Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mond'sub. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mond'sub. Pokaż wszystkie posty

Denko! kwiecień 2026r.

01 maja 2026

 
Dzień dobry! Mamy maj! Szok, ja w to nie wierzę, z miesiąca na miesiąc jestem w coraz większym szoku, że tak szybko mija czas, a ja nie nadążam! A tu już praktycznie lato, pogoda niesamowita, słońce świeci i zaczyna się czuć ciepełko w powietrzu, a jak bardzo mi się to podoba to aż sama w to nie wierzę. Taka ze mnie jesieniara, a naprawdę się cieszę, że jest pogoda i to aż tak wyśmienita!


A jak już mamy kolejny miesiąc, no to musimy też mieć i denko! Kosmetyków zużytych jest coraz więcej, a ja się mega z tego cieszę. Całe szczęście mam coraz więcej czasu i motywacji, żeby korzystać z tych wszystkich kosmetyków, a i mam dużo kobiet dookoła, które lubię, obdarowywać kosmetykami. Aczkolwiek zawsze w denko znajdziecie kosmetyki, które zużyłam ja, i wiem, co mówię i wiem co piszę! A tym razem mamy tutaj naprawdę sporo produktów i mam nadzieję, że znajdziecie coś dla siebie albo traficie na produkt, o którym informacji właśnie potrzebowaliście! 



A jesli chodzi o ulubieńców to mamy tutaj bardzo zacne grono! Zaczniemy od standardu, Alterra, Naturkosmetik szampon nadający połysk, morela-bio i pszenica-bio, czyli szamponu, który u mnie sprawdza się od lat! Te szampony świetnie oczyszczają włosy, jak i skórę głowy, super sprawdza się też do zmywania oleju z włosów i te produkty są w ogóle najlepsze. A ze standardów oczywiście BeBeuaty, waciki kosmetyczne to zdecydowanie moje ulubione waciki, również od lat. Są tanie, dostępne i działają dokładnie tak, jak mają. Kto jeszcze nie zna Ziaja, pasta do głębokiego oczyszczania twarzy przeciw zaskórnikom ten niech jak najszybciej leci do drogerii, ta pasta robi robotę, odmienia wygląd twarzy, sprawia, że jest cudownie oczyszczona, a pasta jest też tania, super wydajna, a co najważniejsze skuteczna. To jest najważniejsze! No, a nie mówiąc o Kimoco Beauty, maski w płachcie to są zdecydowanie jedne z najlepszych masek, są tanie, a na dodatek dostępne i działające - uwielbiam! Tak samo uwielbiam Garnier Skin Naturals, Vitamin C, maska w płachcie, one są tak samo świetne, świetna płachta, idealnie przylegają do twarzy, są super wersje, każdy znajdzie coś dla siebie, a i oczywiście działają, o są świetne!



