Hairvity - suplement diety
Zdrowe włosy od wewnątrz !

03 września 2016



Na pewno wiecie, ze nie przepadam za suplementami i jakimikolwiek tabletkami, bo co jakiś czas o tym wspominam u Was na blogach, swojego czasu przeżyłam wielkie bum i brałam wszystko, co popadnie, bo przecież działają i będę taka piękna (no tak.. haha), ale przesadziłam i nie czułam się po nich najlepiej. Teraz jestem już mądrzejsza i po długiej przerwie postanowiłam spróbować i dałam szansę HAIRVITY oczywiście wszystko z głową, czyli nic na pusty żołądek i to jedyny suplement jaki przyjmuję obecnie. Zakochałam się w zdjęciach na instagramie Hairvity i zamarzyłam o takich samych efektach: o bujnej czuprynie, babyhair, długich, zdrowych i lśniących włosach, tym bardziej, że od jakiegoś czasu znowu nałogowo prostuję swoje włosy...

https://www.instagram.com/hairvity_official/

https://www.instagram.com/hairvity_official/

Suplement Diety, 
Zdrowe włosy od wewnątrz z formułą kolagen + amino-complex

Włosy to atrybut kobiecości. Spraw aby wyrażały Cię w pełni. Ciesz się pięknem swoich włosów i zachwyć wszystkich swoim wyglądem! Hairvity zapewni Ci kompleksową pielęgnację.

Hairvity to nutrikosmetyk polecany przez tysiące zadowolonych kobiet. Jego zaawansowana formuła zawiera niezbędne witaminy i mikroelementy, które skutecznie odżywiają włosy, sprawiając, że są one zdrowe, lśniące i gęste. Gwarantuje kompleksową pielęgnacje włosów. Zawiera innowacyjną formułę Kolagen + Amino-Complex, której nie znajdziesz w innych preparatach.

Kolagen poprawia elastyczność Twoich włosów i zapobiega ich przesuszeniu się. Zestaw aminokwasów, w szczególności cysteina, odbudowuje zniszczoną i osłabioną strukturę włosów. Dodatkowo skład preparatu wzbogacony jest o ekstrakt ze skrzypu polnego, witaminę C, żelazo, niacynę, kwas panteinowy, witaminy B6, B2, B1, A, D3, D12, kwas foliowy oraz biotynę. To unikalne połączenie hamuje proces wypadania włosów oraz wzmacnia ich cebulki.


Stosowanie: Wystarczą dwie kapsułki dziennie po posiłku, aby cieszyć się pięknymi włosami na co dzień! W jednym opakowaniu znajdziesz 60 kapsułek, które wystarczą na miesiąc stosowania.
Dla uzyskania optymalnych efektów zaleca się stosowanie Hairvity przez minimum 3 miesiące.

Haivity można nabyć za pośrednictwem strony internetowej orz w wybranych salonach fryzjerskich. Hairvity cieszy się uznaniem specjalistów, którzy doceniają jego innowacyjny skład i efektywność działania. Preparat jest idealnym rozwiązaniem dla włosów zniszczonych farbowaniem, zmianami hormonalnymi oraz codzienną stylizacją. Dzięki Hairvity kompleksowo zadbasz o włosy od cebulek aż po same końce.


Tabletki otrzymujemy w elastycznej i plastikowej buteleczce z fajną zakrętką, którą ciężko odkręcić, ale to dobrze. Po odkręceniu zakrętki unosi się mega intensywny i okropny zapach. Jest mega drażniący i kojarzy mi się z zapachem innego suplementu, po którym nie za dobrze się czułam. Całe szczęście w przypadku pojedynczej kapsułki, żadnego zapachu nie czuć, więc pewnie jest to spowodowane nagromadzeniem się wszystkich tabletek w jednym miejscu. Nie wiem, czy na zdjęciu powyżej jest to widoczne, ale tabletki są dosyć spore, w następnym wpisie zrobię Wam porównanie z monetą (dla ciekawskich teraz na mystory: snapchat - indeciseee lub instagram). Jeśli chodzi o połykanie to ja nie mam z nimi żadnych problemów. Co do smaku, to tabletki smakują bardzo podobnie do tego jak pachną w opakowaniu, czyli niefajnie, ale po chwili nie czujemy już na szczęście nic. Także jak na razie ja jestem zadowolona, bo najważniejsze są dla mnie efekty, o których będzie za jakiś miesiąc :)

