Soaraya plante, naturalnie złuszczający peeling cukrowy do ciała z wyciągiem z owsa

27 maja 2024


Dzień dobry! Co tam u Was słychać? Jak się trzymacie? Ja zaczynam nowy tydzień, pełna energii, pełna nadziei, że choroba mnie nie rozbierze, bo szczerze walczę już dobrych kilka tygodni. I mam momenty takie, że czuję się turbo źle, ale zazwyczaj następnego dnia, kiedy znowu musze działać na 100% jakoś zapominam o tym i działam normalnie, jak gdyby nigdy nic. Ale trzeba działać, musze zacząć mocno skreślać rzeczy z mojej to do list, bo jak na razie ta lista tylko rośnie. Więc trzymajcie za mnie kciuki, jestem dobrej myśli, że idę w dobrą stronę powrotu do swojej rutyny i ogarniania rzeczy tak, jak zawsze.
A dzisiaj przychodzę do Was z kolejną recenzją! Ostatnio dobrze mi idzie z używaniem peelingów do ciała, z czego bardzo się cieszę, bo uwielbiam peelingi! I zawsze ubolewam nad tym, że nie mam na to czasu albo zapominam. Więc Pure Beauty bardzo dba o mnie i dba o moją dobrą rutynę i pozwala mi powoli wrócić do moich dawnych przyzwyczajeń, za co jestem turbo wdzięczna! Dlatego dziś na tapet idzie Soraya plante i peeling z wyciągiem z owsa!


Soraya plante
Naturalnie złuszczający scrub do ciała
drobinki cukru, wyciąg z owsa



Peeling znajduje się w dość niskim słoiczku. Nie przepadam za takimi opakowaniami i mimo, że ostatnio już coraz łaskawiej patrzę na takie, to jednak dalej odczuwam pewien dyskomfort, kiedy muszę nabrać peeling na dłonie. Robię to oczywiście za pomocą palców i potem mocno pilnuję tego, żeby dokładnie wypłukać wszystko spod paznokci. Aczkolwiek bardzo lubię to, że mimo że peeling znajduje się pod prysznicem nie wlewa się do niego woda, więc zakrętka jest bardzo solidna i szczelna, a to jest mega ważne.
Zapach tego peelingu jest bardzo ładny, mocno wyczuwalny już przez samo opakowanie, a miał jeszcze folię zabezpieczającą. Najważniejsze, że zapach jest bardzo przyjemny i umila użytkowanie. Konsystencja jest idealna. Nie jest rozwodniona, czuć, że głównie nakładamy na skórę drobinki z cukru, które mają super właściwości wygładzające. Ja po nabraniu na dłoń, dodaję sobie odrobinę wody, żeby wygodniej mi się nakładało na skórę. Nie jest to konieczne, bardziej to moje osobiste preferencje. 


Przechodząc do działania, czyli do najważniejszego - mamy tutaj naprawdę bardzo przyjemny, dobrze działający peeling, a właśnie o to nam wszystkim chodzi! Skóra jest bardzo wygładzona, miękka i miła w dotyku. Nie pozostawia po sobie tłustego filmu, ani innego nieprzyjemnego uczucia. Nie wysusza też skóry, nie ma konieczności nakładać balsamu na ciało, ale ja starając się wyrobić sobie odpowiednie nawyki i tak nakładam. 
Po dłuższym stosowaniu mogę przyznać, że ten peeling ma bardzo fajne właściwości, martwy naskórek jest pięknie złuszczony, dzięki czemu skóra jest cudownie gładka i zadbana, a tego właśnie potrzebujemy. 




Bardzo jest zadowolona z działania tego peelingu, jak i z jego właściwości. Pasuje mi zapach, który jest delikatny, ale bardzo ładny, konsystencja jest też super. Uwielbiam peelingi cukrowe, które są mocno wypełnione drobinkami cukrowymi. Wszystko gra tutaj tak, jak trzeba!

A jakie są Wasze ulubione peelingi?

