Dzień dobry! Witam Was w kolejnym wpisie, tym razem czas opisać Wam tegoroczną konferencję Meet Beauty! Jak wszyscy wiemy konferencja w tym roku odbyła się w formie online, trwała jeden dzień i na pewno jest to różnica. Osobiście uwielbiam te dwa dni w Warszawie (albo i więcej), uwielbiam te dwa dni wypełnione po brzegi blogerkami, warsztatami, wykładami, uwielbiam te korytarze pełne ludzi i stoisk, które aż wołają, żeby do nich podejść. Uwielbiam kontakt z ludźmi, te doświadczenia i całą atmosferę, która sprawia, że aż się chcę bardziej, więcej i częściej.
Ale fakt, że tegoroczna edycja Meet Beauty była w formie online uwielbiam jeszcze bardziej! W tym roku była przekładana dwa razy jeśli się nie mylę i ostatecznie została przełożona na dzień, kiedy ja miałam pić szampana w Zakopanem z okazji pierwszej rocznicy ślubu. I na szczęście nic mi nie przeszkodziło, a plany idealnie się uzupełniły. Dzień po szczęśliwym wejściu na Rysy nie byłam w stanie podnieść się z łóżka ani przejść do łazienki, więc konferencja online była dla mnie idealnym wyjściem z sytuacji.
Herbatka, śniadanko, wygodny dresik w górskim apartamencie na Krupówkach (powiedzmy, że z widokiem na góry) i można się łączyć online z konferencją! Zastanawiałam się trochę, jak to będzie wyglądało, czy wszystko będzie śmigać, czy będę mieć problemy z połączeniem albo że w ogóle będzie słabo jakościowo, ale przejdźmy do początku!
Zalogowałam się już przed 10 i zaczęła się cudowna rozmowa na chacie! Ten kontakt z uczestnikami sprawił, że czułam się trochę jak na konferencji stacjonarnej i to było super! Do tego muzyczka na wyczekiwanie do równej 10, która nawet nie była irytująca, jak zazwyczaj potrafią być. To było na swój sposób naprawdę super.
I wykład: "Jak wycenić współpracę reklamową na blogu, youtube i instagramie?" Anna Pytkowska, Agencja BLOGMedia
Od tego wykładu konferencja się zaczęła i była niesamowicie przygotowania przez Anię. Było konkretne, a obawiałam się, że trochę będzie gadanie na około, żeby nie powiedzieć nic wprost. Myliłam się, na szczęście. Dostaliśmy konkretne dane, stawki, przykładowe statystyki dopasowane od odpowiedniej sumy. Co robić, żeby móc negocjować lepsze pieniądze? Co zrobić, żeby poprawić odbiór strony w oczach potencjalnych klientów? Wszystko było, dowiedziałam się wszystkiego, co chciałam i co było mi potrzebne. Siedziałam, robiłam notatki i połykałam każdą informację, jak pelikan. Ten wykład też mnie na swój sposób zmotywował do skupienia się na blogu, do wprowadzenia pewnych zmian i oczywiście do działania. Więc, bomba! To był dla mnie najlepszy i najbardziej wartościowy wykład ;).
II wykład: "Influencer, jako zawód przyszłości. Czy da się budować zasięgi i monetyzować swoje działania" Magdalena Teterko - Walczak
Kolejny wykład był dla mnie trochę zagadką, sam tytuł jest dla mnie dość logiczny już na wstępie, a odpowiedź brzmi 'oczywiście, że tak'. W końcu większość z nas zarabia na swoich social media, więc co jeszcze nowego bycie influencerem skrywa? Nie chcę krytykować, ale kompletnie do mnie ten panel nie przemówił. Cieszę się, że Pani Magdalenie się udało, że zarabia świetne pieniądze pracując mniej niż osoby na etacie, to jest super i należy się jej szacunek. Ale nie tego się spodziewałam. W moim odczuciu była to trochę reklama marki Nu Skin, trochę reklama samej pani Magdaleny, no i marketing MLM, w który próbowano mnie wrobić parę razy. Domyślam się, że dla niektórych wykład był wartościowy, dla mnie nie ;).