Jako, że dziennie powinno się połykać aż dwie kapsułki po posiłku to jedno opakowanie (60 tabletek) wystarczy nam na miesiąc stosowania. I taka jedna buteleczka kosztuje 59zł. Czy to dużo, czy mało to stwierdzę po ostatniej tabletce. Natomiast producent radzi, żeby kurację stosować przez minimum 3 miesiące, żeby efekty były optymalne, a taki koszt to 177zł, natomiast koszt 6 opakowań to 354zł. Obliczyłam i przy zakupie większej ilości opakowań na raz, jedno opakowanie kosztuje tyle samo - 59zł, więc nie ma sensu się szarpać od razu na całą kurację, czy nawet dwie (chyba, że zależy Wam bardzo na darmowej przesyłce). Jedno opakowanie na spróbowanie i potem spokojnie możecie zadecydować co dalej ;).


Kto z Was już stosował ten suplement? :)


46 komentarzy:

  1. Jestem bardzo ciekawa efektów! Sama mam problem z włosami, więc również chętnie bym je wypróbowała :) Wydaje mi się jednak, że ten miesiąc to mimo wszystko za krótko jak na suplement, no ale może jakieś rezultaty będą :P

    Zapraszam na swojego Bloga Sakurakotoo

    OdpowiedzUsuń
  2. Tabletki nie są dla mnie niestety ...
    Pozdrawiam!:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie znam, ale jestem bardzo ciekawa efektów :) a więc czekam na post za miesiąc :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja jestem przeciwna suplementom :P:P

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie znam i poczekam na efekty u Ciebie ;) potrzebuje czegoś wzmacniającego, a w ciemno wolałabym nie kupować.

    OdpowiedzUsuń
  6. Dla mnie bez sensu są obietnice że włosy będą zdrowe aż po same końce, nie ma na to szans... Włos może rosnąć zdrowy, ale nie odbuduje się ten co już na głowie jest dzięki suplementom.

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie miałam, ale brzmi ciekawie. Jednak chyba nie spróbuję, bo....mam problem z połykaniem tabletek :P Wiem, że brzmi dziwnie. Wolę więc formę cieczy :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Ciekawe jakby się u mnie sprawdził ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie miałam go ale widziałam u dziewczyn recenzje, ja teraz biorę biotebal :)

    OdpowiedzUsuń
  10. ne łykam suplementów, nie ufam im raczej :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Super :) Też się tym produktem zainteresowałam. Oby kuracja przyniosła efekty :) Te piękne warkocze z portalu społ Hairvity są obłędne! Pozdrowionka :)

    OdpowiedzUsuń
  12. 2 razy dziennie? by mi sie nie chciało:D

    OdpowiedzUsuń
  13. Takich tabletek nigdy nie brałam :) Zazwyczaj mam jakieś opory by je zażywać :) Jestem ciekawa efektów ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Piękna ta pierwsza fryzura!
    Ja bym tyle nie wydała na suplementy...

    OdpowiedzUsuń
  15. nie słyszałam o tym suplemencie, ale ja jakoś sceptycznie do nich podchodze;p
    Sandicious

    OdpowiedzUsuń
  16. Hmm ja tam wierna drożdżom pozostaje! ;) na włosy są przesuper ;) pozdrawiam i zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja jakoś nie mogę się przekonać do suplementów diety, ale czekam na dalsze efekty i może się skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  18. Jestem ciekawa efektów po ;) ja ostatnio łykam multiiwitaminy na wszystko i na nic haha

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie lubię suplementów, za dużo ich na rynku. Jedyne co łykam to witamina B12 :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Piękne mają zdjęcia na IG, jakoś nie wierzę w suplementy, ale mam nadzieje, że zadziała :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja suplementuję się najczęściej w okresie jesienno-zimowym i zawsze jest to Calcium Pantothenicum, czyli witamina B5. Kosztuje niewiele, bo ok.6-7 zł za opakowanie 50szt. a u mnie przynosi mega rezultaty w postaci wysypu baby hair :).
    O Hairvity czytałam u innych blogerek i z tego co pamiętam, to były zadowolone.
    Aby u Ciebie też się sprawdziły! :)

    OdpowiedzUsuń
  22. ja własnie skończyłam brać ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Tego splementu jeszcze nie miałam...

