Denko styczeń 2024r.!

01 lutego 2024


Dzień dobry! I co tam u Was słychać? Jak się trzymacie? Zadowolenie jesteście pod koniec miesiąca? Jak oceniacie początek roku 2024? Ja jestem nawet zadowolona, nie ma tragedii. Wiadomo, że zawsze mogło być lepiej, ale też nie ma aż tak źle! Wierzę, że w końcu się za to wezmę. Trzymajcie za mnie kciuki. 


A dzisiaj mam dla Was denko! Pierwsze denko 2024 roku, co prawda nie zrobiłam tego przeglądu, nie zrobiłam wszystkiego tak jak chciałam, ale coś tam udało się zużyć! 



Tym razem całkiem sporo produktów, jak na ulubieńców! Są to standardowe produkty, które zużywam już regularnie i nie zamierzam kupować innych kosmetyków. Po prostu te się sprawdzają najlepiej i tyle! Więc BeBeauty, waciki kosmetyczne, one są naprawdę najlepsze. Nie rozwarstwiają się, fajnie wchłaniają produkty do demakijażu i są po prostu najlepsze. A z kolei Venus, hipoalergiczna, pianka do golenia konwalia&bawełna jest najtańsza, najlepsza, robi najlepszą robotę i dzięki tej piance naprawdę golenie się staje łatwiejsze i przyjemniejsze. Inna kwestia to właśnie Catrice, liquid camouflage, high coverage concealer, korektor pod oczy, który u mnie robi wspaniałą robotę! Ten korektor jest bardzo kryjący, ma mocny pigment, dzięki czemu twarz wygląda ładniej, zdrowiej i na bardziej wypoczętą. A mamy taką pogodę, że u mnie usta są w średnim stanie niestety. Dlatego zużywam na bieżąco pomadki, jak np. Tisane, balsam do ust czy Neutrogena, balsam do ust. Uważam, że obie są naprawdę świetne, pięknie nawilżają usta, odżywiają je i sprawiają, że nie są podrażnione. Muszę je tylko chować przed dziećmi, bo uwielbiają mi je kraść. 



  • Regital, foot socks, złuszczające skarpetki do stóp - te skarpetki bardzo fajnie się u mnie sprawdziły, może ich kształt mógłby być trochę lepszy, ale w dalszym ciągu działanie jest cudowne. Skóra mi zeszła, odnowiła się, stopy, są gładkie, miękkie i cudowne w dotyku. No, bardzo uwielbiam, dawno nie używałam takich produktów, więc u mnie była ogromną różnica widoczna. 
  • Tutti Frutti, peeling cukrowy do ciała, tango mango - cukrowy peeling do ciała, które uwielbiam i ten też naprawdę super się sprawdza. Pięknie pachnie, wspaniale wygładza skórę, jest naprawdę super! 
  • Sylveco WOW, emulsja myjąca do twarzy - ta emulsja do twarzy mnie pozytywnie zaskoczyła, jest delikatna, ale zarazem skuteczna, idealnie nadaje się do zmywania makijażu wraz z odpowiednią gąbeczką, ale i do oczyszczania twarzy wieczorem, czy rano do odświeżania. Ma bardzo ładny zapach, nie podrażnia, nie uczula - wszystko, jest super. 
  • Matrix, Food for Soft, mocno nawilżająca maska do włosów - ta maska do włosów to genialne dopełnienie całej pielęgnacji Food for Soft od Matrix. Wszystko tutaj gra i działa niesamowicie. Ja bardzo polecam i na pewno będę wracać. 
  • SoapFriends, wyszczuplający peeling do ciała - kolejny peeling do ciała w tym miesiącu! Tak się złożyło, ale dobrze, że używam i zużywam! Ten peeling do ciała jest tak samo genialny, pięknie pachnie, ma super konsystencję peelingu cukrowego, ja jestem zachwycona i bardzo polecam! 