III wykład: "Działa, nie działa. Co działa i jak działa? Prawdy i mity o działaniu kosmetyków." Anna Bukowska Uzdrovisco
O tutaj musiałam się skupić! Od zawsze podkreślam tutaj na blogu, że żadna ze mnie znawczyni składów, kosmetologii i nie posiadam specjalistycznej wiedzy na temat kosmetyków.. Ja wiem, co jest czym i co do czego służy, znam mniej więcej w jakiej kolejności powinno się stosować kosmetyki, ale dlaczego? Jak to działa? Jak to wpływa na wszystko? W jaki sposób kosmetyki reagują na skórę? Jak to się dzieje, że kosmetyk nawilża albo woda ucieka z naskórka? No czad... Poważnie dowiedziałam się tylu rzeczy, że to był szok. Bardziej otworzyło mi to oczy na niektóre produkty, pozwoliło trochę zmienić mój stosunek do produktów naturalnych. Zazwyczaj miałam coś takiego, że 'meeeh, przecież to co mam działa', a teraz jakoś mam ochotę mieć więcej naturalnych kosmetyków i mam wrażenie, że one zdecydowanie lepiej mogą działać. Więc soon, zmiany również i w pielęgnacji ;).
IV wykład "Własna marka, na co musisz się przygotować?" Agnieszka Niedziałek
Ostatni wykład zakończony z cudowną Agnieszką, którą ja osobiście uwielbiam. Oglądam ją na youtube i kocham jej energie, uwielbiam w niej to, że jest ona taka zwykła, nie musi być idealna, nie musi mieć idealnych warunków do nagrywania - po prostu jest i dzieli się swoją wiedzą. Tak samo było i na tym wykładzie, mówiła konkretnie, nie patrzyła, żeby nie powiedzieć czegoś nie tak, nie owijała w bawełnę, nieważne czy był temat pieniędzy, inwestycji, jej sytuacji życiowej, mówiła wszystko. Czułam się, jakby moja psiapsia opowiadała mi i doradzała, co ja mogę zrobić i jak zadziałać. Agnieszka jest świetną osobą i tak samo wykład był przepełniony pozytywnymi wibracjami i był idealny na zakończenie! :)
Podsumowując konferencję jestem w mega pozytywnym szoku, że wszystko przebiegło tak sprawnie, fajnie i w ogóle pozytywnie. Wiem, że część osób co prawda miała problem z logowaniem, z połączeniem, z dźwiękiem itp. Ja na szczęście takich problemów nie miałam i wszystko u mnie śmigało na szczęście. Konferencję wspominam naprawdę przyjemnie i gratuluję organizatorom, że stanęli naprawdę na wysokości zadania i że udało im się tak super dopracować konferencję, głównie od strony technicznej. Wydaje mi się, że to było nie lada wyzwanie, tym bardziej że poza konferencją agencja BLOGmedia ma też inne rzeczy do roboty, więc naprawdę szacun! Jestem pod ogromnym wrażeniem.
A i pochwalę się przy okazji kosmetykami, jakimi agencja uraczyła wszystkich uczestników tegorocznej edycji:
Jak widzicie mamy tutaj paczkę od Uzdrovisco z wieczornym kremem redukującym zmarszczki, tonikiem-esencją, a także ampułką-boosterem. Paczka super, co prawda nie wiem kiedy będę miała okazję je wszystkie zużyć, ale i tak czad, że są! Więc będę z zniecierpliwieniem zużywać to co mam i szybko przejdę do tego trio ;). Kolejna paczka to rzecz od Terra Nova Nuitrition suplement diety, super-mieszanka Jagody i to mnie dość rozczarowało. Nie przepadam za suplementami diety, tym bardziej że obecnie i tak przyjmuję dość dużo tabletek i witamin, że kolejna rzecz mnie przeraża. Ale że data ważności jest do końca października, prawdopodobnie całość wyląduje w koszu. Natomiast od L'biotica mamy szampon octowy oraz maskę intensywnie regenerującą. Ostatnio pisałam Wam o kosmetykach z L'biotica, więc i tych jestem dość ciekawa, ale trochę poczekają na pewno ;)
A Wy jakie macie odczucia odnośnie tegorocznej konferencji Meet Beauty? Dajcie znać!












