Maybelline the colossal volum express maskara

31 lipca 2012

Witajcie ;) Dzisiaj przedstawiam Wam recenzję pewnej maskary (którą już nie raz w sumie widziałam na blogspocie), którą posiadam już od dawna. Kupiłam ja sobie jeszcze przed studiami, a ona dalej ze mną jest, co prawda końcówka, ale trzyma się dobrze i nie dam za wygrana, nie oddam jej łatwo! ;) Już teraz mogę szczerze przyznać, że uwielbiam ją i jest to narazie mój faworyt (ale w łazience czekają na mnie 4inne tusze do rzęs, więc rywalizacja będzie ;)).  Pamiętam, że kupiłam ją w Rossmannie i otrzymałam płyn do demakijażu, którego recenzja znajduje się TUTAJ. Ale wracając do maskary już wiadomo, że maskara przypadła mi niesamowicie do gustu, ale zapraszam do wgłębienia się w temat i dokładnie, co i jak ;). Te ładne zdjęcia pochodzą ze strony http://maybellinetrends.pl/


Maybelline - The Colossal Volum' Express Mascara
Tusz do rzęs zwiększający objętość

Dla kogo? Dla pań, które pragną zmysłowej objętoŚci rzęs

Działanie:
Rzęsy widocznie zyskują na objętości
Elastomerowa szczoteczka The Lash Catcher pozwala na precyzyjne pomalowanie każdej rzęsy, jednej za drugą, nie pociągając nadmiernie rzęs
Szczoteczka posiada 300 włókien, podczas gdy przeciętne oko posiada 100 rzęs – dzięki temu szczoteczka chwyta i pokrywa każda rzęsę
Formuła wzbogacona w witaminę C i kwasy AHA o właściwościach wygładzających idealnie pokrywa rzęsy, staja się one gładkie, a kolor jest głębszy i bardziej nasycony

Efekt: Pogrubione, zmysłowe rzęsy, bez grudek

Dostępne wersje: czarny, brązowy, szary, wodoodporna

Pojemność: 10,7ml
Cena: ok. 30zł (kupiłam na promocji, teraz widzę, że są po ok. 36zł)

Co na plus:
  • opakowanie, ładne estetyczne, rzuca się w oczy
  • używa się go wygodnie
  • jesli kltoś sie uprze to mozna go nawet postawic na półce ;)
  • szczoteczka jest genialna, zwykła, najzwyklejsza w ogóle niekombinowana, a jest świetna
  • dociera nawet do najkrótszych rzęs!
  • odpowiednia konsystencja
  • świetnie rozczesywuje rzęsy
  • nie skleja ich
  • rzeczywiście pogrubia
  • i wydłuża!
  • kolor jest genialny
  • brak grudek jakichś mega większych (małe niewielkie, się zdarzały na końcówkach rzęs)
  • unosi rzęsy, podkręca
  • wydajna
  • nie uczula
  • nie podrażnia
  • pachnie, mi to przypomina jakieś zioło, czy kwiatek z apteczki, coś jakby rumianek, ale nie do końca, aczkolwiek nieważne, bo wyczuwalny on nie jest (trzeba się wwąchać ;))
  • często na promocjach, więc można polować
  • dostępność ;)
Co na minus:
  • napisy się straaasznie ścierają z opakowania
  • opakowanie pdoczas użytkowania się ciapie i brudzi
  • czasem tusz się odbijał na górnej powiece
  • nie mam pojęcia, kiedy sie skończy (denerwuje mnie to ^^), nawet nie wiem po czym to rozpoznać, mam wrażenie, że opakowanie jest puste, a mimo to dalej mogę go używać o.O Magic ;)
Inne:
  • sfera indywidualna, zależy ile kto wymaga od tuszu do rzęs, ale moje rzęsy sa świetne po dwóch warstwach, ale tyle to tlyko na wyjście, zazwyczaj kończę na jednej ;)
Czyste rzęsy bez niczego (małe, cienkie, bez koloru)
Pierwsza warstwa (już są widoczne, lekko podniesione, dłuższe, grudki na końcach rzęs)
2 warstwa (kocham ten efekt, wyraziste cudowne rzęsy, podniesione, podkręcone, nawet te malutkie, i odbicia na powiece, ale patyczek w ruch i wyczyszczone)

  • na KWC spotkałam się z pozytywnymi, jak i z negatywnymi opiniami

Moja opinia: Aj dużo tych plusów, minusy są maciupeńkie i w sumie mało ważne, ponieważ tusz mnie zachwycił w 100%, tak samo, jak i 100% jest ta czerń na moich rzęsach. Jeśli pokończe wszytskuie tusze na pewno powróce do tego, bo dla mnie jest numero uno, jak narazie ;). rzęsy są po nim świetne, świetne wykończenie makijażu i wspaniały efekt. Perfecto ;)!