  • Babydream, extra sensitive, nawilżane chusteczki dla niemowląt - jak co miesiąc, standardowo te chusteczki są genialne 
  • Babyono, woreczki na zużyte pieluchy - ja bez nich nie funkcjonuję, w każdych warunkach muszę je mieć przy sobie w razie w. Ostatnio dopadły nas problemy żołądkowe i te woreczki też były zbawieniem! U nas się przydają nie tylko na pieluchy, ale i na mokre ubranka, jakby coś się stało. 
  • Jordan, pasta do zębów - ta pasta do zębów u nas się sprawdza, jest idealna dla dzieci, dobrze myje, trochę się pieni, jest naprawdę w porządku. 
  • Marimer baby, hipertoniczna woda morska
  • DentoseptAmini - u nas już powoli problem ząbkowania odchodzi w niepamięć, coraz rzadziej stosujemy, ale cały czas używamy i cały czas mamy zawsze przy sobie gdziekolwiek nie jedziemy. Dla mnie to jest mistrzostwo świata.
  • D-vitum, witamina D - pamiętamy o suplementacji witaminy D! To jest bardzo ważne nie tylko u dzieci. 
  • Nasivin - na katar u dzieci i dorosłych, bardzo polecam, bardzo pomaga, może nie sprawia, że katar znika szybciej, ale sprawia, że przynajmniej dzieci śpią w nocy w względnym spokoju. 
  • Multilac, probiotyk - tak jak pisałam wyżej, dobiły nas tro he problemy żołądkowe u dzieci i ten probiotyk poszedł w ruch, niestety przy córce przypomniałam sobie o nim późno, ale u syna zaczelam stosować profilaktyczne i co u córki trwało tydzień u niego zaledwie 2 dni, więc ekstra! 

I o. Takie denko! Jak oceniacie? Jak Wasze zużycia w styczniu? No i oczywiście witamy w lutym! Nowy miesiąc, nowe działania, nowe akcje, a dużo się będzie działo!

Regital, Foot socks
złuszczająca maska do stóp

29 stycznia 2024

 
Dzień dobry! Zakończenie miesiąca totalnie nie po mojej myśli, ale pochorowałam się tak że się tego nie spodziewałam. Ale trzeba się wykurować, trzeba odpocząć, więc mój pracoholizm walczy ze sobą cały czas. Ja nie umiem odpoczywać, nie umiem leżeć i nic nie robić a tu co... Najlepiej to leżeć, co i tak nie jest możliwe z dwójką maluchów w domu, ale walczę ze sobą i trochę mi się udaje.
Ale, ale! Nie zapominajmy o naszych recenzjach! Dzisiaj mam dla Was wpis dotyczący skarpetek złuszczających! Ja uwielbiam te skarpetki i swojego czasu regularnie je stosowałam. A teraz, jak trafiłam na nie w Pure Beauty to stwierdziłam, że to idealny moment żeby zadbać o swoje stopy! Więc już Wam mówię, jak marka Regital dała radę ze swoim produktem! 


Regital - foot socks - 
złuszczająca maska do stóp




Skarpetki są foliowe, znajdują się w dobrze zamkniętym opakowaniu, a dodatkowo jeszcze w papierowym opakowaniu, które jest fajne, zgrabne i zajmuje niewiele miejsca. Na opakowaniu mamy wszystko, co nam potrzeba, wszystkie najważniejsze informacje, a także dokładnie opisany produkt, jak i sposób użycia, co jest bardzo ważne! Szczególnie przy takich produktach. 
Skarpetki są bardzo duże, więc idealnie nadadzą się na każdą stopę! Jedynie wolałabym, żeby skarpetki były dłuższe w kostce. Ja zawsze zakładam swoje grube skarpetki na te foliowe, żeby wszystko dokładniej przylegało do stóp. I tu miałam niewielki problem, że skarpetki były za krótkie, kiedy leżałam i chillowalam z nimi na stopach to właśnie kołdra i skarpetki były mokre. Ale to taki szczegół. Siedząc pewnie nie zwróciłabym na to nawet uwagi. 


Trzymanie tych skarpetek na stopach było turbo przyjemne! Po pierwsze ten produkt, który jest w środku pachnie niesamowicie, tak pięknie, owocowo, kwiatowo, no po prostu przepięknie. No i ja się mogłam bardzo zrelaksować, skarpetki były lekko chłodne i to było turbo przyjemne. Po ściągnięciu oczywiście musimy poczekać kilka tygodni aż zacznie się bajlando. 
I na początku wyczekiwałam, a potem kompletnie o tym zapomniałam, aż nagle doznałam szoku, kiedy zobaczyłam, jak skóra mi schodzi ze stóp. I chwilę to trwało. Jakoś po ponad tygodniu wszystko zaczęło się w końcu normować, a skóra wróciła do 'normalności'. Skóra zeszła, wszelkie suchości zostały ładnie usunięte, a stópki były gładkie, miękkie i super w dotyku. Bardzo mi się ten efekt podoba! 