[współpraca reklamowa]

Pure Beauty Box + Garnier
Green On

25 maja 2024

No dzień dobry! Witam się z Wami ponownie, w weekend! Jakie macie plany? Jakieś wyjazdy, czy może na spokojnie i na większym chillu? Ja tak jak już wspominałam na ten weekend planuję błogi chill, na pewno się to nie uda w takim stopniu, w jakim bym chciała, ale lepsze coś niż nic. Może uda mi się odpocząć, zrobić coś dla siebie, poleżeć i poczytać bez wyrzutów sumienia, że przecież tyle rzeczy mam jeszcze do zrobienia. Ale, ale! mam tyle nowości w swojej szafce z kosmetykami, że połączę przyjemne z pożytecznym i potestuje, a i przy okazji zadbam o siebie!


I patrzcie jakie cudowne pudło do mnie trafiło z produktami marki Garnier! Dla mnie cudo i rewelacja, bo uwielbiam tę markę i kosmetyki zawsze się u mnie fajnie sprawdzają. Te do włosów, jak i do twarzy, także warto korzystać, używać i cieszyć się tymi pozytywnymi zmianami, jakie zachodzą na mej twarzy.
Tutaj mamy pudełko zwracające uwagę na to, że jednak natura jest idealną bazą do tego, żeby mieć fajnej jakości kosmetyki. Pudełko Green On wypuszczone przez Pure Beauty ma w sobie idealną myśl przewodnią, która jest nam wszystkim coraz bliższa! Prawda jest też taka, że obecnie powinniśmy ograniczać wszystko, co sztuczne. Nie unikniemy tego w zupełności, więc na tyle, na ile możemy - warto przyjrzeć się swojemu życiu i wprowadzić pewne zmiany. Poza tym, marka Garnier w tym roku obchodzi 120-lecie! I z tej okazji przyszykowała dla nas masę niespodzianek, więc warto też śledzić ich profile społecznościowe.
No to lecimy z produktami1



GARNIER PURE ACTIVE nawilżająca emulsja oczyszczająca
O tej emulsji też już możecie poczytać u mnie na blogu. Ten produkt jest łagodny, ale oczywiście skuteczny w oczyszczaniu każdego rodzaju skóry. Mamy tutaj składniki aktywne pochodzenia naturalnego, które mają wspaniałe właściwości pielęgnujące i oczyszczające. Dzięki temu, pory będą zminimalizowane, jak i nierówności na powierzchni skóry. Nie zapominajmy o tym, że nasz poziom nawilżenia skóry będzie cały czas utrzymywał się na odpowiednim poziomie. Ja od siebie mogę dodać, że ta emulsja pięknie się pieni, cudownie oczyszcza skórę, ale i zmywa makijaż. Więc dla mnie produkt ideolo!




GARNIER PURE ACTIVE BHA + NIACYNAMIS fluid przeciw niedoskonałościom do twarzy z SPF 50+
Następnym produktem jest oczywiście fluid oczywiście z wysoką ochroną przeciwsłoneczną, który chroni nas przed przedwczesnym starzeniem się skóry, a także innymi uszkodzeniami. Mamy tu bardzo ważną ochronę przed promieniowaniem UV, a także pomoże nam uchronić się przed poparzeniami czy powstawaniem przebarwień. I co najlepsze to nie wszystko! Elastyczność skóry również zostanie zwiększona, ilość kolagenu w skórze nie będzie spadać, co też mocno wpływa na stan naszej skóry.




GARNIER VITAMIN C rozświetlający fluid z SPF 50+ do twarzy nadający blask
Kolejny fluid, który ma inna odsłonę, bo poza ochroną przed promieniowaniem przeciwsłonecznym mamy tutaj jeszcze właściwości rozjaśniające, rozświetlające, a to dzięki obecności witaminy C. Skóra będzie od razu promienna i rozświetlona. Nie możemy zapomnieć o tym, że pamiętając o SPF, skóra nie będzie się starzeć, przebarwienia nie będą się pojawiać. Nasza skóra odpłaci nam się pięknym, zdrowym wyglądem. Na pewno będziemy wyglądać młodziej, co jest mega. Na skórze nie będzie białych śladów, nie jest też tłusty ani klejący, co pomaga w późniejszym nakładaniu makijażu.


