Miałam tu być, ale jak zawsze weekend w rodzinnym mieście chciałam wykorzystać na 100% i praktycznie mnie w domu nie było ;). Teraz jak wróciłam do Lublina to się zaczęło! Świrowanie, chaos i w ogóle przedsesyjna masakr,a kolokwia, poprawy, jakieś duperele, zaległe prace, po prostu masakra. Ale dajemy radę, aczkolwiek szkoda, że się pochorowałam w między czasie i ledwo, co ogarniam. W poniedziałek pierwszy egzamin, potem co każdy poniedziałek kolejne egzaminy i obrona (jeśli się uda) i o..wakacje! Całe szczęście w sobotę spotykam się z najlepszymi blogerkami na świecie to się zrelaksuje i będę mogła się uczyć z uśmiechem na ustach już w ten weekend! <3
Poza tym muszę się czymś pochwalić! Minęło już tyle czasu, a szczerze.. dalej w to nie wierzę. Zgłaszam się do różnych konkursów, akcji i wszystkich innych rzeczy, które w sumie mnie interesują. Całkiem poważnie zazwyczaj nie jarają mnie nagrody i nie robię tego tylko po to żeby coś wygrać, ale lubię rozwiązywać różne ankiety, robić jakieś kwestionariusze, odpowiadać na pytania itp. O większości moich zgłoszeniach po prostu zapominam. I wyobraźcie sobie moją minę, jak zobaczyłam maila, który w sumie bym wzięła za jakiś spam, ale weszłam zobaczyłam przeczytałam, oczy się zaświeciły, buzia zaczęła cieszyć i radość nie do opanowania!

Tak, tak, tak, tak ! Chwalę się, jaram się, podniecam się, cieszę się i w ogóle ;D. Czytałam tylko ten powyższy fragment przez jakieś pół godziny, żeby się upewnić, że dobrze widzę haha. Potem w ogóle zaczęłam spamować moich znajomych i rodzinę z tą wiadomością i w ogóle. Haha. Oj tak, w moment telefon do TŻ, który za bardzo nie ogarniał, mama w ogóle podjarana - wiadomo, kochana <3, a z siostra gadki, śmianie, bo ścianka! Nie no tak całkiem na poważnie, czuję się mega doceniona, czuję się wybrana, czuję się szczęśliwa, czuję się cudownie! tym bardziej, jak przeczytałam, że 6 czerwca jadę na galę do Warszawy :). Nie mogę się doczekać, już sam fakt, że mam powód, żeby pojechać do Warszawy nawet na jeden dzień sprawia, że cieszę się niesamowicie. Ale uwaga, to nie koniec! (poważnie tyle szczęścia na raz, ekscytacji i radości nie miałam dawno) Poza tym na gali czeka nas: stylizacja włosów autorstwa najlepszych specjalistów marki Schwarzkopf, profesjonalny makijaż, warsztaty modowe ze stylistką Moną Kinal, a na koniec czeka nas spotkanie z projektantem Łukaszem Jemiołem !
YAY ! Rewelacja, tyle szczęścia na raz ;) Już myślę, w co się ubiorę haha. I nie mogę się doczekać, jestem mega ciekawa jak to będzie wyglądało, przebiegało, jestem mega ciekawa wszystkiego! Może ktoś z Was tam też będzie ;)? Fajnie będzie poznać 24 pozostałych dziewczyn, które też zostały wybrane, a jeszcze fajniej będzie jechać do Warszawy z
Kasią! ;) W końcu jest nam dane spędzić ze sobą czas ;).