Pokazywanie postów oznaczonych etykietą serum pod oczy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą serum pod oczy. Pokaż wszystkie posty

Efektima, Natural Collagen Eye Glam serum pod oczy / nawilżanie + cienie /

28 marca 2025

 
Dzień dobry! Co tam u Was słychać? Jak się macie? Jakie macie plany na weekend? Czujecie już ten chill i cudowne dwa dni wolnego? Ja liczę na to, że uda nam się odpocząć, że uda nam się fajnie spędzić czas i że zrobimy coś fajnego, tak żeby dzieci mogły się trochę wyszaleć. Ale i marzy mi się leżeć i czytać i pić ciepłą herbatę, ale zobaczymy. Wierzę, że uda mi się pogodzić obie te rzeczy.
A dzisiaj chciałabym Wam pokazać produkt, który zdecydowanie mnie ostatnio relaksuje i daje mi to, czego potrzebuję rano i wieczorem - oczywiście takie idealne produkty znajdziemy w Pure Beauty Box! Jest to produkt pod oczy, na który ja zawsze zwracam mocną uwagę. Moja skóra pod oczami jest wrażliwa, delikatna i wydaje mi się, że trochę problematyczna pod kątem takim, że zawsze mam podkrążone oczy, zawsze mam cienie pod oczami, więc każdy taki produkt jest u mnie na wagę złota. Tym razem, marka Efektima wprowadziła serum pod oczy zakończone metalową kuleczką.
Więc, nie przedłużając - czytajcie!


Efektima - Natural Collagen EYE GLAM
serum pod oczy / nawilżanie + cienie /





Serum znajduje się w mega cienkim opakowaniu porównując je do innych kosmetyków, które mi bardzo przypomina trochę grubszy marker. Ogólnie aplikacja jest hiper prosta i na maksa przyjemna, serum ma końcówkę z dużej, metalowej kulki, które głównie dzięki temu, że jest dość spore robi taką robotę. Masaż chłodną kulką jest bardzo przyjemny! Wielkość tej kulki idealnie wpasowuje się u mnie w skórę pod oczami. Pamiętajmy, że przed użyciem należy wstrząsnąć. Serum znajduje się w kartonowym opakowaniu, na którym znajdujemy wszystkie, najważniejsze informacje. Zakrętka działa bez zarzutu, jest bardzo solidna.
Serum ma bardzo lekką konsystencję, nie klei się na skórze, nie powoduje ściągnięcia, nie podrażnia i nie uczula. Wszystko tutaj gra i funkcjonuje tak, jak należy. Oczywiście serum jest przeźroczyste i momentalnie czuć, że skóra robi się bardzo delikatna.


Zakochałam się w tych serum. Muszę przyznać, że już sama aplikacja mnie relaksuje, ta kulka jest idealnej wielkości, jest bardzo chłodna, dzięki czemu wykonywany masaż jest jeszcze bardziej przyjemny. Wieczorem jest na maksa relaksujący, ja się zapominam, zamykam oczy i miziam i tak sobie stoję i robię sobie dobrze - dosłownie. To jest bardzo przyjemne i wyciszające, uwielbiam ten moment! Z kolei rano, muszę przyznać, że serum ma super działanie pobudzające, takie orzeźwiające, sprawia, że ja się do razu pobudzam, czuję się lepiej i mam wrażenie, że dużo łatwiej zaczynam dzień. Jakoś szybciej przechodzę do działania i zaczynam ogarniam. To serum to magia! Uwielbiam to działanie.
A właściwości pielęgnujące również są i jestem z nich zadowolona! Mamy serum, które pięknie nawilża skórę pod oczami, pielęgnuje tę delikatną sferę, napina ją i ujędrnia. Cienie są zmniejszone, jakiekolwiek zmarszczki spłycone i ogólnie spojrzenie wygląda dużo lepiej. Mamy blask, mamy świeżość, mamy błysk - uwielbiam to!


Muszę przyznać, że to serum jest dla mnie zaskakujące, dość niepozorne, choć wygląda fajnie, tak nowocześnie to nie myślałam, że okaże się być takim sztosem. mamy super wygodną aplikację, cudowna metalowa zimna kulka sprawia, że działanie jest wzmocnione, wzmożone i bardziej spektakularne. Skóra jest niesamowicie nawilżona, idealnie napięta i odświeżona. Tak, jak pisałam, serum działa efektywnie na zmarszczki oraz na cienie pod oczami, worki również są zmniejszone, dzięki tej metalowej kulce - rewelacja. Jestem bardzo zadowolona z tego serum. 
Myślę, że będziecie zadowoleni, bo serum jest super przyjemne w użytkowaniu! A Efektima ma dla Was kilka opcji tego produktu w zależności od problemów, z jakimi się borykacie. Możemy sobie tutaj wybrać to, czego potrzebujemy, a i można działać z kilkoma produktami na zmianę, tak żeby efekty były jeszcze lepsze. Ale muszę przyznać, że u mnie jeden produkt ma tak świetne działanie, że nie potrzebuję nic więcej - uwielbiam!