I przechodząc teraz do pielęgnacji włosów, uważam osobiście, że dwa następne produkty to są istne perełki. I u mnie każda wersja z tych masek sprawdziła się fenomenalnie, a miałam ich prawie wszystkie. Wszystkie dają zbliżone, ale różne efekty, więc wybierzecie na pewno coś dla siebie. Pamiętajmy też o tym, że te maski możemy stosować na 3 różne sposoby, jako odżywkę ze spłukiwaniem, maskę lub odżywkę bez spłukiwania.



GARNIER FRUCTIS regenerująca maska do włosów papaya hair food
Maska z papają jest regenerująca i idealnie sprawdzi się na włosach zniszczonych. W środku mamy witaminę C, E oraz F, dzięki czemu włosy będą intensywnie odżywione, a także nie będą się tak łamać. Maska sprawi, że włosy będą wzmocnione, zregenerowane i wygładzone. I ona pachnie fenomenalnie, słodko, tak soczyście, ale i musze wspomnieć o konsystencji. Te maski są idealnie gęste, nie na tyle, żeby ciężko było je nałożyć, ale idealnie, żeby mogły swobodnie wniknąć w głąb włosa.




GARNIER FRUCTIS wygładzająca maska do włosów coca butter hair food
I na koniec mamy jeszcze wersje kokosową, która jest dla mnie nowością. Miałam wszystkie, tylko nie tą. Wersja kokosowa głównie sprawdzi się na włosach puszących się i niesfornych i działa mocno na ich wygładzenie. A to jest teraz u mnie bardzo w cenie, moje włosy obecnie są ciężkie do ogarnięcia ze względu na mocne cięcie, jakie ostatnio sobie zafundowałam i poodrastały, co sprawiło, że jest ich dużo i naprawdę ciężko jest mi je ogarnąć. Ta maska też oczywiście fajnie nawilży i odżywi włosy, ale przede wszystkim nada im intensywny blask oraz wzmocnienie. 


I tak się oto prezentuje box GreenOn! Ja jestem wniebowzięta. Są to bardzo fajne nowości, na które warto zerknąć na zakupach i skusić się. Maski bardzo polecam, te fluidy jak przetestuję to na pewno napiszę o nich parę słów, ale coś czuję, że to będzie mój kolejny hit!
Dajcie znać, co myślicie!


@garnierpolska #garnier #greenon #skincare #haircare


[wpis reklamowy]


CNF Island, odświeżająca maseczka z wyciągiem z mango!

23 maja 2024

Dzień dobry! Czy wy słyszeliście najnowsze ploty, że dobra ma już tylko 17 godzin, bo coś tam się pozmieniał w właściwościach ziemi i i dlatego czas nam tak szybko ucieka? Jestem w stanie w to uwierzyć, bo to co się dzieje z moim czasem, to jest po prostu złodziejstwo i czarna magia. Ilość rzeczy, jaką mam do zrobienia jest kompletnie niewspółmierna z moim wolnym czasem. Nie wiem, kiedy odkopię się że wszystkich obowiązków, a dochodzi ich coraz więcej. Więc trzymajcie za mnie kciuki! 
A dzisiaj kontynuujemy moje własne domowe spa, bo tak jak pisałam Wam ostatnio, weekend z moją bestie sprawił, że miałam czas dla siebie, żeby się zrelaksować i żeby odpocząć, a co za tym idzie, żeby poużywać dodatkowych kosmetyków. I tak właśnie Pure Beauty dba o nas regularnie i w boxach znajdujemy wszystko! Od podstawowej pielęgnacji, przez kolorówkę i super specjalistyczne kosmetyki z wyższych półek. Tak też trafiła do mnie ta maska w płachcie od CNF Island.


