Pokazywanie postów oznaczonych etykietą un matin au jardin. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą un matin au jardin. Pokaż wszystkie posty

Yves Rocher Woda toaletowa
Un Matin au Jardin - kwiat bzu

19 czerwca 2017


Cześć! Na szczęście pod ostatnim postem okazało się, że nie tylko ja jestem zołzą, która się wykłóca o niektóre rzeczy, więc nie czuję się osamotniona. Dzięki Bogu już weekend, oczywiście dla mnie, bo wiem, że jest poniedziałek i pewnie teraz część z Was mnie nie znosi, bo ja mam teraz dwa dni wolnego, co cieszy mnie niesamowicie, że moge odpocząć, zrobić rzeczy, które muszę, czyli ogólnie sprzątam, ogarniam, robię zdjęcia, piszę i jestem hiper-produktywna w porównaniu do ostatnich kilku miesięcy, więc korzystam z tego. I mega się ciesze na zbliżające się wakacje, bo szykuje mi się masa wesel, świadkowanie, panieński, wakacje, wyjazdy, imprezy no i już we wrześniu wyprowadzam się z Lublina, z czego ciesze się najbardziej ;). Także jestem happy, a to najważniejsze, a żeby było jeszcze lepiej to już pod koniec przyszłego tygodnia wyruszam do Zakopanego <3. Lepiej być nie może.
Dzisiaj mam dla Was recenzję wody toaletowej od Yves Rocher, której zapach jest najpiękniejszy na świecie i zawsze kojarzy mi się z ciepłem, wakacjami, latem i błogim czasem. Kto uwielbiam tak, jak ja zapach bzu? Jeżeli właśnie Ty, to zapraszam dalej ;)

Yves Rocher 
Un Matin au Jardin woda toaletowa
kwiat bzu


Cena: 92zł, obecnie na promocji za 62zł
Pojemność: 100ml

Od producenta: Odkryj delikatny zapach świeżo zebranego bzu w tej kwiatowej kompozycji, która pozostawi Twoją skórę delikatnie pachnącą.

Tak wiem, opis pozostawia wiele do życzenia haha, ale nie mam już pudełeczka, w którym przyszła ta woda toaletowa, a i tak w sumie nie wiem, czy tam wyczytałabym coś więcej na jej temat, więc musi zostać tyle ile jest. Obecnie jestem posiadaczką perfum tylko i wyłącznie ze strony Yves Rocher, bo mam tam swoje jedne ulubione, a resztę zazwyczaj dostaję za free, jako bonus do zakupów, o czym pisałam już raz w recenzji innej wody toaletowej o zapachu róży tutaj. Dlatego nie będę się rozpisywać o tym, jak działa firma, zapraszam do tamtego postu.


Yves Rocher woda toaletowa
Un Matin au Jardin róża

14 września 2016


Okej, jestem i wróciłam! prace magisterską skończyłam, przeszła już przez program antyplagiatowy, jeszcze jej nie złożyłam w dziekanacie, ale wszystko w swoim czasie i najprawdopodobniej 26 września czeka mnie obrona i będę panią magister, co brzmi niesamowicie dziwnie haha. Ale do tego jeszcze półtora tygodnia. Obecnie jestem w domu i rozkoszuję się świadomością, że nie muszę nic robić, że nie mam w głowie te myśli, że muszę coś zrobić na już, że ciąży mi coś na sumieniu itd. Uwielbiam to uczucie, od razu lepiej mi się śni i lepiej się działa. Tak w ogóle to oglądam teraz Top Chef'a Gwiazdy od kuchni i nie spodziewałam się, że to będzie wyglądało aż tak fajnie! Oglądacie? Bo ja jestem pozytywnie zaskoczona gotującymi gwiazdami.
Skoro wróciłam, to czas na recenzję, dziś znowu zapach, ucieka nam powoli lato i niedługo będzie jesień, co spowoduje brak świeżych kwiatów  itd., więc perfumy są niezbędne! Dziś opowiem Wam o Yves Rocher Un Matin au jardin, woda toaletowa o zapachu róży.


Yves Rocher
Un Matin au Jardin
woda toaletowa, róża


Cena: 83zł, obecnie na promocji: 59zł
Pojemność: 100ml

Od producenta: subtelny zapach kwiatów róży, zamknięty w wodzie toaletowej na długo pozostawi na Tobie wspomnienie wiosennej świeżości.

Składniki: pochodzenia naturalnego: absolut róży i olejków roślinnych z grejpfruta, bergamotki i mandarynki.


Kto z Was nie zna Yves Rocher? Mam wrażenie, że każdy kiedyś zamawiał cokolwiek od nich, a jak nie znał to na pewno co nieco czytał. Ja pamiętam, jak byłam mała i przychodziła pocztą oferta Yves Rocher i jeśli dobrze pamiętam to się naklejało produkty na jakąś kartę i wysyłało i potem przychodziła paczka haha. nawet, jak nic nie kupowałam z mamą to i tak się bawiłam, naklejałam co chcę i o. Teraz dzięki stronie internetowej moge sobie szybko i łatwo cokolwiek zamówić. Mimo, że kontakt z samym sklepem jest trochę cienki, to już się do tego przyzwyczaiłam. Poza tym, bardzo polecam zamawianie z tej strony z powodu otrzymania wielu gratisów przy każdym zamówieniu, a to perfumy, krem pod oczy albo tusz do rzęs. Przy składaniu zamówienia można wybrać te produkty, a kto z nas nie lubi takich ofert? Przy okazji, Yves Rocher ma też dla nas wiele promocji, ja często kupuje mój ulubiony zapach za 1zł, a kosztują prawie 200zł. Więc dla mnie ogromny plus! A fakt, że większość kosmetyków oferowanych przez Yves Rocher są naprawdę dobrej jakości już w ogóle dopełnia całość. Rozpisałam się o w sumie takich pierdołach, a dzisiaj powinnam się rozpisać na temat wody toaletowej: Un Matin au Jardin <3.

Ta woda toaletowa przyszła do mnie już dawno, jako właśnie gratis do zakupów. Róże uwielbiam, kwiaty, wygląd i ich zapach też, dlatego tym bardziej się ucieszyłam. Jak zazwyczaj gratisy lądują u mojej mamy, to tym bardziej zostawiłam sobie te perfumy, bo w końcu róże!