Tak jak mówiłam, skarpetki nie spowodowały na mojej skórze żadnego podrażnienia ani uczulenia. Skóra się bardzo ładnie złuszczyła, a momentami schodziła większymi partiami, co też jest bardzo satysfakcjonujące, kiedy widzimy, że ta skóra się zmienia. Całe stopy są teraz w stanie idealnym, miękkie, gładkie, sucha, spierzchnięta skóra została usunięta, a zgrubiałej dużo łatwiej jest się teraz pozbyć. Rewelacja. Teraz o taki stopy dużo łatwiej jest dbać. Wystarczy na bieżąco stosować kremów, czy peelingów i mamy cały czas skórę w super stanie. Dla mnie taka kuracja raz na jkieś czas jest świetnym zabiegiem do wykonywania w domu. Bardzo polecam!


[współpraca reklamowa]

Happy Veganuary zacznijmy dobrze rok Pure Beauty Box

26 stycznia 2024


Dzień dobry! Co prawda w tytule wpisu pisze o dobrym rozpoczęciu roku, mimo że jest już powoli koniec stycznia, ale to nic! W dalszym ciągu jest to idealny moment, żeby zmienić swoje pewne przyzwyczajenia. Więc może akurat jest ktoś chętny na akcje VEGANUARY czyli VEGAN + JANUARY.

#garnier #haircare #skincare #veganuary


Globalna inicjatywa, która ma na celu korzystać wyłącznie z wegańskich produktów. I tutaj na pomoc przychodzi nam Pure Beauty Box ze swoim zbiorem wegańskich kosmetyków od Garnier! Znajdziemy tu coś do twarzy, a także do włosów. Let's start!



GARNIER - skin naturals - płyn micelarny 3w1 do skóry wrażliwej
Mamy tutaj płyn micelarny, który wykazuje aż potrójne działanie. Po pierwsze, szybko i skutecznie usunie makijaż. Po drugie, oczyści skórę z przeróżnych zanieczyszczeń. Po trzecie, koi wszelakie podrażnienia. Ja tego konkretnie płynu jeszcze nie miałam, o dziwo. A bardzo lubię płyny micelarny od Garnier i często się u mnie super sprawdzają. Dlatego na pewno sprawdzę, jak ten płyn się sprawuje. 



GARNIER - skin naturals Vitamin C - super serum z witaminą C na przebarwienia
A tutaj, zapraszam na mój smaczek. To serum dla mnie jest tak genialne i tak super się sprawdza, że chciałabym żeby każdy mógł je poznać. Po użyciu mamy gładką, ujednoliconą cerę, pełną blasku, że zmniejszoną ilością przebarwień, naturalny blask zostaje uwolniony. Uwielbiam to serum, ta kombinacja witaminy C, niacynamidu oraz kwasu salicylowego naprawdę robi robotę! 



GARNIER - skin naturals - hydra bomb maska na tkaninie do odwodnionej skóry
Ostatni produkt do twarzy z naszej akcji Veganuary to wisienka na torcie, smaczek na zakończenie pielęgnacji, czyli intensywnie nawilżająca maska w płachcie. Mamy tutaj ekstrakt z granatu, kwas hialuronowy oraz serum nawilżające, dzięki czemu idealnie sprawdzi się w odwodnionej skórze. Od razu po użyciu widać wspaniale efekty działania tej maski! 



GARNIER FRUCTIS - goodbye damage - szampon odbudowujący
Pielęgnację włosów zaczynamy oczywiście od szamponu, który ma na celu szybko i skutecznie odbudować bardzo zniszczone włosy. Dzięki zawartości ekstraktu z olejku amli oraz płynnej keratyny roślinnej mamy możliwość również uzupełnić ubytki we włosach spowodowane stylizacją, wysokimi temperaturami itp. Szampon ma działanie regenerujące i odżywcze na całej długości włosów. 



GARNIER FRUCTIS - goodbye damage - krem bez spłukiwania 10w1
A tutaj mamy krem, który u mnie okazał się być sztosem już od pierwszego użycia! Krem też ma na celu szybko i skutecznie zregenerować uszkodzone włosy. Produkt idealnie nadaje się do codziennego stosowania, dzięki swojej żeliwo kremowej konsystencji. Został wzbogacony tak drogocennymi składnikami, że te substancje mają możliwość wyniknąć w głąb włosa, zregenerować i nawilżyć go dogłębnie. Na moich włosach zadziałał od razu, włosy są grubsze, mięsiste, ładniej wyglądają i końcówki są jakieś takie zdrowsze! 



