku niemu dłoń. Osoby z okolic Rzeszowa będą wiedzieć o kogo chodzi, bo o pana Józka, który jest bezdomny, ale bardzo często można go spotkać grającego na swoim akordeonie pod Galerią Rzeszów. Mam wrażenie, że nigdy nie spotkałam cudowniejszego człowieka, który mimo swojej sytuacji poprawia humor każdemu kto pragnie go wspomóc chociażby złotówką. Gwarantuję Wam, że za każdą pomoc pan Józef zagra Wam piosenkę w podziękowaniu, co jest mega miłe. Ale niestety pana Józefa spotkały w życiu różne rzeczy, jak np. kradzież jego narzędzia pracy i myślę też, że jego życia, czyli akordeonu. Na szczęście znalazł się ktoś, kto ten akordeon sprezentował panu Józefowi na nowo, informacje na ten temat możecie przeczytać TUTAJ. Mam nadzieję, że dzięki naszej niewielkiej pomocy będzie mu łatwiej i milej :) <3. Poza tym chciałabym też podziękować ChoppersDivision za mega ciepłą bluzę dla p. Jóżega <3.
Pisze to po to, żeby uczulić Was wszystkich, bo nie każda osoba 'na ulicy' to żul, czy ktoś ze złymi intencjami, pan Józef zarabia, poprawiając nam humor swoją muzyką, uśmiechem i dobrym słowem. Więc nie bądźcie obojętni, kiedy go kiedyś zobaczycie ;). 


40 komentarzy:

  1. Function a lighter schedule the idea felt sore from first the idea felt similar to my own mom am saying dan don't work out therefore much appreciate life the bit more but a Ageless Alpha person realize what this was simply what your current doctor ordered when i didn't are just like stressed and my partner and i simply no extended felt including my partner and i am.

    http://www.healthybeats.net/ageless-alpha.html

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo miłe są takie spotkania, cieszę się również, że pomogliście panu Józkowi - dobry uczynek :) wesołych Świąt ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. świetne są takie spotkania, a szczególnie te które są organizowane w szczytnym celu :)

    OdpowiedzUsuń
  4. fajnie spędzić taki radosny czas z osobami z blogosfery :) pozdrowienia i najlepsze życzenia dla pana Józefa :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Czytając takie rzeczy aż robi mi sie milej, że jest tyle ludzi którzy pomagają innym :)

    OdpowiedzUsuń
  6. okradać bezdomnego to szczyt chamstwa. dobrze jednak, że znalazł się ktoś o dobrym sercu i podarował temu Panu akordeon :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Super dziewczyny! Inicjatywa godna pochwały :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Kapuśniak? O tym to nie słyszałam haha :D Ale Ty jesteś piękna, ale to Ci chyba kiedyś już pisałam :D Wesołych Świąt :*

    OdpowiedzUsuń
  9. uwielbiam oglądać zdjęcia ze spotkań blogerek - zawsze wszystkie się tak pięknie uśmiechacie^^

    OdpowiedzUsuń
  10. Super że blogowa wigilia dobrze się udała.

    OdpowiedzUsuń
  11. Jak zwykle spotkanie bardzo udane:)
    A moja radość z prezentu byłą ogromna :):)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ale Ci fajnie, super pomysł w ogóle z tą Blogowigilią! Śliczny blog! Wesołych Świąt! Obserwujemy?

    NOWY POST!
    Komentarz u mnie = Komentarz u Ciebie!
    http://bieganiejestspoko.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Oby więcej takich spotkań :)

    Wesołych Świąt!

    OdpowiedzUsuń
  14. Ale super sprawa! Świetnie to wymyśliłyście dziewczyny :) Sama bym się przeszła na taką wigilię (hmm..może w następnym roku się spotkamy? :)) Wesołych Świąt Kochana! :*

    www.sandina.pl

    OdpowiedzUsuń
  15. Spotkanie musiało byś świetne! Wesołych i pełnych uśmiechu Świąt! :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Super. Widać, że było bardzo przyjemnie :)

    OdpowiedzUsuń
  17. hahah cicho cicho nikt nie musiał wiedzieć, że się minutę spóźniłam :*

    OdpowiedzUsuń
  18. Super pomysł, żeby komuś pomóc :-)

    OdpowiedzUsuń
  19. Zazdroszczę. ♥
    Musiało być miło.:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja jeszcze nigdy nie byłam na takich spotkaniu, ale myślę, że to fajna sprawa! A co do Pana Józka to miło z jego strony :) Pomimo jego sytuacji sprawia, że na twarzach innych pojawia się uśmiech :) Mój Blog - klik

    OdpowiedzUsuń
  21. Musiało być naprawdę rewelacyjnie :)

    OdpowiedzUsuń
  22. na pewno mile spędzony czas ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Bardzo fajnie, że choć trochę pomogliście temu Panu. Na pewno ucieszył się na święta.

    OdpowiedzUsuń
  24. Szalenie fajne są takie inicjatywy :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Widać, ze spotkanie udane :) same uśmiechniete buzie :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Wspaniała inicjatywa, co prawda do Rzeszowa nie wpadam, ale zainteresowała mnie historia pana Józefa :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo proszę o komentarze na temat notki lub moich wpisów u Was ;))
miło mi, że mam fajnego bloga, ale za pusty komentarz nie dodam do obserwowanych ;))
mimo wszystko lubię z Wami rozmawiać, czy nawet ostrzej konwersować ;)) :DDD