Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cynamon. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cynamon. Pokaż wszystkie posty

Pat&Rub, żel myjący rozgrzewający

06 kwietnia 2013

Nie od dziś wiadomo, że marka Pat&Rub podbija serca wielu kobiet, a tym bardziej blogerek. Szczerze przyznam, że chyba nie widziałam jeszcze ani jednej negatywnej opinii na ich temat, a jeśli była jakaś to jedna jedyna o której nie pamiętam. Trzeba przyznać, że Kinga Rusin spisała się na medal:). Dzięki stronie merlin.pl mogłam przygotować dla Was recenzję czegoś bardzo ciekawego. A mianowicie żelu myjącego rozgrzewającego. :)

Pat&Rub, żel myjący rozgrzewający
cynamon, imbir, goździk, szałwia
ujędrnia, nawilża

Cena: 45zł
Pojemność: 250ml

100% natury
Od producenta: Substancje roślinne z oleju kokosowego łagodnie myją skórę. Żel ma kremową, bogatą konsystencję. W odróżnieniu od większości żeli myjących nie wysusza skóry, ale ją nawilża. Wyciąg z hibiskusa ujędrnia.
Sposób użycia: Używaj do aromatycznych kąpieli w wannie lub pod prysznicem, aby odświeżyć ciało i poprawić nastrój.
Przebadany dermatologicznie, wyprodukowany w Polsce.

Kompozycja: Kompozycja zmysłowych olejków aromaterapeutycznych rozgrzewa ciało i zmysły.
  • Ekstrakt z zielonej herbaty* – tonizuje
  • Ekstrakt glicerynowy z hibiskusa* – ujędrnia
  • Olejki z cynamonu, imbiru, goździka i szałwii – pobudzają krążenie
  • Substancje myjące z oleju kokosowego*
  • inne roślinne substancje natłuszczające i  nawilżające*                      
*surowce naturalne z certyfikatem ekologicznym

Bez składników pochodzących z ropy naftowej, siarczanów, glikolu propylenowego, PEGów. Bez barwników, konserwantów i sztucznych zapachów.

Skład: Aqua, Cocamidopropyl Betaine, Lauryl Glucoside, Sodium Cocoamphoacetate, Camellia Sinensis (Green tea) Leaf Extract,Glycerin, Hibiscus Sabdariffa Flower Extract, Polyglyceryl-4 Caprate, Cocoyl Proline, Benzyl Alcohol, Dehydroacetic Acid,Xanthan Gum, Sodium Phytate, Citric Acid, Cymbopogon Schoenanthus Oil, Citrus Aurantium Dulcis Oil, Parfum,Cinnamonum Ceylanicum Bark Oil, Salvia Officinalis (Sage) Oil, Eugenia Caryophyllata Bud Oil, Eugenol, Isoeugenol,Limonene, Linalool, Cinnamal, Citral, Geraniol, Benzyl Benzoate

Co na plus:
  • opakowanie jest schludne, ładne i estetyczne, naklejki z informacjami pod wpływem wody się nie odklejają
  • widać ile produktu nam zostało do końca
  • otwarcie, jak najbardziej na plus, taka dźwignia, po której naciśnięciu z drugiej strony pojawia się otwór, z którego wygodnie nabiera się płyn
  • nie podrażnia ani nie uczula w jakikolwiek sposób
  • zapach jest super, ta mieszanka cynamonu, imbiru, goździków i szałwii <3 chociaż najbardziej można wyczuć taki słodki imbir ;)
  • zapach utrzymuję się na skórze dosyć długo (czasem rano jeszcze można go wyczuć gdzieniegdzie)
  • konsystencja może i nie jest kremowa, ale jest fajna w użyciu
  • jest wydajny niewiele potrzeba żeby go użyć na całe ciało
  • żel myje naszą skórę
  • faktycznie nie wysusza, a lekko ją nawilża i pielęgnuje
  • bardzo fajnie łagodzi i odżywia skórę np. po depilacji
  • ze względu na zapach jest idealny na okres zimowy, świąteczny, dodatkowo wprawia w ten szczególny nastrój
  • relaksuje

Co na minus:
  • czasem czułam w niektórych miejscach napięcie skóry po prysznicu, nie wiem od czego to zależało, bo raz było, a raz nie ;)
  • ujędrniających właściwości nie zauważyłam
 

Inne:
  • nie pamiętam niestety od kiedy go używam, ale w grudniu już go miałam na pewno i została mi jeszcze jakaś 1/4 ;)
  • co do działań rozgrzewających. Nie zauważyłam jakiegoś mega rozgrzania (albo to ja oczekiwałam nie wiadomo czego), ale podczas mycia, wmasowywania go w skórę, można było odczuć lekkie ciepełko ;)
  • cena w porównaniu do innych żeli myjących faktycznie prezentuje się dość nieciekawie, ale ten zapach jest jej wart ;)

Moja opinia: Ja jestem bardzo zadowolona z tego żelu. Mimo iż nie zauważyłam ujędrnienia, czy mega rozgrzania, ale i tak rozkochał mnie w sobie. Ten zapach, ta lekko brązowa konsystencja, wygodne opakowanie, wydajność - naprawdę mnie zachwyciły. Co prawda cena jest faktycznie za wysoka, ale myślę, że będę bardzo skłonna go kupić ponownie i używać od czasu do czasu. W okresie świątecznym, kiedy zatęsknię za Latte z imbirem albo kiedy będę potrzebowała relaksu. Moim zdaniem jest to taka perełka, której szkoda mi używać na co dzień, kiedy podczas prysznica myślę tylko o tym, żeby się położyć, jak najszybciej spać ;). Oczywiście, że polecam :).

Spokrewnione: Płyn Micelarny


Jaki kosmetyk z Pat&Rub jest waszym ulubionym :D?
Udanego weekendu Kochani :)!