GARNIER FRUCTIS - hair food - bananowa odżywcza maska do włosów
A do tej maski uwielbiam wracać! W ogóle uwielbiam cala serię masek Hair Food i uważam, że one mają same pozytywne działanie na włosach. Ta maska idealnie sprawdzi się na włosach suchych, szorstki h i pozbawionych blasku, maska od razu je odżywi. Mamy tutaj ekstrakt z banana, który nie tylko nadaje piękny zapach, ale i sprawia, że włosy stają się błyszczące, miękkie i łatwe w rozczesywania. Potwierdzam!



A jak jest u Was z takimi kosmetykami? Lubicie takie wyzwania, lubicie patrzeć na składy i zależy Wam na tym, żeby nakładać na skórę tylko to, co najlepsze?


[wpis reklamowy] 

Vianek, regenerująca pianka do higieny intymnej

23 stycznia 2024

Dzień dobry! I jak tam wasze postanowienia noworoczne na koniec pierwszego miesiąca roku? U mnie powiem szczerze, że jak nie robiłam postanowień, to jednak widzę pozytywne zmiany, ogarniamy, powoli się odkopujemy z naszego domowego bałaganu i powoli, powoli będziemy ogarniać tak, jak trzeba.
A dzisiaj zapraszam Was na recenzję pianki do higieny intymnej marki Sylveco! Produkt znalazłam w najnowszym pudełku Pure Beauty, które idealnie nastraja nas na zimowe nastroje!


Vianek regenerująca pianka do higieny intymnej




Produkt znajduje się w przyjemnym dla. Oka opakowaniu, biała zwykła buteleczka z najważniejszymi informacjami na sobie jest bardzo praktyczna i wygodna. Mamy, tez pompkę, co dodatkowo ułatwia nam używanie i dozowanie produktu. Ja bardzo lubię te prostotę, gdzie wszystko jest klarowne.
Pompka daje nam cudowną piankę, jedna pompka daje nam naprawdę spora ilość pianki, która jest zdecydowanie wystarczająca, żeby umyć okolice intymne. Zapach jest mało wyczuwalny, ale jak już się wwąchamy to jest to całkiem słodki, cytrusowy zapach. Bardzo ładny, ale i delikatny, co dobrze.


Jeśli chodzi o stosowanie to jak najbardziej nie mam się do czego przyczepić. Pianka bardzo delikatnie i przyjemnie myje okolice intymne. Nie powoduje podrażnień, pieczenie czy dyskomfortu, nie uczula, wszystko tutaj jest w porządku. Daje uczucie świeżości i przywraca komfort. Idealnie się sprawdza przy miesiączce. Ta pianka jest bardzo przyjemna dla naszej skóry, myślę, że super też by się sprawdziła po okresie ciąży czy w połogu.



Ja jestem bardzo zadowolona z tej pianki, polecam i myślę, że będę do niej wracać regularnie. Ma bardzo przystępną cenę, jest łatwo dostępna, no i działa bez zarzutów. Nie mam nic negatywnego do powiedzenia na jej temat. Super!



[wpis reklamowy] 

- Hello Winter - Pure beauty Box!

21 stycznia 2024

 
Dzień dobry! Co słychać? Jak się macie? Pamiętacie, że mamy dziś Dzień Babci i Dziadka? U nas od kiedy mamy dzieci jest to dość wymagający czas, żeby wszystkich odwiedzić, z każdym posiedzieć pogadać. Aczkolwiek cieszę się, że są takie dni, bo jednak one motywują, normalnie ciężko jest znaleźć czas, żeby kogoś odwiedzić. 

A dzisiaj mam dla Was najnowsze i przepiękne zimowe pudełko Pure Beauty, Hello Winter! Dla mnie ta grafika jest tak przepiękna, że o mamo... Mogłabym na nią patrzeć, a najchętniej przeniosłabym się w tamto miejsce, żeby po prostu sobie popatrzeć i się zrelaksować w tak pięknym miejscu. 


MATRIX - miracle creator - spray wielozadaniowy do stylizacji włosów
#MatrixPolska #MatrixCreator
Spray, który nadaje się do każdego rodzaju włosów. Szybko nawilży i wygładzi włosy, pomoże okiełznąć puszące i elektryzujące się włosy. Poza tym, ułatwi rozczesywanie, a one staną się miękkie i pełne blasku. Kondycja włosów zostanie widocznie poprawiona, działa też termoochronnie i zapobiega łamaniu się włosów. I tutaj mogę powiedzieć, że ten spray może być naprawdę super. Na chwilę obecną mogę powiedzieć, że naprawdę widać pozytywną różnicę na włosach, są ujarzmione, końcówki są wygładzone, włosy się wydają jakieś takie grubsze po prostu zdrowsze. Ale więcej napisze w recenzji po dłuższym używaniu. 



