Ostatnio nie wiem, co się ze mną dzieje i jak zawsze nie mam na nic czasu. Ale nic nie zadziałało na mnie lepiej niż 5 dni wolnego od pracy i przesiadywanie w domu. Spotkanie z rodziną, z moim, z przyjaciółką i do razu widać różnicę. Mimo trzech dni w pracy po 8h pod rząd, gdzie przyzwyczajona jestem do 4h, mam jeszcze więcej energii niż miałam wcześniej. Jestem mega zmęczona i mam teraz dzień wolnego, ale chce mi się i to jest fajne. Chce mi się wszystko i muszę w końcu dokończyć zakupy prezentowe ;)!
Dzisiaj zapraszam Was na recenzję maski do twarzy, na maksa nawilżającej marki 7th Heaven, ostatniej bardzo uwielbianej przeze mnie ;).
Dzisiaj zapraszam Was na recenzję maski do twarzy, na maksa nawilżającej marki 7th Heaven, ostatniej bardzo uwielbianej przeze mnie ;).
7th Heaven
Nawilżająca maska kokosowa
Cena: ok. 3-6zł
Pojemność: 10 ml
TUTAJ
Przeznaczona do skóry, suchej i zmęczonej. Wykorzystaliśmy nawilżające dobro świeżej wody kokosowej uzupełnionej wieloma wspaniałymi składnikami, które nawilżają i nawadniają skórę. Wśród tych składników są m.in. intensywnie łagodzące masło shea.
Efekt: Nawilżona i promienista skóra.
Sposób użycia: Nanieś maskę na oczyszczoną twarz i szyję, omijając okolice ust i oczu. Po 15 minutach spłucz wodą i osusz delikatnie twarz. Podczas zmywania maski masuj delikatnie twarz przez co pobudzisz mikro krążenie. Najlepiej stosować maskę raz w tygodniu.
Skład: Aqua (Purified water), Kaolin (Natural clay), Bentonite (Natural clay), Glycerin (Plant origin), Cetearyl olivate (Plant origin), Sorbitan olivate (Plant origin), Butyrospermum parkii (Shea) butter, Cetyl palmitate (Plant origin), Theobroma cacao (Cocoa) seed butter, Cocos nucifera (Coconut) water, Sorbitan palmitate (Plant origin), Parfum (Fragrance), Gluose (Sugar), Citric acid (Plant origin), Coumatin, Potassium iodidem Sodium chloride (Mineral origin), Potassium thiocyanate, Lactoperoxidase (Milk origin), Glucose oxidase (Sugar origin).
Środki ostrożności: nie należy nakładać maski na podrażnioną skórę. W celu wykluczenia reakcji alergicznej należy niewielką ilość maski założyć na wewnętrzną stronę ramienia. Chronić przed dziećmi. Produkt do użytku zewnętrznego. W przypadku kontaktu maski z oczami przemyj je zimną wodą.
To już praktyczna ostatnia maska marki 7th Heaven, której poświęcę cały wpis. Zostały mi jeszcze dwie miniaturki, ale tym na spokojnie zajmę się niedługo. Wiecie, że uwielbiam te maski za wszystko. A dzisiaj moim głównym gościem jest maska kokosowa, która kokosem na pewno nie pachnie, ale jeśli jesteście ciekawi czym to zapraszam zapoznać się ze szczegółami.
Pojemność: 10 ml
TUTAJ
Przeznaczona do skóry, suchej i zmęczonej. Wykorzystaliśmy nawilżające dobro świeżej wody kokosowej uzupełnionej wieloma wspaniałymi składnikami, które nawilżają i nawadniają skórę. Wśród tych składników są m.in. intensywnie łagodzące masło shea.
Efekt: Nawilżona i promienista skóra.
Sposób użycia: Nanieś maskę na oczyszczoną twarz i szyję, omijając okolice ust i oczu. Po 15 minutach spłucz wodą i osusz delikatnie twarz. Podczas zmywania maski masuj delikatnie twarz przez co pobudzisz mikro krążenie. Najlepiej stosować maskę raz w tygodniu.
Skład: Aqua (Purified water), Kaolin (Natural clay), Bentonite (Natural clay), Glycerin (Plant origin), Cetearyl olivate (Plant origin), Sorbitan olivate (Plant origin), Butyrospermum parkii (Shea) butter, Cetyl palmitate (Plant origin), Theobroma cacao (Cocoa) seed butter, Cocos nucifera (Coconut) water, Sorbitan palmitate (Plant origin), Parfum (Fragrance), Gluose (Sugar), Citric acid (Plant origin), Coumatin, Potassium iodidem Sodium chloride (Mineral origin), Potassium thiocyanate, Lactoperoxidase (Milk origin), Glucose oxidase (Sugar origin).
Środki ostrożności: nie należy nakładać maski na podrażnioną skórę. W celu wykluczenia reakcji alergicznej należy niewielką ilość maski założyć na wewnętrzną stronę ramienia. Chronić przed dziećmi. Produkt do użytku zewnętrznego. W przypadku kontaktu maski z oczami przemyj je zimną wodą.
To już praktyczna ostatnia maska marki 7th Heaven, której poświęcę cały wpis. Zostały mi jeszcze dwie miniaturki, ale tym na spokojnie zajmę się niedługo. Wiecie, że uwielbiam te maski za wszystko. A dzisiaj moim głównym gościem jest maska kokosowa, która kokosem na pewno nie pachnie, ale jeśli jesteście ciekawi czym to zapraszam zapoznać się ze szczegółami.











