Femme Luxe to nie tylko dresy!

13 czerwca 2021

 

A dzień dobry, dzień dobry w ten piękny wiosenny weekend! Dajcie znać jak korzystacie z tej fantastycznej pogody, co działacie, może gdzieś jedziecie albo jakieś inne szalone plany macie? Czekam na inspiracje, chociaż my musimy się trochę ogarnąć z małą i nauczyć żyć na nowo, tak żeby wszystko miało mniej więcej ręce i nogi!
A na razie zapraszam Was na kolejny wpis z Femme Luxe, tym razem nie będzie dresów i też raczej nie będzie na sportowo. Tym razem stwierdziłam, że chcę sprawdzić coś innego i przy okazji zdać Wam relację, jak marka sprawdzi się w innych propozycjach, dzisiaj będzie bardziej elegancko, ale i trafiły się jedne spodenki! Enjoy!


SHORTS - oryginalne krótkie spodenki



Byłam bardzo ciekawa tych spodenek o nazwie Jovita, tym bardziej że zbliża się lato, mamy ciepłą wiosnę, więc takie ubrania są teraz jak najbardziej w cenie, a moje spodenki gdzieś wyginęły w akcji. Właśnie dlatego skusiłam się na te i po pierwsze, wcisnęłam się! 2 tygodnie po porodzie wcisnęłam się w nie, chociaż trochę na siłę i trochę widać, że są opięte w okolicy brzucha, ale jeszcze trochę i będą spoko.
Ogólnie kolor na plus, rozmiar na plus, stan jak najbardziej teraz dla mnie na plus, idealnie opinają, idealnie leżą, lubię porwane ciuchy czy ciuchy z dziurami, tutaj wszystko mi gra. Ale, dlaczego ten tył jest dłuższy? Nie zwróciłam na to uwagi zamawiając i miałam dobrego zonka, jak je założyłam. I naprawdę wszystko byłoby super gdyby nie ten tył. To jest oderwane totalnie od mojego stylu i od całej reszty, dlatego na pewno zostaną ciachnięte i mam nadzieję, ze nie stracą przez to swojej formy, bo chętnie bym w nich przeszła ten sezon!

TROUSERS - eleganckie spodnie w kratkę



Zostajemy w temacie spodni i przejdziemy do Femme Luxe'owej elegancji ale nie mogłam się oprzeć tym spodniom. Jak tylko je zobaczyłam mega je chciałam, znowu miałam kminę, czy w nie wejdę, ale się w nie wcisnęłam i jak tylko będą idealne, będę w nich chodzić na różne okazje! Od dawna szukałam właśnie takich spodni, które będą idealnie elegancje, ale też spokojnie nadałyby się na zwykłe wyjście gdziekolwiek. Te dla mnie są idealne, nawet nogawki aż tak nie odstają od kostek, jak inne spodnie tego typu. Kolor mega na plus, delikatna krateczka też, materiał bardzo fajny, przyjemny i teraz bym się w nich nie ugotowała. Więc klasa! Spodnie Marie jak coś!

TOPS - elegancka bordowa koszula



Byłam bardzo ciekawa tej koszuli, chociaż jak przyszła to się szczerze zastanawiałam co mi strzeliło do głowy haha. Ale tak to jest, że na stronie i na kimś coś wygląda mega spoko, a potem przychodzi co do czego to już nie jest to samo. Co prawda na zdjęciach znowu nie wygląda to aż tak źle i jak patrzę na to to w sumie na jakąś mega specyficzną okazję mogłabym pewnie i założyć, ale to bardziej chodzi o to, że to nie jest mój styl, czuję się w tym po prostu źle. Zbyt bufiasto, za duże falbanki, za duża kokarda i w ogóle za dużo wszystkiego się dzieje. Może to też jest kwestia tego, że ja jestem dosyć drobna i mała i u mnie się to wszystko zlewa w jednym miejscu. Może na większych osobach z większym biustem to wygląda fajniej. W razie w to jest wersja Zaynab.

