#40 Kinomaniak, czyli ostatnie filmy, jakie oglądałam

12 sierpnia 2019



Hej! Kolejna część Kinomaniaka przed Wami! I jest to ostatnia, która pojawia się dość regularnie, bo na razie skończyły mi się filmy, a w sumie jakoś ostatnio nie mam za bardzo czasu na oglądanie, ale sukcesywnie, co obejrzę to będzie się pojawiał kinomaniak. Koniecznie polecajcie mi jakie pozycje są warte obejrzenia, co ostatnio obejrzeliście. Ostatnio głównie bazujemy na netflixie ewentualnie hbo go, więc możecie proponować! A ja przechodzę do moich opcji:

The Do-Over (2016) komedia

Jeśli lubicie dobrą komedię, która będzie bardzo nieprzewidywalna i zaskoczy Was praktycznie w każdej minucie to koniecznie obejrzycie Do-Over. Może i byłam sceptycznie nastawiona, ale ubawiłam się świetnie oglądając ją. Nie wiedziałam, co się wydarzy i to było świetne. Takiej fabuły jeszcze nie oglądałam, a Adam Sandler jak zawsze dał radę. Uwielbiam go w każdej postaci i bardzo polecam! Z kolei David Spade zagrał tutaj takiego Janusza, który mimo wszystko fantastycznie się odnalazł w nowej rzeczywistości i nowym życiu. Nie chcę spoilerować, obejrzyjcie!

Non-Stop (2014) thriller, akcja

Kolejny idealnie rozkminiony film z Liam'em Neeson'em. Uwielbiam tego gościa od czasów Uprowadzonej. Film cały czas trzyma w napięciu, co chwilę są jakieś zwroty akcji, dzięki czemu ogląda się go zdecydowanie z zapartym tchem. Nie przepadam za takim rodzajem filmów, bo zawsze za bardzo przeżywam, ale ten aktor robi taką robotę, że ogląda mi się je genialnie. Ten thriller jest nieprzewidywalny od początku do końca, więc bardzo polecam!

Całe szczęście (2019) komedia romantyczna

Wiecie, że ja za polskimi filmami nie przepadam, jakoś tak sama się nastawiam do nich negatywnie, ale zazwyczaj nie ma szału i nic nie urywa. Ta jest całkiem całkiem. Podoba mi się to, że została przeniesiona w takie dość teraźniejsze czasy, bycie fit jest modne, więc każdy jest fit, mamy też odniesienie do kultury, która teraz chyba coraz bardziej zyskuje na popularności i to jest fajne. Oczywiście jedna sprawa dla mnie była dość oczywista i może nawet trochę za bardzo naciągana i niemożliwa, ale mimo wszystko jakoś fajnie mi się tę komedię oglądało i mogę ją polecić.

Płytki facet (2001) 'Shallow Hal' komedia

Lubię Jack'a Black, on nadaje każdej komedii jeszcze większej komedii. Sam film jest dość zaskakujący, znowu naciągany i niemożliwy, ale mimo wszystko fajnie pokazuje prawdę o ludziach, pokazuje to, że nie powinniśmy patrzeć tylko i wyłącznie na urodę czy na okładkę, bo liczy się wnętrze. Wydaje mi się, że obecnie w dobie internetu, idealnych osób na instagramie coraz trudniej jest nam o tym pamiętać, więc polecam ten film żeby sobie o tym przypomnieć. Nie jest to co prawda komedia, którą bym polecała na prawo i lewo, ale z braku laku fajnie jest ją obejrzeć.

Jak romantycznie! (2019) 'Isn't It Romantic' komedia

Rebel Wilson jest genialna i chyba nie muszę o tym nikomu wspominać, uwielbiam jej dystans do siebie i to, że nie przeszkadzają jej role, które gra, a nawet sprawia, że inaczej się na to wszystko patrzy. Jak romantycznie jest dla mnie trochę magiczną bajką, którą oglądałam jako dziecko. Magia, ale i pełen romantyzm, świat się zmienia, a w sumie budzisz się w innym wszechświecie, gdzie wszystko jest super, ekstra, cudowne i idealne, ale czy na pewno? Czy już nie lepsze jest to nasze nieidealne życie, ale nasze? Bardzo polecam!

Opiekun (2016) 'The Fundamentals Of Caring' dramat

Uwielbiam Netflix'a za to, że robi genialne filmy i to różnych gatunków. Cokolwiek chcecie, a wszystko tam znajdziecie, na każdy humor i nastrój.  Dawno nie oglądałam tak pięknego dramatu, który wzrusza i powoduje, że zaczynamy się zastanawiać nad własnym życiem, co robimy źle, a co moglibyśmy zrobić lepiej albo totalnie inaczej. Czasem pomagając sobie, możemy pomóc komuś, a nawet dać mu jeszcze więcej niż nam się wydaje. Grunt to się nie poddawać, nie tracić siebie niezależnie od sytuacji w jakiej się znajdujemy. Genialny!


I tak, jak wspominałam, nie oglądałam ostatnio za dużo nowych filmów, więc czekam na polecajki w komentarzach! Zawsze wszystkie chętnie przeglądam i zapisuję na filmweb, a potem oglądam ;).


