Witam Was ponownie! Kończę pisać pracę, ogłaszam wszem i wobec, także już niedługo będę tutaj na bieżąco, wydrukowałam sobie nawet blogerski kalendarz, więc będę zmotywowana, zorganizowana i będę się wyrabiać ze wszystkimi wpisami, jakie chcę tutaj opublikować. Na szczęście to już tylko kwestia czasu ;). Dzisiaj przychodzę do Was z luźnym postem. Jak wiecie, ostatnio byłam na spotkaniu blogerek w Rzeszowie, o czym pisałam tutaj. A dzisiaj czas pochwalić się, co zakupiłam na licytacji i co dostałyśmy od sponsorów spotkania. Przy okazji piszcie o czym konkretnie chcielibyście przeczytać w pierwszej kolejności ;)
Najpierw zacznę od produktów z licytacji:















