Souvre, Kolagen Naturalny
Triple Helix Formula, Żel do mycia twarzy

20 grudnia 2016


Coraz bliżej święta! Wyobrażacie sobie, że jeszcze tylko cztery dni?! To jest dla mnie niesamowite, tak szybko czas mi nigdy nie zleciał, a tak bardzo się cieszę, że to już niedługo. Jeszcze 3 dni do pracy i 23 wracamy do domu na święta, na odpoczynek i szybkie przygotowania do sylwestra, bo potem wrócę już od razu 31 do domu. Jakie macie plany? Na święta, na sylwestra i na całą tą przerwę świąteczną? Ja już wszystkie prezenty na szczęście mam, muszę je jeszcze jakoś zapakować, co prawda coś jeszcze do mnie jedzie, ale i tak jestem dumna, że nie będę nigdzie jechać 24 grudnia w poszukiwaniu idealnego prezentu :D.
Dzisiaj mam dla Was szybką recenzję żelu do mycia twarzy marki Souvre, z kolagenem naturalnym ;).

Souvre, kolagen naturalny
Triple Helix Frmula
Żel do mycia twarzy

Cena: 94zł
Pojemność: 250ml

Od producenta: Polecany jest do pielęgnacji każdego rodzaju skóry, również dla cery wrażliwej, zmęczonej, oczekującej poprawy jędrności i świeżości. Unikalny skład kosmetyku zapewnia skórze właściwe odżywienie i nawilżenie, a specjalnie skomponowany zespół bardzo łagodnych substancji myjących wklucza podrażnienia, czyniąc zabieg mycia twarzy komfortowym.

Działanie: *Zmiękcza  wygładza naskórek *zapewnia skórze właściwe odżywienie *pobudza procesy regeneracyjne *przywraca świeżość zmęczonej skórze

Sposób użycia: Nałożyć niewielką ilość żelu na wilgotną skórę Rozprowadzić równomiernie na skórze i delikatnie spłukać. Nie suszyć skóry po aplikacji.

Skład: Aqua, Cocamidopropyl Betaine, Sodium Cocoamphoacetate, Acrylates/Beheneth 25 Methacrylate Copolymer, Glycerin, Capryl/Capramidopropyl Betaine, Methyl Gluceth-10, PEG-7 Glyceryl Ccoate, Polyquaternium-39, Panthenol, Soluble Collagen, Glucomolactone, Sodium Benzoate, Aloes (Aloe Barbadensis) Extract, Morinda Citrifolia Fruit Extract, Propylene Glycol, Parfum.

To już jest drugi produkt marki Souvre na moim blogu. Pierwszym z nich było masełko do ciała. Z samym kolagenem mam więcej do czynienia niż z marką, ale powiem szczerze, że za bardzo za nim nie przepadam tym bardziej używając go do włosów. Największa tragedia ever. Z kolei do twarzy sprawdza się całkiem nieźle, ciekawi jak ten żel się sprawdził?



Opakowanie jest bardzo duże i estetyczne. Kolorystycznie mi się bardzo podoba, estetka, kolory białe fioletowe, bardzo kobiece i bardzo w moim stylu :). Tyle, że jest niestety też bardzo niewygodne. Mamy pompkę, więc powinna nam ułatwić robotę, ale niestety naciskając na nią, płyn wydobywa się bardzo powoli i praktycznie po ściance buteleczki, szkoda, że atomizer nie jest po prostu nieco dłuższy. Więc nie ma możliwości korzystania z żelu stojącego, trzeba go wziąć w ręce, nachylić i nacisnąć i dopiero używać. Może pierdoła, ale mając produkty, które wystarczy nacisnąć i jest fajnie, to mi w tym przeszkadza.


Zapach jest bardzo fajny. Tutaj największy plus z możliwych. Pachnie kobieco, kwiatowo i mi się barrdzo kojarzy ten zapach z jakimiś wakacjami w cieplejszych miejscach, więc ogromny plus.  Poza tym, utrzymuje się on na twarzy. Konsystencja z kolei jest bardzo gęsta, nakładając ja na twarz ja mam wrażenie, że nakładam coś w rodzaju lekkiego kleju. Żel się klei, dziwnie się go rozprowadza i trochę szczypie w oczy, ale nie jest jakoś bardzo drażniący dla nich. Po dłuższym masażu twarzy, żel zamienia się w biały krem, ale pieni się dopiero w kontakcie z wodą. Wtedy piany jest sporo i tak naprawdę ciężko jest dobrze zmyć ten żel. Przynajmniej ja miałam wrażenie, że cały czas coś mi zostało jeszcze na twarzy. A niedokładnie zmyty żel potrafi się bardzo kleić.


