Morska zieleń
Paese nr 337

25 listopada 2014

Ten tydzień jest tak mega zapracowany, że naprawdę. Każdą wolną chwilę mam wypełniona po brzegi, natomiast noce i poranki poświęcam, żeby jako tako istnieć na blogu. Uczelnia, korki, sprzątanie, ogarnianie. Niby na uczelnię wszystko już mam zrobione, ale pewnego dnia przyjdzie sobie taki mail, że nagle na następny dzień trzeba przygotować około 5 stron tłumaczenia, no fajnie. Moi uczniowie (jeny, jak to brzmi) chcą się uczyć i to jest dla mnie mega szokiem, bo pamiętam, jak sama chodziłam na korepetycje, to tylko szukałam pretekstu, momentu żeby po prostu odwołać, przełożyć itd, a tu niektórzy nawet parę razy w tygodniu ;o, co jest bardzo miłe nie wyglądają, jakby szli do mnie na ścięcie, więc się cieszę! ;D Poza tym jest dobrze. Coraz bliżej weekend, który spędzę w domu, więc warto czekać, a w sumie kiedy tyle się dzieje to nawet szybciej czas leci ;).


Paese nr 337
Morska zieleń

Standardowo odsyłam Was do tej notki, jeśli chcecie się dowiedzieć, co i jak z tymi lakierami. Paese nr 337 to taka stonowana zieleń, taka morska zieleń. Na stronie kolorek jest lekko ciemniejszy niż w rzeczywistości. Z kolei na większości moich zdjęć wyszedł zdecydowanie za jasno (poza ostatnim zdjęciem). Ale kolor jest przyjemny, ciemniejszy od innych zieleni i kiedy ja nie lubię w sumie zieleni na paznokciach to ten mi bardzo przypadł do gustu. Typowo jesienny kolor, który trochę kojarzy mi się już z takimi jesiennymi wieczorami. Mimo wszystko baaardzo go lubię!

Na tym zdjęciu wyszedł zdecydowanie za jasno.




Bliski rzeczywistemu odcieniowi ;)


To zdjęcie najwierniej oddaje jego prawdziwy odcień w rzeczywistości ;).



37 komentarzy:

  1. Jeszcze nie miałam styczności z lakierami od Pease, ale kolor przypadł mi do gustu. Przede wszystkim oryginalny ;) muszę poszperać na ich stoisku

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo mi się podoba ten kolor :):)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajny kolorek, ale jak dla mnie na lato :)

    OdpowiedzUsuń
  4. lubię taki kolor, ale akurat nie na paznokciach ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ładny kolor, ale powinnaś popracować nad malowaniem i skórkami.

    OdpowiedzUsuń
  6. ciekawy kolorek :) takiego to nie mam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. kolor jest bardzo ładny, kojarzy mi si z wiosną, za którą tęsknię

    OdpowiedzUsuń
  8. przepiękny kolor <3

    www.kataszyyna.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Chyba mam coś podobnego z innej firmy

    OdpowiedzUsuń
  10. Cudny kolorek! <3 Pozdrawiam :-*

    OdpowiedzUsuń
  11. mam podobny w swoich zapasach z Eveline

    OdpowiedzUsuń
  12. W Realu na Chodźki ;) w ogóle, jest inny Real w Lublinie ? :D może ja o czymś nie wiem haha :D

    hmm lubisz kawę ? :D jak tak to można się wybrać w grudniu jakoś na pyszność z coffeheaven albo coś w tym rodzaju ? :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Uwielbiam takie odcienie, piękny!

    PS. WAŻNE! Zmieniłam adres bloga z outside-glass na NovemberKate, niestety przez to moje najnowsze posty nie wyświetlają się na liście czytelniczej. Jeżeli chcesz być na bieżąco z moimi wpisami - na blogu szybka instrukcja co zrobić :) Serdecznie zapraszam!

    OdpowiedzUsuń
  14. piękny kolorek ;)

    Zapraszam:
    unnormall.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Ciekawy kolor, ale raczej nie dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Uwielbiam lakiery Paese <3 Ten fajnie się prezentuje na paznokciach.

    OdpowiedzUsuń
  17. uwielbiam takie kolory! cudowny jest :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ach ja strasznie nie lubiłam chodzić na korepetycje [chodziłam prywatnie na angielski w podstawówce] , wszystko mnie stresowało, włącznie z dzieckiem kobitki, bo wiedziało więcej niż ja xD aż w końcu przestałam chodzić i było mi dużo lepiej z tego powodu :P
    Kolorek lakieru bardzo ładny ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Lakiery Paese są całkiem spoko. Sama mam m.in. miętowy :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo proszę o komentarze na temat notki lub moich wpisów u Was ;))
miło mi, że mam fajnego bloga, ale za pusty komentarz nie dodam do obserwowanych ;))
mimo wszystko lubię z Wami rozmawiać, czy nawet ostrzej konwersować ;)) :DDD