CNF Island maska w płachcie
Odświeżająca maseczka z wyciągiem z mango




Maska znajduje się w bardzo ładnym opakowaniu, które też jest wygodne w użytkowaniu. Banalnie i wygodnie się otwierało, nic się nie wylało i nie było problemu z wyciągnięciem maski w płachcie. Tak samo nie było problemu, żeby ją dopasować do kształtu twarzy. Bardzo dobrze przylegała, nie zjeżdżała z twarzy i było to super. Nic się też nie lało ani nie kapało. 
Poza tym, zapach jest mocno owocowy i słodki, mi się podobał, pomógł mi się myślami przenieść w inne miejsce, więc relaks na maksa. I pamiętajcie o tym że warto trzymać maskę w lodówce przed użyciem, ten chłodny efekt zrobił ogromną robotę - momentalnie poczułam się lepiej


Nie ma się co dziwić, że skóra po użyciu jest w bajecznym stanie. Jest oczywiście cudownie nawilżona, odżywiona i oczywiście też zregenerowana. Ponadto, jest wypoczęta, rozbudzona, świetlista i promienna, wygląda bardzo rześko, co jest super. Poza tym, od razu zauważymy widoczne ujędrnienie skóry oraz jej uelastycznienie. Na pewno wpływa pozytywnie na zmarszczki i ogólną kondycję skóry i myślę, że warto używać takich produktów regularnie. Ja na pewno muszę tego przypilnować!
Maska nie wpływa w żaden sposób na nałożenie później makijażu, nie podrażnia, nie uczula. Jest naprawdę rewelacyjna! 


[wpis reklamowy]

Efektima płatki pod oczy
kurkuma&pietruszka oraz bakłażan&ogórek

19 maja 2024

Dzień dobry! I kolejny tydzień już prawie za nami, a jeszcze trochę i maj też minie. Szok! Nigdy tak szybko mi czas nie leciał, ale nie ma się co dziwić, kiedy aż tyle rzeczy się dzieje! Weekendy też już powoli mam luźniejsze, więcej rzeczy można zaplanować i można ruszyć gdzieś tyłek, co mnie na maksa cieszy, bo nie ukrywam, że bardzo mi tego brakuje. Chociaż teraz też ciężko jest nam zaplanować jakiś wyjazd z wielu względów, a normalnie byśmy byli już po kilku wyjazdach... Ale, nie ma tego złego, nadrobimy później. 
A w sumie pisałam Wam ostatnio o moim wyjeździe i na instagramie pojawiła się delikatna relacja. Ale razem z moją psiapsi miałyśmy chillerski wyjazd z okazji jej urodzin, wyspałam się, najadłam w spokoju i w końcu miałam czas ponakładać wszystkie kosmetyki, jakie wzięłam, plus dodatkowo to była idealna okazja, żeby przetestować płatki pod oczy marki Efektima, które znalazłam w Pure Beauty :)!


Tak naprawdę przeważnie używałam płatki pod oczy właśnie marki Efektima. Zawsze mi się one kojarzą z tą marką, mają super opakowania, ładnie wyglądają, a i są bardzo oryginalne. Nie są to zwykłe płatki pod oczy, każde mają inne właściwości i mają ciekawe składniki aktywne.


Efektima - vege kurkuma & pietruszka - rozjaśniające i udoskonalające hydrożelowe płatki pod oczy





Pomarańczowa wersja płatków pod oczy zawiera w sumie głównie kurkumę oraz pietruszkę, mają za zadanie mocno pobudzić skórę pod oczami, zwalczyć worki pod oczami, sprawić, że spojrzenie będzie jasne, promienne i takie świeże. 
Płatki mają piękny pomarańczowy kolor, cudownie układają się pod oczami, idealnie dopasowują się do kształtu twarzy. Nie zsuwają się ze skóry i tak naprawdę można z nimi robić wszystko, nie trzeba leżeć nieruchomo, więc to jest duży plus!
I tak jak się spodziewałam te płatki są mocno pobudzające, ale nie ma się co dziwić. Mamy tutaj takie składniki, że ich działanie jest na pewno mocno odczuwalne. U mnie chwilami pojawiało się lekkie szczypanie, ale szybko mijało i dało się spokojnie to przetrwać. I było warto. Skóra pod oczami po zastosowaniu była widocznie ogarnięta. Chodzi mi o to, że worki były zmniejszone, cienie pod oczami zredukowane, ogólnie ta strefa była mocno rozjaśniona, co sprawiło, że całe spojrzenie nabrało pięknego wypoczętego wyrazu. I właśnie o to chodzi w płatkach, żeby była różnica widoczna od razu!