Macie jakieś nowości w produktach pod oczy? A może znacie już i ten produkt i możecie coś powiedzieć? Dajcie znać!


[wpis reklamowy]


L'Oreal Paris - Revitalift filler - serum pod oczy

15 kwietnia 2024


Dzień dobry! Witam się z Wami poniedziałek! Jak się czujecie/ Lubicie poniedziałki? Lubicie zaczynać nowy tydzień? Ja bardzo lubię, każdy początek dla mnie jest jakiś taki fajny, fajnie mi się kojarzy. Mam w głowie takie myśli, że mogę coś zacząć od nowa, z nowymi siłami, z nową nadzieją i nową motywacją. A motywacja jest mi bardzo potrzebna obecnie, bo niedługo zacznie się nowy etap w mojej pracy, więc trzymajcie za mnie kciuki. 
A teraz chciałabym Wam przedstawić cudeńko, którym jaram się od samego początku, a to głównie za sprawą aplikatora, który naprawdę robi wrażenie i robi robotę od samego początku, a mowa tu o serum pod oczy marki L'Oreal Paris, które trafiło do mnie poprzez wprowadzenie nowego to sposobu pielęgnacji. Wszystko oczywiście to zasługa boxów kosmetycznych Pure Beauty, które zawsze mają dla nas najlepsze i najfajniejsze cudeńka. Let's go!


L'Oreal Paris - Revitalift filler -
Serum pod oczy


Ren krem pod oczy od L'oreal od razu przykuł moją uwagę zajebistym aplikatorem nie mogę tego nazwać inaczej, bo aplikator jest świetny! Te trzy kuleczki, które nie tylko fajnie rozprowadzają krem pod oczami, to na dodatek są chłodne, przyjemne i robią przy okazji delikatnym masaż, dzięki czemu można odpłynąć. Rano daje to mi piękny, początek dnia, kiedy czuję się obudzona, zadbana i przygotowana na cały dzień, z kolei wieczorem to cudowna chwila relaksu, odpoczynku i odprężenia. No rewelacja!
Poza tym, opakowanie jest bardzo solidne i konkretne, bardzo dobrze wykonane, widzimy dokładnie co dzieje się w środku, ile produktu zostało do końca.
Nie mam tu żadnych zastrzeżeń, od razu widać, że postawiono tu na jakość. Bardzo dobrze się odkręca, zakręca, nic się nie zacina, nic się nie psuje, naprawdę jest super. 


Ten krem pod oczy ma naprawdę świetne, powiedziałabym, że podwójne działanie.  Rano daje inny efekt niż wieczorem, ale nie ma znaczenia co robimy cały dzień, czy nakładamy makijaż czy nie, możecie mieć pewność, ze ten krem robi Wam dobrze.
Po nałożeniu go na skórę pod oczami, działa trochę, jak natychmiastowa, mocna maska. Idealnie wnika w głąb skóry, sprawia, ze spojrzenie nagle wygląda na wypoczęte, promienne, nabiera blasku. Idealnie sprawdza się pod makijaż, w żaden sposób nie wpływa na kosmetyki, które potem nakładamy na twarz. Tak, jak pisałam spojrzenie zyskuje pobudzenia, a spojrzenie nabiera wyrazu. W dni kiedy tego makijażu nie nakładam, czuję, że to serum stworzyło taką delikatną maskę na skórze pod oczami. Skóra staje się mocno napięta, ujędrniona, co jest genialne. Tak samo na noc, no cudo! Rano moja skóra jest tak miękka, tak gładka, że kolejna dawka tego serum cudownie dopełnia całą pielęgnację.
Uważam, że serum działa bardzo długofalowo. na dłuższa metę cienie zostają zniwelowane, worki pod oczami również znikają i możemy się cieszyć bardziej wypoczętym spojrzeniem, nie ważne, jak wyglądała nasza noc, to serum robi robotę, a używane regularnie na pewno przyczynia się do tego, że skóra wygląda super nawet po turbo ciężkich nockach. 


Nie muszę chyba mówić, że kocham to serum! Uwielbiam ten aplikator, ten przyjemny chłód, który sprawia, że rano się pobudzam do funkcjonowania, a wieczorem mnie relaksuje i odpręża. Podoba mi się to, że to serum działa długofalowo, nie jest to efekt na teraz, na chwilę, tylko jednak możemy cieszyć się pięknie nawilżoną, odżywioną i napięta skóra pod oczami codziennie. Fantastycznie współpracuje z kolorówką i ja zdecydowanie nie chcę nic więcej. Chce to serum, ten aplikator, ta kofeinka w składzie, która ma tak mocne i spektakularne działanie, naprawdę cudo!


[produkt otrzymany w ramach współpracy, ale jego recenzja nie była wymagana]