  • Prosalon, Provitamin B5 and UV filter termoochronny dwufazowy spray do prostowania włosów iron spray - uwielbiam produkty termoochronne, no i pamiętajmy, są też turbo ważne, tym bardziej dla moich rozjaśnianych i prostowanych włosów, nie ma opcji, żebym wysuszyła czy wyprostowała włosy bez użycia termoochrony i Wy też o tym pamiętajcie! A ten spray jest naprawdę przydatny i skuteczny, więc bardzo polecam. 
  • Mond'sub, Glass Skin Effect, maska hydrożelowa w płachcie - kolejna maska w płachcie, która idealnie dołączyła do moich zbiorów kosmetyków, ta maska w płachcie ma przewagę, bo składa się z dwóch części, dzięki czemu  możemy ją idealnie dopasować do naszej twarzy! Konsystencja jest super delikatna, żelowa, chłodzi i bardzo odświeża skórę, a przy okazji nawilża, odżywia i pięknie odmładza skórę! 
  • Ziaja, jeju młoda skóra, tonik do twarzy - wiecie, że ostatnio bardzo pokochałam toniki do twarzy, a szczególnie te w aerozolu, kiedy mam możliwość spryskać twarz dosyć mocno rano, jak i wieczorem jest to mega etap pielęgnacyjny! Mamy tutaj nocne nawilżenie, odżywienie, a także świetne przygotowanie do dalszych kroków pielęgnacyjnych. Bardzo polecam ten tonik!
  • Garnier salicylic PureActive, nawilżająca emulsja oczyszczająca - uwielbiam te emulsje do mycia twarzy, one nie tylko świetnie oczyszczają skórę twarzy, ale i przygotowują ją do dalszej pielęgnacji. Poza tym, świetnie zmywają makijaż z wykorzystaniem odpowiedniej gąbeczki do demakijażu. Nie podrażnia, nie uczula, nie powoduje łzawienia oczy, naprawdę super się sprawdza rano, jak i wieczorem.
  • Radical, trychologiczny peeling enzymatyczny do skóry głowy - jak ja uwielbiam peelingi do skóry głowy, które robią robotę! Nie ma to jak świetne oczyszczenie głowy przed pielęgnacją włosów, włosy od razu lepiej się układają, genialnie wyglądają, a na dodatek są super odbite u nasady i zdecydowanie lepiej rosną!
  • Clarena, Caviar Cream, kawiorowy krem z perłą - A i nie zapominajmy o tym, że kremy do twarzy muszą być super nawilżające i odżywiające. Ten krem z perłą i kawiorem jest naprawdę niczego sobie, super nawilża, odżywia, a także świetnie nadaje się na rano pod makijaż. Krem super się sprawdza.
  • Argan&Goats, olejek arganowy - nie ma nic lepszego niż dobre nawilżenie włosów, a olejowanie to jest zdecydowanie coś, co daje moim włosom wszystko, co najlepsze. Olejowanie odmienia moje włos, a tym bardziej regularne. Ten olejek arganowy cudownie nawilża, odżywia i wygładza włosy.
  • Sence, świąteczne mydełko grające marshmallow - to mydełko przeleżało u mnie dłuższą chwilę, ale nie chciałam, żeby grało mi w pokoju w niewyjaśnionych okolicznościach. Ale jeśli chodzi o dzieci to jest naprawdę świetna opcja, jeśli mamy takie, które nie do końca lubią myć ręce. Gwarantuję, że dzieci zamienią się w czyściochy. 


  • Fluff, superfood, jogurt do ciała malina i migdały - ten jogurt do ciała dla mnie był za słaby pod względem nawilżania i odżywiania skóry, miał fajną konsystencję, ale z kolei dla mnie też zbyt rzadka, potrafiła się rozlać z każdej strony. Myślę, że dla osób mniej wymagających, tych młodszych będzie to przyjemny jogurt.
  • Natur Blanc by Sylveco, pasta do zębów green lime łagodząca nadwrażliwość zębów - ta pasta do zębów jest całkiem w porządku, dobrze myje, odświeża, a także pielęgnuje dziąsła. ja nie mam problemów z nadwrażliwością, dlatego nie potrzebuję aż takiej pasty do zębów, ale ona też nie dawała mi aż takiego odświeżenia, jakie lubię i do jakiego jestem przyzwyczajona. 


I niestety mam też parę produktów, które zostały wyrzucone, nie ze względu na brak działania, ale po prostu przy takiej ilości kosmetyków przeoczę coś, a potem już niestety nie nadają się do używania. Np. Nivelium med, krem dermatologiczny emolient to produkt, który zdecydowanie uratował moje dłonie, On świetnie sobie radził z egzemą, a także ze swędzącą wysypką, bardzo świetny produkt, a na dodatek wydajny i właśnie dlatego muszę go wyrzucić, ale naprawdę jest super produktem i to w użyciu od 1 dnia życia! Z kolei Lorient, bella balsam jest mocno nasycony złotem i drobinkami, które niesamowicie się mienią, ale dla mnie zdecydowanie jest ich za dużo, do tego mocno zbita konsystencja nie była łatwa w użytkowaniu, a ja lubię dość łatwe i proste rozwiązania.


Mamy denko! Tym razem było dość spore, ale to dobrze. Oby było takich jak najwięcej, mam zamiar zużywać i zużywać. Im więcej masek tym lepiej, więc trzymajcie za mnie kciouki, standardowo!


Mond'sub Glass SKin Effect maska hydrożelowa

21 kwietnia 2026


No dzień dobry! Jak się macie? Co u Was słychać? Jak ten cały tydzień, jak się nastawiacie na cały tydzień, jak czujecie? Ja jestem w szaleństwie, gonię i powiedziałabym, że standardowo się nie wyrabiam, ale to jak bardzo się nie wyrabiam w tym tygodniu to przechodzi wszelkie pojęcie. Mam mnóstwo zaległości, dużo do zrobienia, jeszcze więcej planów i ohh tak bardzo przydałyby mi się wakacje! Bardzo dużo się dzieje, ale pamiętam, że to tylko chwilowo tak, za jakiś czas już na pewno będzie luźniej.
Ale mimo tego szaleństwa, cieszę się, że mam chwilę dla siebie, przynajmniej krótką i mam kosmetyki, które mi pomagają się relaksować. A w moje ręce ostatnio trafiła maska i to maska hydrożelowa, która zaciekawiła mnie niesamowicie ! Marka Mond'sub to coś nowego w moich kosmetycznych zbiorach, ale już jestem zakochana.