    OdpowiedzUsuń
  24. Pierwszy raz słyszę o tych tabletkach. ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Akurat tego suplementu nie miałam, ale na włosy łykałam już trochę pigułek i póki co żadna nie przynosiła efektów :-(

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja w ogóle nie stosowałam żadnych suplementów tego typu, jestem bardzo ciekawa, czy rzeczywiście są skuteczne. Mam nadzieję, że Ci się sprawdzi :)
    PS: Zostanę na dłużej :)

    OdpowiedzUsuń
  27. nie używam suplementów :)
    Pozdrawiam Cię i życzę cudownego tygodnia ! :)
    ANRU,

    OdpowiedzUsuń
  28. My na razie nie jesteśmy przekonane do tego typu suplementów ale czasem warto poczytać opinie innych :)

    OdpowiedzUsuń
  29. głęboko wierzę w to, że jak coś ma nas naprawić, to od środka, a nie od zewnątrz :D z drugiej strony mam jakąś awersję do suplementów diety.. konflikt wewnętrzny :p

    OdpowiedzUsuń
  30. Nigdy nie miałam takich suplementów na włosy, podchodzę do tego sceptycznie :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Żebym ja jeszcze pamiętała o tym, żeby brać te suplementy :D

    OdpowiedzUsuń
  32. nie stosowałam nigdy :)
    ale ciekawa jestem czy faktycznie pomogą :)

    NAHTURAL.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  33. Jestem ciekawa efektów :) Kiedyś stosowałam Merz Spezial i byłam zadowolona. Obecnie kondycja moich włosów jest nienajgorsza, więc zaprzestałam suplementacji :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Ostatnio dużu czytałam o tym suplemencie i jestem strasznie ciekawa efektów ;)

    OdpowiedzUsuń
  35. oj aj już tez tak brałam co popadnie- to na włosym, na cerę, na odchudzanie, jakieś witaminki, spalacze, suplementy i inne ! jaki człowiek był głupi! wylądowałam w szpitalu z takimi bólami, że mnie nawet zastrzyki nie poratowały a za cholerę się nie przyznałam, że wiem z czego to może być. Na szczęście wyrosłamz tego i teraz biorę ylko to, co muszę(jak lekarz na mnie patrzy i prawie krzyczy, że mam coś wziąć), oczywiście do tego witaminki w okresie jesienno zimowym, ale to się nie liczy. Daj znać, jak tak kuracja przebiegła, bo jestem ciekawa. Z doświadzcenia wiem, że po miesiącu trudno ocenić cokolwiek zwłaszcza przy włosach:)

    OdpowiedzUsuń
  36. Niestety nie przepadam za tabletkami :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Jestem bardzo ciekawa efektów, więc czekam na recenzję. Sama mam problem z włosami.
    :*

    OdpowiedzUsuń
  38. Brzmi super, zastanawiam sie nad wypróbowania. Na razie stosuję tylko suplementy od Puritan's Pride i widzę efekty, szczególnie pokrzywa i wit d dużo zmieniły i to nie tylko na włosy. Ale warto próbować nowych rzeczy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odsyłam serduszko! :-D <3

      Pozdrawiam!

      Usuń
  39. babeczki a stosowała któraś Dermovital?? jest nie tylko do wlosów ale i dla skóry i paznokci. kumpela to kupuje z nowoczesneziola i też chcę wypróbować taki kompleksowy preparat, bo i moim łamliwym i kruchym paznokciom przyda się kuracja.

    OdpowiedzUsuń

Bardzo proszę o komentarze na temat notki lub moich wpisów u Was ;))
miło mi, że mam fajnego bloga, ale za pusty komentarz nie dodam do obserwowanych ;))
mimo wszystko lubię z Wami rozmawiać, czy nawet ostrzej konwersować ;)) :DDD