Blogerki na kawie
Rzeszów, 05.09.2017r.

15 września 2017


Niedawno wspominałam byłam na Spotkaniu Blogerek na kawie w Pretekście w Rzeszowie. Ogólnie każdy Pretekst jest dobry, żeby się z nimi spotkać, a nawet żaden :D. O spotkaniu w sumie dowiedziałam się chwilę przed, ale na szczęście byłam już po przeprowadzce, więc z chęcią się zapakowałam i pojechałam do Rzeszowa. Jak już wspomniałam spotkanie odbyło się w lokalu o nazwie Pretekst, którym ja się zachwyciłam. Rewelacyjne napisy, wystrój, dodatki, obrazy no po prostu wszystko było genialne i ja na pewno będę tam wracać :).


Na spotkaniu było nas niecałe 20 osób, część niestety nie dała rady dojechać:
1. Kasia ( organizatorka) => http://malowanasloncem.blogspot.com
2. Gabrysia (organizatorka) => http://cosmetic-addiction.blogspot.com
3. Mariola => http://www.praktyczniekosmetycznie.pl (oprawa graficzna)
4. Sylwia => http://sylwiageorgiev.blogspot.com (rezerwacja lokalu)


Standardowo, siedziałyśmy, gadałyśmy, wspominałyśmy, jadłyśmy a czas leciał jak szalony. Zresztą z tymi dziewczynami, przy dobrej herbacie i szarlotce nie mogło być inaczej haha. Naprawdę polecam Wam takie znajomości :). Oj.. bardzo tęskniłam za tymi dziewczynami <3. A tak w ogóle to szarlotka była genialna <3.




Poza tym, w między czasie dziewczyny urządziły licytację na rzecz Tomka, rozkosznego chłopca z Rzeszowa chorego na niedosłuch i autyzm. Udało nam się zebrać całkiem sporą sumę pieniędzy, co poprawiło humor nie tylko nam, ale też samemu zainteresowanemu, a to jest najważniejsze. Sama wzięłam udział w licytacji i zaraz Wam pokażę rzeczy, które udało mi się wylicytować. Ale wiecie co, rzeczy, które przygotowała dla nas mama Tomka, to aż nie można było się oprzeć!




Przy okazji, odwiedziła nas p. Agnieszka Kowal - Ladetre, która postanowiła podzielić się z nami swoją wiedzą na temat fotografii, zdjęć na social media i wszystkiego, co jest z tym powiązane. W sumie dowiedziałam się ciekawych rzeczy, o których nie miałam bladego pojęcia, a rzeczy, które wiedziałam chyba musiały zostać powiedziane mi raz jeszcze, bo od razu wzięłam się do roboty i zaczęłam kminić, kombinować i robić zdjęcia jak jeszcze nigdy dotąd.
Zresztą, większość zdjęć z tego postu jest własnie jej autorstwa, także zdecydowanie wiedziała o czym mówiła ;). Polecam Wam wszystkim jej stronę, profil na facebook'u i instagrama, masa inspiracji oraz wiedzy na bieżąco, więc naprawdę warto ;)









I tak to właśnie było ;). W jednym z kolejnych postów pochwalę się co udało mi się wylicytować na aukcji i co dostałyśmy od sponsorów ;).

14 komentarzy:

  1. klimatyczne miejsce i fajna relacja, szarlotka wygląda pysznie

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetna sprawa takie spotkanie . Zazdroszczę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mi chyba nie po drodze z tymi spotkaniami. Nie mam szczęścia, a jak się zapisywałam, to albo problem z wolnym w pracy, albo chora, albo inne problemy i przestałam myśleć już o jakichkolwiek spotkaniach :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wydaje się, że było ekstra.
    Uwielbiam takie spotkania.
    To naprawdę duża dawka pozytywnych emocji.
    Wiele Was było.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. byłam na 2 takich spotkaniach i miło wspominam <3

    OdpowiedzUsuń
  6. Widać, że spotkanie było udane. Uwielbiam takie spotkania właśnie za towarzystwo. Sama niedługo na jedno się wybieram :)
    Z chęcią dołączam do obserwatorów :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Takie spotkanie na żywo to bardzo fajna sprawa :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Widać że było super ja teraz będę na spotkaniu w październiku i już się nie mogę doczekać :)

    OdpowiedzUsuń
  9. kurcze, fajne takie spotkania :) ja niestety jestem taaak daleko, ze nie mam jak udac sie na takie spotkania :(
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  10. O, sporo Was było ;) Zaraz przewertuję listę uczestniczek, czy czasem nie ma tam jeszcze bloga, którego nie znam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Widzę same uśmiechnięte buzie,więc wnioskuję,że spotkanie jak najbardziej się udało :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo proszę o komentarze na temat notki lub moich wpisów u Was ;))
miło mi, że mam fajnego bloga, ale za pusty komentarz nie dodam do obserwowanych ;))
mimo wszystko lubię z Wami rozmawiać, czy nawet ostrzej konwersować ;)) :DDD