Mój Ukochany właśnie pojechał i jest mi meeega smutno z tego powodu ^^, ale jakoś trzeba przetrwać :), a teraz do rzeczy:
Przyszedł czas na ostatnią recenzję z współpracy z Panem Markiem ;). Bardzo dziękuję za zaufanie i za udostępnienie kosmetyków. Na wstępie powiem, że poniższy kosmetyk, który opiszę to mój KWC, uwielbiam, uwielbiam, uwielbiam i myślę, że pozostanie ze mną na baaaardzo długo. Ale zapraszam do zapoznania się ze szczegółami ;).
Aaa jeszcze najpierw ;). Na allegro, gdzie znajduje się ten produkt możemy przeczytać ogólnie o olejkach arganowych ;). Myślę, że są to ciekawe i cenne informacje, więc pozwoliłam je sobie tutaj wkleić ;).
Starożytny rytuał piękności
Olej arganowy jest cennym i rzadkim kosmetykiem ze względu na szczególnie długi i pracochłonny proces uzyskiwania. Z 40 kg owoców drzewa arganowego ręcznie wytłacza się tylko... 1 litr oleju! Specyfik jest znany i ceniony od stuleci wśród Berberów - rdzennych mieszkańców Maroka za jego kosmetyczne, medyczne i odżywcze właściwości. Naukowe badania wykazały, że olej arganowy bogaty w nienasycone kwasy tłuszczowe, kwas linolowy oraz witaminę E, pobudza witalne funkcje komórek, odżywia i nawilża każdy włos głęboko.
Korzyści dla włosów
Olej Arganowy ma jedną z najwyższych zawartości cennych nienasyconych kwasów tłuszczowych. Działają one jak bariera hamująca odparowywanie wody z powierzchni włosów, które nieustannie ma miejsce. Dzięki olejowi arganowemu włosy zachowują nawilżenie i pozostają miękkie.
Dzięki kwasowi linolowemu olejek ma właściwości silnie regenerujące. Jego działanie nawilżające i odżywcze zostało udowodnione naukowo.
Co więcej, Olej Arganowy jest bogaty w tokoferole (witaminę E) - zawiera ich 700-900mb/kg (dla porównania oliwa z oliwek zawiera ich tylko 320 mg/kg). Te naturalne antyoksydanty odgrywają znaczącą rolę w ochronie włosów przed starzeniem się, ponieważ chronią przed szkodliwym działaniem wolnych rodników.
Olejek arganowy to cenny dar natury pozyskiwany z owoców arganowca – długowiecznego drzewa występującego w pustynnych okolicach południowo - zachodniego Maroka, zwany jest również „płynnym złotem Maroka”. Drzewa arganowe są wiecznie zielone i potrafią żyć nawet 400 lat. Na pierwsze owoce drzewa trzeba jednak poczekać około 50 lat. Owoce drzewa arganowego przypominają zielone oliwki, jednak same są niejadalne. W celach kosmetycznych i zdrowotnych wykorzystuje się jedynie pestkę, z której tłoczy się cenny olej. Tradycja marokańska nakazuje, by rytuałem tym zajmowały się wyłącznie kobiety.
Brillante Argan Oil
- olejek arganowy 100% organiczny
Pojemność: 50 ml
Cena: 25,99 zł
Od producenta: Brillante Argan Oil to olejek odżywczo-regenerujący bogaty w witaminę E, nienasycone kwasy tłuszczowe i sterole. Brillante Argan Oil fantastycznie odżywia włosy i sprawia, że są mocniejsze, grubsze i lśniące. Aplikowany na końcówki zapobiega rozdwojeniu, wmasowany w skórę głowy poprawia żywotność i stan włosów.
Właściwości Brillante:
- idealny jest do wszystkich rodzajów włosów,
- ma silne działanie regenerujące,
- odżywia, wzmacnia włosy,
- chroni włosy przed agresywnym działaniem słońca i wiatru,
- chroni kolor,
- nadaje włosom połysk i miękkość,
- chroni przed przedwczesnym starzeniem się włosów, jest tzw. „eliksirem młodości”.
