Czy ktoś z Was miał już do czynienia z zakupami na Dresslink? Przyznam szczerze, że od zawsze ciekawiły mnie te zagraniczne strony z pięknymi rzeczami. Serio, mam wrażenie, że ich zdjęcia są niebo lepsze niż te znajdujące się na polskich stronach, ale i przy okazji trochę przesadzone. Zawsze jak już zaczynałam wybierać jakieś produkty to koszyka to twierdziłam, że zapewne i tak przyjdzie mi jakaś szmatka i nie ma sensu wydawać pieniędzy..
Na szczęście złożyło się tak, że dostałam możliwość zamówienia sobie czegoś i stwierdziłam czemu nie. Zobaczę, sprawdzę i się sama przekonam, bo tak chyba najlepiej. Nie mam pojęcia, kiedy te rzeczy do mnie dotrą, ale na pewno dam Wam znać. A teraz, co sobie wybrałam? :D






