Pokazywanie postów oznaczonych etykietą koniec świata. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą koniec świata. Pokaż wszystkie posty

Pożegnania nadszedł czas.

20 grudnia 2012

Nasze ostatnie chwile razem. Na moich zegarkach właśnie wybiła 23. Cicho, ciemno, w większości okien na przeciwko o dziwo światło już się nie świeci. Czyżby ludzie już zaczęli uciekać, chować się, czy robią jeszcze ostatnie zapasy na nadchodzący Koniec Świata? Wszędzie się o tym trąbi, moi wykładowcy nawet przychylnie reagowali na propozycję odwoływania zajęć, bo w końcu nawet w dzień przed mamy chyba lepsze rzeczy do zrobienia niż tracić czas na naukę...

Podczas mojego ostatniego pobytu w Motyczu jedną z uczestniczek złapał dziennikarz pytając się o to, co by chciała zrobić przed Końcem Świata. Po chwili odpowiedziała, że w sumie to nie wie, ale może by się chciała dobrze najeść ;). Różne pomysły wtedy przychodzą do głowy. Co Wy byście chcieli zrobić w ostatnie dni przed Końcem Świata? Bo ja.. to chyba bym poszła na jakąś mega wiksę typu 'Projekt X', zachlałabym się w cztery dupy i byłabym szczęśliwa nie myśląc o żadnych problemach w te ostatnie godziny mojego życia ;D. Oczywiście musiałabym mieć przy sobie wszystkich, którzy w moim życiu odgrywają ogromną rolę. Tak.. To byłby chyba mój idealny ostatni dzień mojego życia.


Przydałoby się coś napisać w tą ostatnią godzinę. Jakąś odę, wiersz, czy piosenkę dla moich czytelników, obserwatorów i wszystkich Was, którzy byli i są tutaj ze mną przez już półtora roku ;)! Tak sobie myślę, że jeśli za godzinę faktycznie przestanę istnieć to przynajmniej umrę przed komputerem na bloggerze, czyli tam, gdzie zawsze uciekałam od problemów z uśmiechem na twarzy ;). Ale, ale. Zmieniłam temat. Chciałabym Wam podziękować za wszystko! Za każdy komentarz, pozytywny, negatywny, za każdą szczerą opinię! Za to, że część z Was miałam też okazję poznać w rzeczywistości i mam nadzieję, że te z Was, które mieszkają trochę dalej ode mnie to i tak kiedyś się spotkamy. Chcę Wam też powiedzieć, że miałam już parę blogów, ale to ten jest takim moim najlepszym, od którego nigdy nie ucieknę, albo którego treści będę chciała kiedyś usunąć ;D. Jesteście cudowni i to wszystko dzięki Wam!! Dzięki Wam mam ochotę zaglądać tu codziennie i pisać co 2-3 dni. Gdyby nie to, że mogłabym się Wam przejeść to pewnie pisałabym codziennie, a nawet co 5 godzin ;).


Mam nadzieję, że to nie koniec ;). Liczę na tym, że nawet po apokalipsie jeszcze w jakiś sposób się spotkamy i będziemy mogli dzielić między sobą różne opinie ;). A tak teraz serio :D. Czy ktoś z Was wierzył chociaż przez chwilę w ten Koniec Świata zapowiadany od dawien dawna ;)? Ja osobiście spodziewam się tego, co zawsze. Gadania, gadania, gadania, a ostatecznie nic się nie wydarzy ;). Przynajmniej mam taką nadzieję ;D. Hahahaha. Dla Was porcja moich zdjęć, czyli, co robić czekając na Koniec Świata ;D.

no make up :(
nienormalna ;DDD
człowiek kciuk :D IVO i miss youuuu <333
Wiedzieliście, że noszę okulary :D?
Z moją najukochańszą i najlepszą mamą na świecie ;)) Lepszej nie mogłam mieć <3
No to jak ;D. Do jutra, co nie ;D? <333