Mond'sub Glass Skin Effect 
maska hydrożelowa




Co mi się tutaj bardzo podoba, to fakt, że mamy opakowanie, w którym znajdują się aż trzy maseczki do twarzy, i dla mnie jest to super rozwiązanie, takie zestawy są zawsze tańsze, a ja zawsze kupuję tych masek dużo, lubię mieć zapas, lubię mieć maski na każdą okazję, lubię mieć możliwość nałożyć coś na twarz, kiedy tylko mam czas. A to jest coś, czego zaplanować nie mogę, więc muszę mieć zawsze zapas. 
Największym plusem maski jest zdecydowanie to, że składa się z dwóch części, dzięki czemu idealnie jesteśmy w stanie dopasować maskę do kształtu twarzy, mamy dolną część pod okolice nosa i górną od czoła do nosa, co naprawdę super się sprawdza! Maska jest z dwóch stron zabezpieczona dodatkowym materiałem, więc możemy spokojnie odkleić wszystko tak, jak trzeba i w odpowiednim momencie. Konsystencja jest super żelowa, a i zapach bardzo ładny, wszystko tutaj super gra!



Maskę bardzo łatwo się nakłada i nie spada z twarzy, co jest super. Nie mówiąc już o tym, że idealnie przylega do skóry tam, gdzie trzeba zarazem działając na skórę całą, wszędzie. Działanie maski jest super intensywne i skuteczne, maska cudownie nawilża, odżywia i regeneruje skórę. Ta maska powoduje, że po ściągnięciu skóra prezentuje się pięknie, jest pełna blasku, jest gładka, zmarszczki są spłycone, a i mamy tu naturalne piękno - rewelacja! 
Ja mam wrażenie, że ta maska działa bardzo na głębszych warstwach skóry, nie tylko z zewnątrz da się zauważyć różnicę, nie jest to działanie powierzchowne, tylko zdecydowanie mamy tutaj produkt, który świetnie wnika głęboko w skórę i działa cuda. Mamy tutaj odnowę, regenerację, sprężystość i jedwabistą gładkość, która nie mija po chwili. Te efekty utrzymują się na skórze dłużej, nie jest to efekt utrzymujący się tylko zaraz po ściągnięciu.



Powiem Wam, że ta maska robi na mnie ogromne wrażenie, nie dość, że jest to pierwszy raz kiedy mam maskę w dwóch częściach, co mi się niesamowicie podoba, to na dodatek mamy tutaj równie świetne działanie. Maska działa, sprawia, że skóra prezentuje się pięknie, zdrowo i promiennie, a na dodatek jest to efekt długotrwały. Poza tym, jesteśmy w stanie utrzymać te efekty bardzo łatwo, bo pamiętajmy, że dostajemy do razu trzy maski w jednym opakowaniu, co pozwala nam zadbać o skórę w pełni.


Maska jest genialna, bardzo Wam polecam! I jest to świetny start mojej przygody z marką Mond'sub - nie mogę się doczekać innych kosmetyków, jakie będę mogła przetestować! Super jest też to, że te kosmetyki nie kosztują wiele, a jakościowo dorównują najwyższych półek. Bosko! 
A takie boskości mamy zawsze w Pure Beauty, rewelacja!


[wpis reklamowy]


Pure beauty i wyjątkowy Royalty edycja 15!

11 kwietnia 2026

 
Dzień dobry! Jak po świętach? Doszliście już do siebie, odpoczęliście, a może dalej odpoczywacie i korzystacie z możliwości dłuższego wolnego i zaplanowaliście sobie urlop? Z roku na rok święta wyglądają całkiem inaczej, organizujemy inne aktywności, mamy inne tradycje, szukamy naszych i planujemy, jak to będzie wyglądało, jak już będziemy mieszkać u siebie... I ta myśl mimo, że plany są odległe, jakoś mnie ekscytuje i cieszy, bo wiem, że kiedyś w końcu będzie bardzo po mojemu i nie mogę się tego doczekać. 
A ja na takie cudowne zakończenie świąt i powrotu do pracy mam dla Was najlepsze pudełko z najlepszych od Pure Beauty! Mowa tu oczywiście o Royalty#15, które wygląda wspaniale i ma tak samo wspaniałe wnętrze. 