Jeśli chodzi o działanie, to żel fajnie oczyszcza i matowi twarz. Skóra nie jet w ogóle natłuszczona ani czy się nie świeci. Więc dla mnie żel jest najfajniejszy rano, kiedy chce odświeżyć, oczyścić i lekko zmatowić cerę na cały dzień. Ale jego wadą jest też to, że ściąga trochę skóra. Czuć nieprzyjemne uczucie poruszając twarzą, które mija po paru minutach na szczęście. W sposobie użycia, napisane mamy, żeby nie osuszać skóry po zmyciu żelu, dla mnie bez różnicy. Robiłam tak i tak, i wychodzi na jedno.


Skład, z pomocą cosdna, wygląda bardzo fajnie. Praktycznie żadnych składników drażniących czy mogących spowodować wypryski na buzi. Żadnego podrażnienia, żadnego wysuszenia twarzy, a bardzo fajne oczyszczenie. Nie będzie to efekt, jak po peelingu, ale skóra i tak jest gładka i świeża.


Zadowolona jestem średnio. Oczyszcza, ale nie jest to efekt, jaki lubię najbardziej, który mogę porównać do użycia mega dobrego peelingu. Przeszkadza mi jego klejąca się formuła i zmywanie, które trwa dłużej niż samo nakładanie. I ta butelka, dla mnie bardzo nietrafiona pod kątem wygody użytkowania. Kolagen, kolagenem, polubiłam co prawda bardziej jego działanie na mojej skórze, bo jest delikatne, a naprawdę działa, ale mimo wszystko osobiście nie zapłaciłabym za ten produkt prawie stówy...
Znacie? Lubicie kolagen? :)

14 komentarzy:

  1. Jeżeli miałabym zmywać żel dłużej, niż go nakładać to ja bym chyba zrezygnowała :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Wygląda nawet fajnie, obawiałabym się jedynie wpływu na moje bardzo wrażliwe oczy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie znam go ale lubię kolagen zawarty w kosmetykach. Ale bardziej w kremach i mskach nie koniecznie żel do mycia twarzy.

    OdpowiedzUsuń
  4. nie znam.
    co do kolagenu - z teorii znam, jednak jeszcze sama w uzyciu nie miałam. dopiero szukam czegoś sensownego ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. chyba nie dla mnie, ja mam tłustą cerę więc szukam super oczyszczacza :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Takie recenzję lubię. I dla mnie, jeśli coś jest do mycia, powinno myć idealnie. Inaczej nie zawracam sobie głowy takimi produktami :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Super, że skład jest fajny, a produkt był ok. Ja już za sam fakt posiadania pompki dałabym mu dużego plusa :) Jednak jeśli efekt nie przemawia do Ciebie w pełni, nie ma co się z nim męczyć.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  8. Niestety nie znam produktu ani marki :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Moja cera jakoś z kosmetykami tego typu nie przepada, a jak tak ciężko się go zmywa to już w ogóle nie jestem nim zainteresowana

    OdpowiedzUsuń
  10. Cena dla mnie zdecydowanie za wysoka ;/

    OdpowiedzUsuń
  11. Dokładnie: że ma myć idealnie. Jeśli miałabym kupić produkt z kolagenem, to raczej krem lub jakiś balsam.

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie słyszałam jeszcze żeby żel do mycia twarzy miał działać jak peeling...
    Jeżeli chcemy efekt peelingu to nakładamy peeling... Dla mnie ten żel jest najlepszy z najlepszych, może i inne łatwiej się zmywają, ale po innych twarz nie jest tak miękka i nawilżona tak jak po tym...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie o to mi chodziło, że że ma działać jak peeling, ale że wole skórę po oczyszczaniu jakimkolwiek innym peelingiem niż tym żelem ;p
      ale cieszę się, że Tobie podpasował.

      Usuń

Bardzo proszę o komentarze na temat notki lub moich wpisów u Was ;))
miło mi, że mam fajnego bloga, ale za pusty komentarz nie dodam do obserwowanych ;))
mimo wszystko lubię z Wami rozmawiać, czy nawet ostrzej konwersować ;)) :DDD