Brillante Argan Oil fantastycznie odżywia włosy i sprawia, że są mocniejsze, grubsze i lśniące. Aplikowany na końcówki zapobiega rozdwajaniu, wmasowywany w skórę głowy poprawia żywotność i stan włosów.
Stosowanie: Kilka kropli nałożyć na dłonie i wmasować we włosy suche lub wilgotne. Równomiernie rozprowadź produkt i przystąp do modelowania. W przypadku dostania się produktu do oczu, natychmiast przepłukać je wodą.
Skład: Cyclopentasiloxane, Dimethicohol, Isopropyl Myristate, Argania Spihosa, Kerhel Oil, Parfum
Ja: Olejku używam regularnie już od kilku dobrych miesięcy. Stosuję go na skórę głowy przed myciem (min. 30minut) i po myciu, jak i na końcówki włosów. parę razy zdarzało mi się rozprowadzić go na całej długości włosów i na noc ;).
Co na plus:
- buteleczka, bardzo ładna, estetyczna itd
- widać zużycie
- zamknięcie jest dosyć solidne, nic nie powinno nam się z niego wylać przypadkowo
- ogrooomny plus za cudowną pompkę
- zapach jest niesamowity ! jak mi czasem pachniała poduszka nim i w ogóle włosy i zresztą zdarza mi się po prostu ot tak o go wąchać, jest genialny
- konsystencja jest przeźroczysta, bardziej gęsta niż rzadka, ale jest w porządku
- nigdzie się nie rozlewa i nie 'ucieka'
- jedna pompka wystarcza mi na skórę głowy, a odrobina na końcówki
- dobrze się go rozprowadza
- jest wydajny
- nie uczula ani nie podrażnia
- nie przetłuszcza ani nie obciąża włosów
- bardzo fajnie działa na moje włosy
- sprawia, że włosy są lśniące, delikatne, sypkie i miękkie
- odżywia i nawilża suche końcówki
- pojawiły się baby hair ;))
- od kiedy używam tego olejku to włosy przy skórze głowy są w genialnej kondycji <3
- myślę, że wystarczy mi spokojnie na ponad pół roku
- cena.. jest tego wart :)
Co na minus:
- przez tworzywo z jakiego jest stworzona buteleczka olejek jest bardzo ciężki, nie widzi mi się wożenie go gdziekolwiek
- po pierwszym użyciu czułam lekkie swędzenie skóry głowy, ale znikło samo już przy drugim zastosowaniu
- mam wrażenie, że jest trochę za słaby, żeby chronił końcówki przed rozdwojeniem
- ważność 6 miesięcy od otwarcia.. nie wiem, jak, ale będę musiała go zużyć w szybszym tempie, żeby się nie zmarnował
Inne:
- Moja kochana Ivo również go używa i podzieliła się ze mną pewną bardzo ciekawą uwagą. A mianowicie, że ten olejek ma zbawienne działanie również na brwi i rzęsy. Brwi lekko przyciemnił, a rzęsy są w lepszej kondycji ;).

Moja opinia: Za sam zapach ja już mogłabym się pokroić. Jest rewelacyjny, charakterystyczny i po prostu genialny ;). Jego działanie na nowe odrosty jest również zadowalające, końcówki lepiej wyglądają, bo tuszuje te już rozdwojone. I mimo tego, że jest za słaby na to żeby chronić je przed rozdwojeniem (jakoś tam działa, ale nie aż tak) to i tak mogę go nakładać co chwilę na te końcówki :D. Jest rewelacja. Bardzo się z nim polubiłam i widzę, że moje włosy wyglądają lepiej, ale i ich stan, kondycja również uległa zmianie na plus. Plus jego dodatkowe działanie na brwi i rzęsy ;). Nic dodać, nic ująć. I mimo tego, że trochę waży to i tak biorę go wszędzie ze sobą ^^. Mój ulubiony - KWC i wiem, że jak tylko się skończy to zainwestuje od razu w drugi. To moja prawdziwa miłość. <3
A Wy ;D? Jakie oleje, olejki do włosów lubicie najbardziej :)?