Pudełko Royalty#15 wypełnione jest prawie dwudziestoma kosmetykami, akcesoriami, ale i biżuterią ! Nie musze chyba mówić, jaka ekscytacja pojawia się za każdym razem, kiedy mogę otworzyć nowe pudełko i mam po prostu niespodziankę. Zawsze w tych produktach znajdują się kosmetyki uniwersalne, przydatne, ale i ekskluzywne, niektóre droższe, a niektóre takie, których bym sobie nie kupiła, a po czasie okazuje się, że były bardzo przydatne! 
Te pudełka sprawiają, że testuję nowe produkty, także te, których raczej sama bym sobie nie kupiła z jakiejś niewytłumaczalnej obawy. Zawsze mam problem z ampułkami z samoopalaczami, a tutaj są takie produkty, że aż chce się spróbować i wyjść ze swojej strefy komfortu, a ja to bardzo lubię!
To zapraszam!



VEZZI naszyjnik koniczynki
Elegancki, delikatny, ale i wyróżniający się w oczy naszyjnik od Vezzi to będzie hit tego okresu wiosenno-letniego. Ile razy wkurzamy się, że biżuteria nam się obraca i nie widać tej esencji, tego najważniejszego punktu? Z tym naszyjnikiem tego problemu nie ma, bo jest on dwustronny. Z jednej strony mamy czarną emalię, która doda charakteru stylizacji, a z drugiej strony białą masę perłową, która z kolei delikatnie, ale w wyrafinowany sposób podkreśli naszą stylizację. Jest idealny na co dzień, jak i na specjalne okazje.
Ja też powiem, że ostatnio skorzystałam z promocji i kupiłam biżuterię od Vezzi, jako dodatek do prezentu i był to strzał w 10, biżuteria prezentuje się pięknie i sprawdza się w każdej sytuacji. podrzucam nasz kod PUREVEZZI20 !



IUNO COSMETICS pędzel 10 do brwi oraz pędzel 09 do blendowania
Pędzelki do moje nowe uzależnienie, tym bardziej, że mam ochotę wymienić swoje wszystkie pędzle na coś konkretnego, lepszego i coś fajniejszego, a już widzę, że Iuno Cosmetics to świetna alternatywa. Pędzelki prezentuję się przepięknie, uwielbiam białe rzeczy, w dodatku włosie jest idealnie zbite, ale zarazem elastyczne i do tego mięciutkie w dotyku. Wykonane są z gęstych i miękkich włókiem, dzięki czemu sprawdzają się przy każdym rodzaju produktu. Nie kosztują majątku, dlatego tym bardziej myślę, że niedługo większość moich pędzli będzie właśnie od nich.
Pędzel nr 10 do brwi to precyzyjny pędzelek do stylizacji i podkreślania kształt brwi w naturalny sposób. Z kolei pędzel nr 09 do idealny pędzel do konturowania cieni na powiece, ułatwi łączenie koloru i uzyskanie profesjonalnego makijażu oka. 



VITA LIBERATA dwustronna luksusowa rękawica do opalania
Przechodzimy o mojego wyjścia ze strefy komfortu, ta rękawica do opalania jest tak super miękka, jest zrobiona z tak świetnego tworzywa, że o mammamia! Jak ją tylko tworzyłam to miziałam i nie mogłam się nadziwić, jak można stworzyć tak super produkt. Jest dwustronna, aksamitna, dzięki czemu zapewnia równomierne i bezsmugowe rozprowadzenie produktu samoopalającego. Co najważniejsze chroni dłonie przed zabrudzeniem, ułatwia blendowanie i dzięki niech uzyskamy naturalny efekt opalenizny na ciele, jak i na twarzy, Świetnie sprawdzi się dla początkujących, jak i zaawansowanych.



