baginning.com - idealne torebki na jesień

11 września 2021

 

Hej! Co tam, jak tam? Czy to źle, że zaczynam powoli wrzucać tematyczne jesienne wpisy? Ale ja już czuję jesień w powietrzu i bardzo się z tego cieszę. Tak, jestem 100% jesienierą i nic na to nie poradzę. Uwielbiam jesień, uwielbiam ten chłodek, uwielbiam ten vibe i atmosferę jesienną a teraz kiedy pokazuję naszej małej istotce świat to tym bardziej się cieszę na tę jesień (a o świętach chyba nie muszę wspominać, ale poczekam jeszcze te 2 miesiące).


A skoro jesień, to czas na zmiany w garderobie. Co prawda nie wiem gdzie ja będę obecnie wychodzić i jak często, ale chyba mogę popatrzeć, pooglądać i może się zainspirować? Wierzę, że  w końcu znajdę czas i motywację na strojenie się ;). 

A nie powiem, po trzech miesiącach siedzenia w domu człowiek by trochę zaszalał. Nigdy nie byłam przekonana do najnowszych trendów i nigdy nie leciałam ślepo za modą, więc przeźroczyste, plastikowe torebki, tzw. Clear bucket Bag nie były dla mnie czymś wow, ale nie oszukujmy się, jak widzę te poniższe propozycje to aż bym się skusiła. Tym bardziej na tę szarą z napisem Boutique. No jakoś kupuje mnie ten kolor ;).


Z kolei mini torebki, nerki, czyli Fanny pack to jest coś, co za mną chodzi już od dawna. I nawet kupiłam jedną kiedyś, ale nie ściągnęłam metki i sprzedałam. aa trochę żałuję, bo teraz mając małą dzidzię to by było coś idealnego dla mnie. Turbo wygoda, nic mi nie lata, nie wala się, kiedy chcę ją podnieść, więc nie powiem - żałuję. Nie zdziwię się, jak prędzej czy później kupię nową, ale trudno! Dajcie znać, czy to się rzeczywiście sprawdza przy dzieciach tak, jak mi się wydaje?


]No, a na koniec zostawiłam wisienkę na torcie, czyli małe imprezowe torebki Fanny Bags Party, ale w jesiennych kolorach - takich, że ja się zakochałam i nie mogę im się oprzeć. Oj nie ma co, mama po trzech miesiącach siedzenia w domu bardzo chętnie by gdzieś wyszła, a z nową torebką już w ogóle! Chyba wszystkie młode mamy wiedzą o czym mówię, co nie? No ale nie ma się co oszukiwać, nowa torebka zawsze się przydaję, a ostatnio mam same czarne, więc trochę koloru przydałoby mi się w szafie!


To, jak? Zmieniacie już garderobę na jesień, czy przesadzam i łapiecie ostatnie letnie promyki słońca? Osobiście mam nadzieję, że upały już nie wrócą, chociaż wrzesień może mnie zaskoczyć, ale zobaczymy - będzie widać! 
Jest tu jeszcze jakaś jesieniera?


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Bardzo proszę o komentarze na temat notki lub moich wpisów u Was ;))
miło mi, że mam fajnego bloga, ale za pusty komentarz nie dodam do obserwowanych ;))
mimo wszystko lubię z Wami rozmawiać, czy nawet ostrzej konwersować ;)) :DDD