Efektima - vege bakłażan & ogórek - redukujące worki upiększające hydrożelowe płatki pod oczy





Kolejne płatki wygrywają zdecydowanie jeśli chodzi o kolor, dla mnie ten fioletowy odcień jest tak piękny, ma tak uspokajający odcień, że już od samego patrzenia robi mi się lepiej. Ale, ale! Te płatki w właściwościach są takie same, jak wersja z kurkumą. Tak samo dobrze leżą na skórze, nie zsuwają się i super przylegają. Działają na całej swojej powierzchni, co jest genialne.
Ta wersja w składnikach aktywnych posiada głównie bakłażana i ogórka, a wiemy, że ogórek ma cudowne działanie na skórę! I w sumie nie ma się co dziwić, że działają od razu. Od razu, sprawiają, że skóra jest pięknie rozjaśniona, rozświetlona, cudownie nawilżona, spojrzenie oczywiście staje się wyraziste i świeże. Poza tym, możemy być pewni, że worki pod oczami zostaną zmniejszone i cienie zredukowane, no i znowu. Na takim efekcie nam zależy!


Nie mogę przestać wychwalać tych płatków pod oczy. One wszystkie mają bardzo zbliżone działanie do siebie, ale najważniejsze jest to, że działają. Idealnie sprawdzają się, żeby się zrelaksować po szalonym weekendzie, ale i po to, żeby przed imprezą odświeżyć trochę swoją skórę, sprawić, że będziemy wyglądać wyspane i zregenerowane. Wiadomo, że bywa z tym różnie, więc świetnie, że możemy ratować się właśnie takimi produktami!
No i pamiętajcie o tym, że idealnie jakby leżały w lodówce przed użyciem, dodatkowe schłodzenie wzmacnia efekt i wszystko działa szybciej i lepiej! Tak o po prostu, więc ja uwielbiam!

A Wy? Ratujecie się takimi produktami?


[wpis reklamowy]


Pure Beauty Box - 'Rozkwitaj' razem z nami!

17 maja 2024

Dzień dobry! Piątek, piąteczek, piątunio! Jak się macie, jakie macie plany? Co byście chcieli działać, robić itd? Ja w ten weekend stawiam w 100% na odpoczynek, nie wiem jak to się rzeczywiście skończy, ale jestem dobrej myśli. Muszę odpocząć, muszę zadbać o siebie, muszę nic nie robić, bo szczerze nie pamiętam, kiedy ostatnio mogłam tak rzeczywiście pobimbać sobie. No, ale! I tak jeszcze mnóstwo rzeczy mam do zrobienia, ale z niektórymi powoli wychodzę na prostą i cieszy mnie to niezmiernie.
I właśnie, dzisiaj chciałabym Wam przedstawić pudełko Rozkwitaj od Pure Beauty, który idealnie wpasowuje się w mój obecny nastrój. Idealny dobór kosmetyków sprawi, że będę miała chwilę dla siebie, pomogą mi odetchnąć i pomogą mi poczuć się lepiej fizycznie, jak i psychicznie. Już się nie mogę tego doczekać!
No to zaczynamy! W pudełku jest sporo dobroci, więc czas Wam je zaprezentować!