VITA LIBERATA the gradual training lotion
A jak już zaznajomiliśmy się z rękawicą to czas przejść do produktu, który nam tę opaleniznę zapewni. Gradual Build to produkt, który sprawi, że delikatnie i stopniowo stworzymy opaleniznę na skórze. Będzie wyglądać naturalnie, zyska złoty kolor już w ciągu ok. 8 godzin. Produkt działa jak balsam, jest przy okazji super nawilżający i odżywiający, zapewnia gładką skórę pełną blasku. Poza tym, można używać go codziennie na twarz, jak i na ciało. J przyznam szczerze, że jak zawsze rezygnowałam  opalenizny tak od tamtego roku, jakoś tak marzy mi się pięknie opalona skóra. nie wiem, czy uda mi się to zrobić za pomocą słońca, ale za pomocą Vita Liberata na pewno! Jaram się!



BE THE SKY GIRL rozświetlający enzymatyczny peeling do twarzy peel 'n' chill
A tu mamy próbki rozświetlającego enzymatycznego peelingu do twarzy, co idealnie sprawdzi się na wyjazdach. Produkt zapewnia nam delikatne złuszczenie martwego naskórka, wygładzenie skóry, jak i przywrócenie jej blasku. Mamy tutaj oczywiście naturalne enzymy oraz ekstrakty roślinne, które przy okazji koją, odżywiają i rewitalizują cerę. Kiedyś miałam sporo kosmetyków tej marki, potem na jakiś czas poszła w zapomnienie, więc cieszę się, że wraca! Bo pamiętam, że były ekstra!



VERSACE crystal emerald woda perfumowana
A jak już będziemy się wakacjować z piękną opalenizną to jeszcze warto ładnie pachnieć, a o to w tym sezonie zadba Versace! Elegancki zapach, który łączy w sobie kwiaty, owoce, a inspirowany był blaskiem szmaragdu! Ma w sobie nuty cytrusów oraz brzoskwini, kwiatowe serce, jak i zmysłową bazę piźma oraz tonki. Zapach od razu podkreśla kobiecość, dodaje pewności siebie i pozostawia po sobie trwały zapach! Jest to zapach wyjątkowy, jedyny w swoim rodzaju, wyjątkowy i zapadający w pamięci!




FACEBOOM paleta cieni do powiek nude mood, promienna kokietka
Czy wy widzicie te piękne kolory? Boże ta paleta idealnie się u mnie sprawdzi, to są właśnie moje kolory, to są te kolory, którymi ja maluję się najczęściej! Jest tu coś jasnego, jest ciemny brąz i oczywiście idealne brokaty dla takiej sroki, jak ja. Paleta składa się z sześciu neutralnych odcieni, które świetnie sprawdzą się do makijażu dziennego, jak i wieczornego. Formuła jest kremowa, dobrze napigmentowana, dzięki czemu łatwo się rozprowadza i blenduje, dzięki czemu stworzymy genialne makijaże!



ZIELONE LABORATORIUM multifunkcyjne serum do twarzy
A tutaj mamy jeszcze serum do twarzy, które jest multifunkcyjne! A ten produkt ma fajne działanie nawilżające, rozświetlające, a także działa przeciwko niedoskonałościom. Pomoże nam również wspierać regenerację i poprawi koloryt cery. Ma super żelową konsystencję, dzięki czemu mnożna go używać rano, jak i wieczorem. Wygląda super, ma fajne składniki aktywne, więc tutaj naprawdę możemy fajnie podziałać i być zadowolone!



MOND'SUB glass skin effect maska hydrożelowa
I tej maseczki jestem super ciekawa! Nie znam marki, to będzie moje pierwsze zetknięcie się z nią, ale już jestem super podekscytowana i mam wrażenie, że tu będzie sztos! Mamy hydrożelowa maseczkę z bio-kolagenem, kwasem hialuronowym, peptydami i ekstraktem z yuzu, czyli cały wachlarz świetnych składników aktywnych. Dzięki nim, maseczka nawilża, koi i rozświetla skórę, zapewniając efekt 'glass skin'. Co jest fajne to to, że żelowy płat stopniowo staje się przezroczysty przekazując te składniki bezpośrednio do skóry. A w takim opakowaniu mamy trzy maseczki, więc będę bardzo spełniona móc użyć jej kilka razy!



MOND'SUB glass skin effect krem do twarzy
A jak już mamy super wypielęgnowaną buzię to nie zapominajmy o kremie! A o takim kremie to zdecydowanie warto pamiętać, ma bogatą żelową konsystencję, która ma w sobie ferment ryżowy, niacyna miś i aż piec form kwasu hialuronowego. Takie combo cudownie nawilży naszą skórę, rozświetli i wyrówna koloryt. Dodatkowo mamy działanie odżywiające, regenerujące oraz przeciwstarzeniowe. Idealnie! 