Spokrewnione: Clis Demasq dla Maybelline

Polecam: InvuuLondon | VintageShop | ZielonyKot | LupoLine | Synesis | Safira | GoldCristal  StyleOfJeans | ChicoChica Delia | Merlin | Jadwiga | JellyWatch | La Tienda | Limonkowy Szyk UrodaiZdrowie | AmbasadaPiękna


Przy okazji zapraszam do polubienia na facebooku ;))

64 komentarze:

  1. Wygląda na prawdę fajnie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. bardzo lubiłam tusze MNY dopóki od jednego z nich nie dostałam uczulenia:/

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam z Maybelline onebyone taka czerwona i jest przezajebista, polecam Maybelline ;))

    OdpowiedzUsuń
  4. wow! kolosalny efekt. ;o
    muszę ją mieć. na pewno kupie!! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Naprawdę hardkorowe wydluzenie! :D

    OdpowiedzUsuń
  6. mówił ci już ktoś, ze masz piekne oczy? *___*
    ja ostatnio przestałam ogl. horrory, bo za duże shizy miałam oO' haha :D

    OdpowiedzUsuń
  7. świetnine prezentuje sie na twoich rzęsach!

    OdpowiedzUsuń
  8. ja bardzo lubię ten tusz! Miałam go także w zestawie z płynem do demakijażu. Zarówno tusz jak i płyn kończą mi się dopiero teraz - zakupione w lutym.

    OdpowiedzUsuń
  9. wow ! efekt na prawde boski . od dawna planuje kupić ten tusz , ale często czytałam negatywne opinie . jednak po twojej recenzji chyba się jednak skuszę . :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Miałam go i byłam z niego zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  11. nigdy go nie mialam ale fajnie wyglada na rzesach

    OdpowiedzUsuń
  12. hm ... muszę go mieć :3 xD
    obserwujemy. ? Ja na pewno ;**

    zapraszam do mnie ;D
    lovee-lovee-lovee.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. farbowałam u fryzjera, więc nie wiem :)

    OdpowiedzUsuń
  14. kupilam go jak tylko wszedl na rynek i bylam bardzo zadowolona, potem uzywalam innych i znow skusilam sie na ten maybelline jednak rozczarowalam sie.. chyba sie popsul z czasem ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. fajnie wygląda na rzęsach:)

    OdpowiedzUsuń
  16. używam tego tuszu obecnie i jestem zadowolona! świetna recenzja;) obserwuję;)

    OdpowiedzUsuń
  17. długo już się na niego czaję
    jak pokończę co mam to chyba kupię

    ładny efekt, bez posklejanych rzęs, a to lubię..

    OdpowiedzUsuń
  18. Rzeczywiście ładnie pogrubia i wydłuża rzęsy :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Hej świetny blog !
    Zapraszam do mnie ! ;))
    Jeśli będzie dużo podglądaczy, odbędzie się konkurs z fajnymi nagrodami ! ;))

    OdpowiedzUsuń
  20. Uwielbiam ten tusz, mam do niego sentyment i często do niego wracam!:D

    OdpowiedzUsuń
  21. Podoba mi się ten 'Dramatyczny' efekt!

    OdpowiedzUsuń
  22. muszę wypróbować! a właśnie kończy się moja Rimmelka!

    OdpowiedzUsuń
  23. o uwielbiam ten tusz, z użyłam chyba z 10 opakowań ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. jak dla mnie delikatny efekt na co-dzień

    OdpowiedzUsuń
  25. bardzo rzetelna recenzja...kusisz kusisz...a mi wlasnie konczy sie maskara wiec moze siegne wlasnie po ta:)))
    pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  26. W drogerii nawet zastanawiałam się nad jego kupnem, ale cena mnie troszkę odstraszyła (:
    Efekt bardzo ładny^^

    OdpowiedzUsuń
  27. ale chyba masz troszkę ciemniejsze włosy niż blond :) ? ja w tamte wakacje 2 miesiące chodziłam z odrostem :D masakra, ale chociaż trochę odżyły :D

    OdpowiedzUsuń
  28. jak ja Ci zazdroszczę tego blondu naturalnego !! :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Ja za nim nie przepadam jakoś
    :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Mi właśnie kończy się tusz więc może teraz kupię ten :D

    OdpowiedzUsuń
  31. Nie wiem czy Ci się zaktualizuje mój blog, dlatego wejdź do mnie, i dodaj jeszcze raz :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Uwielbiam ten tusz!! Jest świetny!