35 komentarzy:

  1. Ja ostatnio na Netflixie powkręcałam się w seriale :D.

    OdpowiedzUsuń
  2. Opiekun był fenomenalny! Taki nie typowy, ciekawy i co ciekawe nie jest zbytnio znany moim zdaniem, a szkoda! :) Mega miło go wspominam. Znam też całe szczęście i mimo, że lubię polskie produkcje i nie mam z nimi problemu to ta nie specjalnie mi się podobała :P

    OdpowiedzUsuń
  3. "Całe szczęście" kompletnie mnie nie porwał :(

    OdpowiedzUsuń
  4. Dawno już nie oglądałam żadnego filmu :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie znam żadnego z tych filmów.Niestety,nie mam czasu na nadrobienie filmowych zaległości.

    OdpowiedzUsuń
  6. Te dwa pierwsze chętnie obejrzę 😀
    Podobno pod koniec tego miesiąca ma się pojawić 3 sezon "13 powodów "
    Pozdrawiam
    Lili

    OdpowiedzUsuń
  7. Z tej całej listy obejrzałam tylko "Płytki Facet", reszta do nadrobienia! ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Oglądałam Jak romantycznie i Płytki facet :) W planach mam obejrzeć Opiekun i Całe szczęście :)U mnie też kilka dni temu pojawiło się Podsumowanie kulturalne :)

    OdpowiedzUsuń
  9. https://honestjessicaalba.wordpress.com12 sierpnia 2019 19:40

    Ja też ostatnio mało filmów oglądałam, z powyższych widziałam tylko "Non stop" i też mi się podobał :) Z ostatnio oglądanych filmów bardzo podobał mi się "Green book", "W dobrej wierze" (ciekawy i wzruszający), "41 dni nadziei", "Pozycja obowiązkowa" (sympatyczna komedia). Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Widziałam tylko Non-Stop. Ostatnio zastanawiałam się nad Netflix'em, ale wybrałam HBO GO i mam zajawkę na seriale, ale trochę przystopowałam, bo postanowiłam też skupić się na czytaniu książek 😉

    OdpowiedzUsuń
  11. Z tych co dodałaś widziałam tylko "Płytki facet" i bardzo lubie ten film. Idzie się z niego pośmiać :)

    Pozdrawiam i zapraszam do siebie,
    https://w-pogoni-za-idealem.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Większość to nie moje klimaty, ale jeden widzialam ☺

    OdpowiedzUsuń
  13. Płytki facet oglądałam już wiele razy. Fajny film :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Wydaje mi się, że The Do-Over kiedyś oglądałam...

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie oglądałam żadnego :-)

    OdpowiedzUsuń
  16. całe szczescie - widziałam :D jak na polski film, całkiem fajny i polecam :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Z wymienionych filmów oglądałam "Całe szczęście" i całkiem fajnie się oglądało.
    Pozdrawiam! wy-stardoll.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. Całe szczęście oran Non stop tez bardzo mi sie podobały. Za to z pewnościamusze nadrobic film Opiekun

    OdpowiedzUsuń
  19. Byłam na ,,całe szczęście" w kinie i bardzo spodobał mi si e ten film ;) Polskie filmy u mnie dobre są na deszczowe wieczory:)Nie wiem dlaczego ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie oglądalam żadnego, ale ja ostatnio mam duuuze braki filmowe. Wiecznie brak czasu na filmy

    OdpowiedzUsuń
  21. Także bardzo lubię filmy z Liam'em Neeson'em :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Z tych filmów oglądałam tylko "Całe Szczęście" i mam bardzo podobne odczucia do Twoich :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Filmów nie znamy (jeszcze). Też często lubimy coś wspólnie oglądnąć. Najczęściej są to komedie lub coś z gatunków fantastycznych. Iiiiiiiiiiiiiii - pomimo wieku uwielbiamy bajki ;).
    Pozdrawiamy.

    OdpowiedzUsuń
  24. I have not watch any of thse films darling
    xx

    OdpowiedzUsuń
  25. Nie oglądałam jeszcze tych filmów, ale niektóre mnie zaciekawiły, więc muszę nadrobić. ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Nie widziałam żadnego z nich, może kiedyś nadrobię :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Niestety żadnego z nich nie oglądałam, ale zaznaczę sobie na Filmwebie kilka tytułów :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Non stop bardzo fajny. Płytki facet pamiętam że też było fajne.

    OdpowiedzUsuń
  29. Ja póki co mam urlop i nadrabiam serialowe zaległości, ale za chwilę wracam do pracy, więc na film też za wiele czasu wtedy nie będzie.

    OdpowiedzUsuń
  30. The Do-Over to jedyny film z Twojego zestawienia, który oglądałam i potwierdzam! jest świetny! momentami śmiałam się do łez :D

    OdpowiedzUsuń
  31. Ja też lubię Liamma Neesona, i też za "Uprowadzoną". Z filmów, które wymieniasz, oglądałam "Płytkiego faceta" - strasznie pojechany po bandzie, ale dla rozrywki da się obejrzeć :))

    OdpowiedzUsuń
  32. Bardzo lubię polskie filmy, ale " Całe szczęście" jeszcze nie oglądałam ;)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo proszę o komentarze na temat notki lub moich wpisów u Was ;))
miło mi, że mam fajnego bloga, ale za pusty komentarz nie dodam do obserwowanych ;))
mimo wszystko lubię z Wami rozmawiać, czy nawet ostrzej konwersować ;)) :DDD