CLARENA C-FUSION CREAM krem z witaminą C przywracający energię
A po zimie, może mamy, jeszcze kogoś kto się nie do końca obudził? Kogoś, kto potrzebuje naładować się dodatkową energią? Idealnie się w tym sprawdzi krem z witaminą C, który ma same super działanie. Jest rozświetlający, przy okazji wspiera naturalną witalność skóry, przywróci jej blask oraz świeży i zdrowy, promienny wygląd i koloryt! Fajnie, że wspomaga również ochronę antyoksydacyjną, wzmacnia barierę hydrolipidową, jak i uelastycznia. 



CLARESA CARE ALL DAY nawilżająca baza-serum do twarzy z filtrem SPF 
A tu mamy sztos, wiecie że lubię kosmetyki 2w1,lubie szybkie i konkretne rozwiązania, lubię mieć efekt na już, a przy okazji uzyskać coś jeszcze, Claresa ma dla nas bazę i serum w jednym. Nie dość, że przygotujemy skórę pod makijaż, to przy okazji ją nawilżymy i damy jej ochronę przeciwsłoneczną SPF30. Baza wyglądzie skórę, zmniejszy widoczność porów, jak i drobnych zmarszczek, a cera będzie wyglądała zdrowo i promiennie. 



KANU NATURE krem do ciała utrzymujący opaleniznę iconic amber
A tutaj produkt dla mnie na tegoroczne lato (dlatego z recenzją muszę poczekać, chyba że opalę się wcześniej). Tak jak pisałam, rok temu coś mi się odmieniło i mam ochotę mieć skórę muśniętą słońcem, ale w zdrowy i delikatny sposób! Produkt przy okazji nawilża i odżywia, regeneruje i wygładza. No i pamiętajmy, że ma w sobie drobinki, które pięknie podkreślą naturalny, jak i opalony odcień skóry. 



EQUILIBRA wzmacniające ampułki przeciw wypadaniu włosów
I te ampułki czekają na mojego fryzjera, lubię sobie po rozjaśnianiu mocno odżywiać włosy i działać na skórę głowy, żeby je wzmocnić też od środka! A te ampułki sprawdzą się w tym idealnie, wzmacniają, odżywiają i dodają pasmo siły. Włosy będą zdecydowanie zdrowsze mocniejsze. Już zaczynamy naszą przygodę z tymi ampułkami i wierzę, że efekty będą fenomenalne!



RATED GREEN REAL SHEA odżywczy szampon
Jak już włosy będą wzmocnione, to przechodzimy do szamponu do włosów, ten odżywczy się świetnie teraz u mnie sprawdza. On delikatnie oczyszcza włosy, jak i skórę głowy, zapewniając intensywne nawilżenie oraz regenerację. Włosy przy okazji zostaną wzmocnione, a ich naturalny blask przywrócony. 
lub Rated Green szampon kojący skórę głowy z olejem tamanu



IL SALONE MILANO PLEX REBUILDER maska do włosów
A jak już mamy zadbaną skórę głowy, umyte włosy to możemy też działać z maską! I ta maska przyszła do mnie w idealnym momencie! Ona ma za zadanie odbudować włosy po zabiegach chemicznych, a ja jestem też świeżo po rozjaśnianiu, więc dodatkowe wzmocnienie mega mi się przyda! Technologia Plex Rebuilder wzmacnia wewnętrzne wiązania włosa, zapobiega łamaniu się włosów, jak i przywraca witalność, gładkość i blask. Dzięki tej masce włosy będą mocniejsze i elastyczniejsze. 



LYNIA NAILELIXIR  regenerujące serum do płytki paznokciowej
A na koniec mamy hit do paznokci! Ten hit do paznokci pielęgnuje je w 100%, wzmacnia, odżywia, regeneruje, sprawia że paznokcie mniej się łamią i rozdwajają. Idealny do codziennej pielęgnacji, wspiera zdrowy wzrost i dodaje naturalnego blasku.


Ja mam tutaj bo idealny dla mnie! Mam tutaj praktycznie full pielęgnację twarzy oraz włosów, a na dodatek są tu produkty, które naprawdę mi się przydadzą będę je używać z radością i z pełnym oczekiwaniem na efekty! Już niedługo będzie wysyp recenzji!



[wpis reklamowy]