CNF ICELAND odświeżająca maseczka z wyciągiem z mango
Maska w płachcie na bazie wody lodowcowej z ekstraktem z mango, bogata w witaminę A. Ta maska sprawi, że nasza skóra momentalnie stanie się mocno nawilżona, odświeżona i odżywiona. Dodamy jej witalności oraz blasku. Ma idealny odświeżający zapach, więc cudownie sprawdzi się, żeby dodać nam energii i żeby nasz zmotywować do działania. Jest świetnym wyborem dla zmęczonej skóry, której brakuje tego czegoś, wiem co mówię!



PACHNĄCA SZAFA pachnąca zawieszka do szafy new morning, summer time
Następny punkt na naszej mapie to pachnące zawieszki, które idealnie nadają się nie tylko do szafy czy garderoby, ale i do samochodu. Mają bardzo intensywne zapachy, więc nie ma opcji, żeby przejść obok nich i nie zwrócić na nie uwagi. Mamy tutaj zawieszkę wykonaną z celulozy, która wzmacnia ten efekt. Każdy z dostępnych zapachów jest inny i oryginalny, więc mamy pewność, że znajdziecie coś idealnie dopasowanego dla Was! Mój New Morning to chłodna morska bryza, a z kolei Summer Time to niezwykłe owocowe orzeźwienie! W pudełkach może się jeszcze trafić Tropical Garden, czyli zastrzyk pozytywnej energii!



BOURJOIS tusz do rzęs volume glamour lift & stretch
No i co ja mogę tu powiedzieć? Jestem zachwycona tym, że mogę przetestować ten tusz do rzęs! Ma za zadanie wprowadzić efekt otwartego oka. Mamy elastyczną silikonową szczoteczkę, która uniesie i wydłuży nasze rzęsy a lekka formuła, dodatkowo wzbogacona witaminą C i Phytocycle orange nada nam odświeżonego spojrzenia pełnego energii! Już niedługo zacznę testować ten tusz, czekałam na weekend, ale moje koleżanki już go używają i słyszę same słowa zachwytów, więc rewelacyjna sprawa!



KABOS lakier do paznokci simply
Następnie będę robić sobie paznokcie! Akurat moje stopy nie tylko potrzebują zadbania, ale zmiana też im się przyda! Akurat na stopach preferuje standardowy lakier do paznokci, więc będzie idealna sposobność do testowania. Ale trzeba zaznaczyć to, że mamy tutaj składniki naturalne, a kolor będzie miał mocny pigment. Poza tym, jest to oddychająca formuła, więc płytka paznokcia będzie zachowana w świetnym stanie. 



DERMI BY DERMATOLOGIST pomadka ochronna rdzeniowa, kokos i awokado
Kolejny typowy produkt to pomadka do ust, która dla mnie wyróżnia się na tle innych tym, że mamy tutaj dwie formuły, które mogą współpracować i równolegle działać. Nawilża, odżywia i oczywiście regeneruje. Już mogę wspomnieć, że jest bardzo na plus! Niby taka niepozorna, niby taka drobinka, nie rzuca się za bardzo w oczy, ale naprawdę daje czadu i czuć różnicę na ustach od pierwszego użycia, a właśnie o to chodzi w pomadkach. 



PERSPIREX comfort skuteczny antyperspirant dla skóry wrażliwej
Mamy też oczywiście w temacie podstawowej pielęgnacji, antyperspirant dla skóry wrażliwej. Jest idealnie przystosowany do skóry przy umiarkowanej potliwości, tu sprawdzi się genialnie. Bardzo ciekawy produkt, tym bardziej że producent zaleca stosować co 2-3 dzień i to na noc. Więc na pewno musze więcej poczytać o tym produkcie, bo wydaje mi się, że może być on czymś więcej niż zwykłym antyperspirantem. Na pewno myślę, że osoby które mają problemy z potliwością mogą być zainteresowane takim produktem. 



RIMMEL multi-tasker better than filters
Tutaj mamy cudo, pięknie mieniące się i dodające blasku i promiennego wyglądu. Tak naprawdę jest to połączenie bazy pod makijaż, podkładu, a także rozświetlacz. Mamy tutaj lekką formułę wzbogaconą o składniki naturalne oraz witaminy. Idealny produkt na lato, na piękne słoneczne wieczory, a gwarantuje Wam, że Waszą twarz w czasie Golden hour będzie wyglądać jeszcze piękniej. Naturalny blask zostanie cudownie podkreślony. 



