No dzień dobry! Jak się macie? Co u Was słychać? Jak ten cały tydzień, jak się nastawiacie na cały tydzień, jak czujecie? Ja jestem w szaleństwie, gonię i powiedziałabym, że standardowo się nie wyrabiam, ale to jak bardzo się nie wyrabiam w tym tygodniu to przechodzi wszelkie pojęcie. Mam mnóstwo zaległości, dużo do zrobienia, jeszcze więcej planów i ohh tak bardzo przydałyby mi się wakacje! Bardzo dużo się dzieje, ale pamiętam, że to tylko chwilowo tak, za jakiś czas już na pewno będzie luźniej.
Ale mimo tego szaleństwa, cieszę się, że mam chwilę dla siebie, przynajmniej krótką i mam kosmetyki, które mi pomagają się relaksować. A w moje ręce ostatnio trafiła maska i to maska hydrożelowa, która zaciekawiła mnie niesamowicie ! Marka Mond'sub to coś nowego w moich kosmetycznych zbiorach, ale już jestem zakochana.
Mond'sub Glass Skin Effect
maska hydrożelowa
Co mi się tutaj bardzo podoba, to fakt, że mamy opakowanie, w którym znajdują się aż trzy maseczki do twarzy, i dla mnie jest to super rozwiązanie, takie zestawy są zawsze tańsze, a ja zawsze kupuję tych masek dużo, lubię mieć zapas, lubię mieć maski na każdą okazję, lubię mieć możliwość nałożyć coś na twarz, kiedy tylko mam czas. A to jest coś, czego zaplanować nie mogę, więc muszę mieć zawsze zapas.
Największym plusem maski jest zdecydowanie to, że składa się z dwóch części, dzięki czemu idealnie jesteśmy w stanie dopasować maskę do kształtu twarzy, mamy dolną część pod okolice nosa i górną od czoła do nosa, co naprawdę super się sprawdza! Maska jest z dwóch stron zabezpieczona dodatkowym materiałem, więc możemy spokojnie odkleić wszystko tak, jak trzeba i w odpowiednim momencie. Konsystencja jest super żelowa, a i zapach bardzo ładny, wszystko tutaj super gra!
Maskę bardzo łatwo się nakłada i nie spada z twarzy, co jest super. Nie mówiąc już o tym, że idealnie przylega do skóry tam, gdzie trzeba zarazem działając na skórę całą, wszędzie. Działanie maski jest super intensywne i skuteczne, maska cudownie nawilża, odżywia i regeneruje skórę. Ta maska powoduje, że po ściągnięciu skóra prezentuje się pięknie, jest pełna blasku, jest gładka, zmarszczki są spłycone, a i mamy tu naturalne piękno - rewelacja!
Ja mam wrażenie, że ta maska działa bardzo na głębszych warstwach skóry, nie tylko z zewnątrz da się zauważyć różnicę, nie jest to działanie powierzchowne, tylko zdecydowanie mamy tutaj produkt, który świetnie wnika głęboko w skórę i działa cuda. Mamy tutaj odnowę, regenerację, sprężystość i jedwabistą gładkość, która nie mija po chwili. Te efekty utrzymują się na skórze dłużej, nie jest to efekt utrzymujący się tylko zaraz po ściągnięciu.
Powiem Wam, że ta maska robi na mnie ogromne wrażenie, nie dość, że jest to pierwszy raz kiedy mam maskę w dwóch częściach, co mi się niesamowicie podoba, to na dodatek mamy tutaj równie świetne działanie. Maska działa, sprawia, że skóra prezentuje się pięknie, zdrowo i promiennie, a na dodatek jest to efekt długotrwały. Poza tym, jesteśmy w stanie utrzymać te efekty bardzo łatwo, bo pamiętajmy, że dostajemy do razu trzy maski w jednym opakowaniu, co pozwala nam zadbać o skórę w pełni.
Maska jest genialna, bardzo Wam polecam! I jest to świetny start mojej przygody z marką Mond'sub - nie mogę się doczekać innych kosmetyków, jakie będę mogła przetestować! Super jest też to, że te kosmetyki nie kosztują wiele, a jakościowo dorównują najwyższych półek. Bosko!
A takie boskości mamy zawsze w Pure Beauty, rewelacja!
[wpis reklamowy]












.png)



