    OdpowiedzUsuń
  33. Wiesz, jedna dziewczyna mi pisała, że takie aktualizacje mogą potrwać nawet kilka dni, wiec sie nie martwię :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Zgadzam sie ten tusz jest swietny!:)

    OdpowiedzUsuń
  35. nie lubie,bo szybko zmieniaja swoja konsystencje na gesta i osiadaja na trzonku szczoteczki...nie lubie sie bawic z czyszczeniem...

    OdpowiedzUsuń
  36. no mi sie tak niestety robilo...albo jestem przewrazliwiona :) zmykam do spania teraz bo rano znow maluchy mi beda po glowie skakac...a ja tak cieeezko sie budze.Dobrej nocy zycze :) i jeszcze pytanko:..jak podoba sie moja nowa sciezka dzwiekowa na blogu? Do zniesienia taki gadzet?

    OdpowiedzUsuń
  37. Ha ! Ja miałam tak samo z tym z Maybelline , że nie mogłam go skończyć hmm... lub jak kto woli wykończyć :) Ale na całe szczęście skończył się dość dawno , bo nie lubię mieć baaaaardzo długo jednej rzeczy :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Mnie też się wydaje, że to dobry tusz, osobiście nie miałam zastrzeżeń.

    OdpowiedzUsuń
  39. lubie ten tusz . ! ;d
    Bardzo fajny blog. :)
    Zaraszam do mnie . :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Mam ją jest świetna ;3
    Proszę zajrzyj do mnie zaoberwuj skomentuj ja zrobię to samo ! ♥ www.oliwiaa-blog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  41. mam ten tusz i nawet go lubię. :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Dziękuję ;* Nie lubię tego tuszu ;d

    OdpowiedzUsuń
  43. te tusze są świetne, ale pierw trzeba je uzywać, potem odstawić na jakiś 1 mis i znowu zacząć, bo inaczej to współpraca z nimi jest fatalna .:)

    OdpowiedzUsuń
  44. 5. Maria Mena - Miss You Love ;)

    OdpowiedzUsuń
  45. mi się zawsze odbija na górnej powiece, dlatego wolę różową wersję...
    ale kobieto! Gdzie Ty go kupiłaś za 30 zł? :OOOOOOOOOOOOO chyba że tak podrożał.. ale ja go zawsze kupowałam za 24 zł w rossmanie.

    OdpowiedzUsuń
  46. Łał, naprawdę fajny efekt! :)

    OdpowiedzUsuń
  47. bardzo lubię Colosaala ♥♥ śliczny efekt u Ciebie

    OdpowiedzUsuń
  48. Spokojnie, nie zginę :)
    Wiesz co, chciałam mieć luthienn tylko w profilu i jako nazwa autora, a "nightlywolf" mialam już na tumblr czy twitterze, chciałam też na blogu :) A że będzie mniej odwiedzin? przeboleję, prowadzę bloga rok i dalej jest to minimalna liczba, wiec nie zależy mi na tym :D ważne, że nazwa taka jak chcę ^^

    OdpowiedzUsuń
  49. już tłumaczę ,kupiłam go raz uzywałam i po jakiś 2 tygodniach dosłownie przestał działać na moich rzęsach, momentalnie opadały i były pozlepiane, odstawiłam go i po miesiącu przypomniało mi się, że go mam, myślałam, że już wysechł, ale jak się okazało, spisywał się o wiele lepiej niż jak na początku, byłam w szoku, genialny efekt

    OdpowiedzUsuń
  50. moja ulubiona - lepszej maskary nie miałam!

    OdpowiedzUsuń
  51. Miałam już kilka tuszów do rzęs tej marki i wszystkie były rewelacyjne.

    OdpowiedzUsuń
  52. ten tusz mam chyba od zawsze i gdy tylko kupię jakiś inny źle się to kończy i zawsze wracam do tego :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo proszę o komentarze na temat notki lub moich wpisów u Was ;))
miło mi, że mam fajnego bloga, ale za pusty komentarz nie dodam do obserwowanych ;))
mimo wszystko lubię z Wami rozmawiać, czy nawet ostrzej konwersować ;)) :DDD