STARS FROM THE STARS glow stars bright blink rozświetlający krem pod oczy
Idziemy dalej z rozświetlającym efektem, ale tym razem skupimy się na delikatnej strefie pod oczami. W boxie znajduje się krem pod oczy z witaminą C, octami owocowym oraz ogórkiem, dzięki czemu skóra pod oczami będzie kompleksowo zaopiekowana, odżywiona, nawilżona, wygładzone oraz spojrzenie nabierze ponownie świetlistego blasku. Na pewno będzie pięknie! 



SHECARE LABORATORIES synbiotyczny tonik-esencja rewitalizująco-nawilżający
Tutaj przyznam szczerze jest dla mnie nowość! Nie miałam jeszcze takiego produktu, jak tonik i esencja w jednym, ale skupimy się tutaj na zapobieganiu starzeniu się skóry. Ten produkt ma nam pomóc regularnie odmładzać naskórek, poprawiać kondycję skóry, odświeżać i przywracać promienność i naturalny blask. Mamy tutaj połączenie toniku z pielęgnacją, co wydaje się być zbawienne dla mojej skóry i na pewno chętnie będę tego używać.
Do wyboru była jeszcze Synbiotyczna woda micelarna do oczyszczania i demakijażu



SO!FLOW BY VIS PLANTIS relaksujące mleczko nawilżające do ciała, słodka śliwka i jeżyna
I następna najważniejsza rzecz w naszej pielęgnacji, czyli produkt do nawilżania ciała. To mleczko zawiera dobroczynne oleje, jak np. olejek z pestek śliwki, nasion chia, kokosowy i makadamia. Poza tym, to mleczko idealnie wzmocni barierę ochronną skóry, co sprawi, że skóra będzie super miękka i gładka. Oczywiście skóra po użyciu będzie też super nawilżona, odżywiona i zregenerowana. Lekka formuła sprawi, że stosowanie tego mleczka będzie super przyjemne.
Zmysłowa mleczko nawilżające soczysta pomarańcza z kardamonem




MIYA COSMETICS regenerująco-odżywczy krem do twarzy z masłem shea
I nie zapominajmy również o tym, że musimy codziennie dbać o naszą twarz. I tutaj z pomocą przychodzi Miya ze swoim mocno regenerującym i odżywczym kremem do twarzy, który zregeneruje, odżywi, nawilży, wygładzi i ujędrni naszą skórę. Lekka i kremowa formuła szybko się wchłania, dzięki czemu nadaje się idealnie pod makijaż. A delikatny zapach sprawi, że przeniesiemy się w mega relaksujące miejsce, gdzie będziemy mieć czas na siebie. A tego tez mi potrzeba, i taki jest mój plan na weekend.



SORAYA naturalnie złuszczający scrub do ciała owies
A na koniec moja ulubiona wisienka na torcie i produkty, które kocham i uwielbiam je stosować! Peelingi cukrowe, mocno wygładzające skórę, ze sporymi drobinkami. I ten peeling właśnie to robi, wygładza oraz nadaje miękkości. Oczywiście cała aplikacja ma być super przyjemna i łatwa. I tak dokładnie wszystko jest tak, jak mówią. Peeling jest naprawdę przyjemny w użytkowaniu, wszystko tutaj gra i działa, jak należy,
Lub Naturalnie wygładzający scrub do ciała porzeczka


I tak o to prezentuje się to pudełko RIZKWITAJ! Ja uwielbiam, bardzo mi się ono podoba! I kolorystycznie, design, wszystko jest takie piękne i super dopasowane. Cudowne to pudełko i muszę przyznać, że dawno tak nie było, ale już większość z tych rzeczy mam w użyciu od samego początku, więc niedługo zasypię Was recenzjami!

Trzymajcie się!


[współpraca reklamowa]