SCHWARZKOPF PROFESSIONAL - fibre clinix - szampon zwiększający objętość
Szampon, zawierający formułę z Phytokine, która powoduje, że włosy stają się pełniejsze. Poza tym, oczyszcza włosy i przygotowuje do dalszej pielęgnacji. Stan włosów również zostanie poprawiony, a one same zostanę wzmocnione, ponadto przestaną się elektryzować. Brzmi bardzo fajnie, więc jestem ciekawa jak się to okaże w rzeczywistości, ale coś czuję, że może wyjść z tego coś fajnego. 



BIELENDA PROFESSIONAL kuracja multiaktywna z kwasem glikolowym 5%
Ja bardzo lubię te serię Bielendy Acid Booster, bardzo fajnie wszystko sprawdza się na mojej twarzy, a teraz do kosmetyków, które już posiadam dołączyła kolejna kuracja. Ta kuracja ma na celu delikatnie złuszczyć, wygładzić nasza skórę. Poza tym, koloryt zostanie wyrównany, a skóra będzie rozjaśniona. Pomoże również zwalczyć przebarwienia, a także niedoskonałości. Przy okazji ureguluje skórę tłustą. Ta kuracja ma za zadanie zrobić wszystko to, czego mi trzeba. 



VIANEK regenerująca pianka do higieny intymnej
Pianka do pielęgnacji higieny intymnej to moje zbawienie i zdecydowanie ulubiona forma pielęgnacji tego miejsca. Pianki jest super łagodna dzięki takiej konsystencji skóra nie jest podrażniona, a oczyszczona. Poza tym, łagodzi podrażnienia i wspiera naturalną mikroflorę bakteryjną. Odświeża na długi czas. I się z tym zgadzam. Ja bardzo polubiłam pianki głównie po porodzie, mam wrażenie, że zdecydowanie lepiej oddziaływała na skórę niż zwykle żele i tak już zostało, bardzo lubię! 



VIS PLANTIS PHARMA CARE wcierka do włosów przetłuszczających się
Tutaj mamy wcierkę, która idealnie sprawdza się w przetłuszczających się włosach. Odświeży skórę głowy, reguluje sebum, po regularnym i dłuższym stosowaniu faktycznie można zauważyć, że włosy dłużej są świeże i nie wymagają tak częstego mycia. Skóra głowa nie jest podrażniona, nie ma łupieżu i nie swędzi. Rewelacja. 
lub: Vis Plantis Pharma Care, wcierka stymulująca wzrost włosów łopian większy + kapsaicyna



CLARENA caviar mini cream
Krem przeznaczony do skóry dojrzałej i wrażliwej. Zapewnia nam regenerację komórek i redukcję oznak starzenia. Skóra zostanie wzmocniona i nawilżona, a także krem wesprze jej odbudowę. 
lub Clarena sensi peptide mini cream, Clarena vit.u mini cream




BOSKA NAILS lakier hybrydowy oraz BOSKA NAILS top milky
Zestaw, bardzo fajnie, że mamy tutaj dwa produkty do używania. Top w delikatnym mlecznym odcieniu, fajnie sprawdzi się przy ombre czy babyboomer. A także piękny odcień nr, który ma świetne krycie już leży pierwszej warstwie. Oba produkty mają frezowane pędzelek, co ułatwia nakładanie lakieru bez zalewania skórek. 



SYLVECO zimowe masło do ciała
Oj zimowe masełko, które cudownie nas otuli cudownym zapachem wiśni i cynamonu. Idealne na zimne, długie wieczory, kiedy potrzebujemy relaksu, odpoczynku, ale i wygrzania się pod kocem. Idealne na święta, ale i na trwającą i ciągle powracającą mroźną zimę. Mamy tutaj ekstrakt z bluszczyku, kwiatów malwy i koniczyny, które dodatkowo wzmocnią skórę i spowolnią jej starzenie się. Mocne nawilżenie i odżywienie gwarantowane! 