SATIN DRESSES - satynowe sukienki



Kolejna rzecz, której byłam mega ciekawa, a wyszła zdecydowanie najsłabiej. Zresztą widać, że walczyłam na zdjęciach w każdy możliwy sposób, żeby ta sukienka jakoś wyglądała, dodałam nawet pasek, ale wydaje mi się, że to niewiele nam dało haha. Sukienka jest na mnie po prostu za duża, gdyby tylko była bardziej przyległa w talii i gdyby cała góra była jakaś taka bardziej dopasowana, a przynajmniej mogliby wziąć pod uwagę, że nie każdy ma ogromny biust i wtedy myślę, że byłoby fajnie haha. Na chwilę obecną mi to totalnie nie podchodzi, nawet rękawy są zbyt szerokie i ja się czuję w takich ciuchach po prostu źle. Ale znowu, sukienka sama w sobie nie jest zła, na pewno da się ją fajniej wystylizować, pod warunkiem, że ktoś ma bardziej odpowiednią sylwetkę do tego rodzaju sukienek ;). A sukienka nazywa się Siena, jak coś!


Oczywiście u mnie spodnie eleganckie to totalny wygryw, potem są spodenki, które po lekkim tuningu będą jak znalazł. A jeśli chodzi o koszulę i sukienkę to sama nie wiem, ale siebie w nich nie widzę i ciężko byłoby mi się na pewno przekonać. Ale dajcie znać, bo może Wy popatrzycie na to innym okiem i będziecie mieć inne przemyślenia i opinie na temat tych ciuchów ;).


23 komentarze:

  1. Fajne propozycje, najbardziej spodobała mi się bordowa koszula.

    OdpowiedzUsuń
  2. Faktycznie dziwny pomysł z tym dłuższym tyłem w spodenkach :D Dziwnie to wygląda ale dobrze, że można to obciac bo spodenki fajne :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mi akurat najbardziej spodobała się koszula i sukienka, wyglądasz w nich ślicznie. Spodenki dziwne z tym materiałem z tyłu, a spodnie długie jak dla mnie za obcisłe, nie lubię takiego fasonu;) Natomiast na tobie wyglądają dobrze, zrobiłaś udane zakupy:) Ja akurat zamówiłam teraz 3 sukienki i dwie pary butów, ciekawe czy coś z tego mi spasuje;)

    OdpowiedzUsuń
  4. no te eleganckie spodnie zdecydowanie wygrały :D co do bordowej koszuli to... oryginalna :D :P

    OdpowiedzUsuń
  5. Eleganckie spodnie i bordowa koszula totalnie w moim guście, piękne! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetne ciuszki :) Zwłaszcza spodnie mi się podobają :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Długie spodnie i sukienka - to mi się najbardziej podoba.

    OdpowiedzUsuń
  8. Te szorty to naprawdę są oryginalne ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mnie ta koszula z falbankami bardzo urzekła. Uwielbiam takie :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Ta bordowa koszula wygląda świetnie:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mi się podobają wszystkie stylizacje. Każda jest inna, wyjątkowa i tworzy zupełnie inny look.
    Ja kocham koszule i sukienki <3
    Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Wszystko bardzo fajne, najbardziej podobają mi się spodnie.

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo fajne rzeczy! Spodobała mi się bluzka i sukienka <3

    OdpowiedzUsuń
  14. Spodnie są świetne, sama bym takie nosiła. Co do tej koszuli to uważam, że bardzo ładnie na tobie wygląda i właśnie przy mniejszym biuście lekko go dodaje. Ale oczywiście wiem o co chodzi mi też się takie bluzki podobają ale się w nim kompletnie nie czuje 🙈

    OdpowiedzUsuń

Bardzo proszę o komentarze na temat notki lub moich wpisów u Was ;))
miło mi, że mam fajnego bloga, ale za pusty komentarz nie dodam do obserwowanych ;))
mimo wszystko lubię z Wami rozmawiać, czy nawet ostrzej konwersować ;)) :DDD