Dzień dobry! I jak się macie? Co nowego? Jak Wam leci ten maj, jak na razie? Ja jestem w szoku za każdym razem, jak sobie pomyślę o tym, jak szybko mija ten czas. Po prostu szok. Ale jesteśmy już teraz na takim etapie, że trzeba myśleć o tych wszystkich zbliżających się imprezach, wyjściach, okolicznościach, na które cieszę się bardzo! Chociaż nie powiem, zaczyna mi się to powoli śnić po nocach, a głównie moje nieogarnięcie i niewyrobienie. Ale wierzę, że to znak, że będzie lepiej.
Musi być, tym bardziej kiedy mam nowy zastrzyk kosmetyków. I to jeszcze taki! Ale czego możemy się spodziewać po Pure Beuaty? To zawsze jest pewniak i zawsze wiemy, że trafimy znowu na coś wyjątkowego!
A tym razem, marki Garnier oraz Mixa idealnie wpasowały się w najnowsze trendy i mają dla nas kosmetyki prosto do stołu! Zmieńmy trochę naszą rzeczywistości albo wróćmy do rzeczywistości bez korzystania z filtrów i sztucznych efektów, mamy tutaj produkty Glow A La Carte, które nam to wszystko zagwarantują bez sztuczności, tylko naturalny blask i wiosenna energia! Te kosmetyki zawierają starannie wyselekcjonowane składniki aktywne, które otulą naszą skórę i włosy naturalnym i słonecznym blaskiem.
#garnier #skincare #sorbetgarnier #mixa #haircare
@garnierpolska @mixa_polska
Rozgośćmy się i dajmy się rozpieścić ekspertom od nawilżenia i blasku, celebrując Piękne Glow i to bez wychodzenia z domu. Czy to nie brzmi fantastycznie?
GARNIER SKIN NATURALS Vitamin C esencja rozświetlająca
Uwielbiam te produkty, zastępują mi teraz toniki, które na dobre zagościły w mojej łazience, a powiem szczerze, że ta podmiana też wyszła mi na dobre! Te esencje super się sprawdzają, jako pierwszy krok w pielęgnacji, żeby pobudzić skórę, dać jej energii i wydobyć z niej naturalny blask. Regularność sprawi, że skóra będzie bardziej promienna, a kolory zostanie wyrównany, co spowoduje zdrowy i młodszy wygląd skóry! Skóra będzie cudownie nawilżona, a także chroniona przed utratą wilgoci przez cały dzień.
GARNIER SKIN NATURALS Vitamin C rozświetlające płatki pod oczy
A te płatki pod oczy to już myślę każdy z nas zna i lubi! Płatki pod oczy to moje zbawienie rano, weekendami czy przed ważniejszymi wyjściami. A te płatki są dodatkowo wzbogacone 3% kompleksem z witaminą C, gliceryną i kwasem hialuronowym! Redukują worki i cienie pod oczami, świetnie nawilżają, napinają i uelastyczniają skórę. Efekt widać już po 15 minutach, a w dni, kiedy nam szczególnie zależy na lepszym wyglądzie to jest nasz must have! Tym bardziej, że płatki po prostu przeklejamy i możemy robić wszystko, co jest dużym plusem!
GARNIER Vitamin C Fresh & Bright nawilżający krem-sorbet 4% [niacynamid + witamina C]
Przechodzimy do sorbetu, który jest kwintesencją wiosny i zbliżającego się lata, nazwa, kolorystyka i konsystencja bardzo przenoszą mnie w upalny dzień, między palmami z drineczkiem w ręku. A jest to nowa generacja nawilżenia, pełna innowacyjności. Formuła jest ultralekka, odświeżająca, przypomina sorbet, a i przy okazji wchłania się natychmiastowo, zapewniając 24-godzinne nawilżenie. Mamy tu potwierdzenia kliniczne, rozświetlenie skóry, redukcja przebarwień, a i kontroluje sebum! Produkt jest naprawdę cudowną nowością w tym sezonie i mega się cieszę, że na niego trafiłam!
GARNIER FRUCTIS Diamond Sleek spray do włosów nabłyszczająco - wygładzający
I przechodzimy do włosów, a jak tu nie cieszyć się na taką pielęgnację włosów? Kiedy włosy dostają wszystko, co najlepsze, a taki spray naprawdę robi robotę. On cudownie wygładza włosy, a także chroni przed wilgocią, dzięki czemu zapobiega puszeniu się. Włosy błyszczą, są sypkie, super się układają i prezentują się, jak milion dolarów! Spray przy okazji chroni przed wysoką temperaturą aż do 230stopni, a dzięki formule, która dobija światło, włosy zyskują intensywny i lustrzany połysk. Technologia waterproof tworzy warstwę hydrofobową, która chroni też fryzurę i ją utrwala. Uwielbiam ten spray, pięknie pachnie, super wpływa na włosy i ja widzę ogromna różnicę.
MIXA BRIGHT & BRONZE balsam samoopalający do ciała dla jasnych i śniadych karnacji
A na koniec mamy produkt, na który cieszę się bardzo! Od jakiego czasu mówię Wam, że mam ochotę się opalić, mimo że zawsze była biała i blada jak ściana, tak teraz naprawdę chcę. Chcę być muśnięta słońcem, chcę mieć zdrową opaleniznę i chcę, żeby to wyglądało ładnie. Formuła balsamu została wzbogacona o glicerynę, która przyciąga i zatrzymuje wilgoć, dzięki czemu skóra będzie pięknie nawilżona. Z kolei zawarte rośliny DHA zapewniają stopniową opaleniznę, a masło shea mocno odżywia skórę. Nadaje skórze opaleniznę już od 4H. Bez plam, testowany na skórze wrażliwej, no rewelacja! Dam znać, bo będę używać bardzo!
Nic tylko lecieć teraz na wakacje! Takie cudowne kosmetyki super przygotują mnie do jakiegoś wyjazdu wakacyjnego albo po prostu wyjazdu. Mamy tutaj wszystko, czego potrzebujemy. Nasza skóra twarzy zyska piękny i zdrowy wygląd, ciało będzie nawilżone i lekko opalone, a włosy będą miały good hair day cały czas, świetnie!
Co Wam się najbardziej spodobało?
[wpis reklamowy]






.png)





Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Bardzo proszę o komentarze na temat notki lub moich wpisów u Was ;))
miło mi, że mam fajnego bloga, ale za pusty komentarz nie dodam do obserwowanych ;))
mimo wszystko lubię z Wami rozmawiać, czy nawet ostrzej konwersować ;)) :DDD