STARS FROM THE STARS galaktyczny żel do mycia ciała z drobinkami galaxy magnolia
Kosmiczna przygoda z żelem do mycia ciała, który naturalnie rozświetla i odżywia skórę. Żel nieziemsko się mieni, a producent obiecuje nam przeniesienie w inny wymiar! Let's do it! Myślę, że powoli można się przygotowywać na wiosnę i kompletować produkty, które sprawią, że nasza skóra będzie pięknie wyglądać w cieplutkim słońcu. 




ISADORA - perfect mosture lipstick - pomadka do ust
Mimo że ja nie używam za często pomadek do ust, to te kolor skradł moje serce. Jest piękny i tak bardzo do mnie przemawia, że używam regularnie, bo po prostu mi pasuje. Pomadka jest ładnie nawilżająca, nie wysusza ust, a i używanie jej jest dość łatwe. Ładnie się nakłada i równomiernie się ściera. Bardzo na plus! 
lub Isadora velvet comfort luquid lipstick, Isadora błyszcztk liquid color blend soft matt, Isadora active all day wear lipstick, Isadora pomadka matująca perfect matt



MAX FACTOR serum miracle pure
Oho czy dla fanki serum, mamy piękne rozjaśniające serum? Właśnie tak. To serum jest bogate w witaminy, które sprawią, że nasza skóra będzie wyglądała świeżo i promiennie. Kondycja skóry zostanie znacząco poprawiona, dzięki zawartości witaminy C oraz niacynamidu. Rozświetlająca drobinki sprawią, że uzyskamy efekt odżywione i pełnej blasku cery. Tego mi trzeba! 



BODYBOOM peeling z nasion lnu
Peeling! A ja kocham peelingi, kocham skórę po użyciu peelingu, kiedy jest turbo wygładzone, mięciutka i taka do miziania. Tu mamy dość inną konsystencję, bo bardziej zbitą, ale myślę, że pozytywnie przełoży się to właśnie na wygładzenie naszej skóry. Peeling ma też odżywiać naszą skórę, nawilżyć i wygładzić całe ciało. Co jest możliwość dzięki nasionom lnu, oleju z kiełków pszenicy, cukru trzcinowego, soli himalajskiej oraz witaminy E. 



KIMOCO - beauty collagen - maseczka do twarzy wygłądzająco-regenerująca
Maska w płachcie, która przyczyni się do regeneracji i wygładzenie naszej skóry. Ja kocham maski w płachcie i jest to zdecydowanie moja ulubiona forma pielęgnacji, najszybszą, najskuteczniejsza, najprzyjemniejsza i najwygodniejsza. Mamy tutaj aloes, kolagen alantoinę oraz betainę, dzięki czemu przywrócimy skórze promienny wygląd. Znowu coś dla mnie i za każdym razem mówię sobie, że czas się wziąć za siebie i za te maski, ale teraz na pewno, zacznę działać! 
lub Bergamo wygładzająca maska do twarzy z ekstraktem z kokosa, Bergamo maska do twarzy z ekstraktem z aloesu



REGITAL złuszczająca maska do stóp
Wiecie, że swojego czasu nie mogłam się doczekać aż będzie się zbliżała wiosna, a ja będę mogła znowu nałożyć sobie skarpetki i czekać parę dni, aż skóra zacznie się złuszczać. Już użyłam i jestem właśnie w tej fazie rzucania skóry i ohh, jak ja to uwielbiam. Uwielbiam to, że stopy stają się gładkie, miękkie i takie delikatne. Skutecznie likwiduje szorstką skórę, która znajduje się głównie na piętach. Zarazem stopy stają się nawilżone i odżywione, czad! 



TEEKANNE aromatyzowana herbatka owocowa mix zimowych smaków
Tego możecie o mnie nie wiedzieć, ale jestem ogromną herbaciarą! Kocham herbatę, kocham wszystkie herbaty, uwielbiam moment picia cieplej herbatki i to poczucie rozgrzewania się. Tutaj mamy herbatę z serii Winter Time i tak idealnie się sprawdza w te zimne wieczory, kiedy muszę pracować. Przynajmniej ta herbata poprawia mi humor dzięki swojemu aromatycznemu zapachowi i cudowne u smakowo. Są genialne! 


I tak o to prezentuje się to pudełko, pełne cudowności i wszystkiego o czym można sobie w ogóle pomyśleć! I ta herbata to taki idealny smaczek i umilać używania wszystkich kosmetyków. Bo dbanie o siebie to nie tylko kosmetyki :) 



[wpis reklamowy]