Wyjazd na wakacje z Vichy, La Roche-Posay i CeraVe

10 sierpnia 2026


To teraz przyznajcie się, kto na wakacjach daje sobie luz czasem luz jeśli chodzi o pielęgnację i o kosmetyki? Nie oszukujmy się, kiedy jest gorąco, kiedy jesteśmy na wyjeździe, kiedy dni są wypełnione po brzegi i kiedy nie mamy czasu, żeby usiąść - może być nam też szkoda czasu na jakąś mega rozbudowaną pielęgnację, możemy nie mieć ochoty, możemy być zmęczeni albo po prostu wolimy ten czas spędzić z rodziną oglądając wschód czy zachód słońca. No jest to zdecydowanie do wybaczenia!


Aczkolwiek, musze przyznać, że produkty tak basicowe, tak koniecznie, że jednak nie wyobrażam sobie, żeby pielęgnacja była zupełnie zerowa, no jest to niemożliwe. Twarz, jak i włosy trzeba umyć, a skórę też warto posmarować, żeby nie była ściągnięta i wysuszona, tym bardziej w te ostatnio panujące upały. Ja rozumiem, że nie zawsze się chce, ale przynajmniej ograniczmy wtedy używanie kosmetyków do minimum. I to minimum mogę Wam dziś pokazać! 



CeraVe nawilżająca emulsja do mycia
Nawilżająca emulsja do mycia od CeraVe to jest chyba najlepszy produkt do oczyszczania, jaki znam. Ta emulsja sprawia, że skóra jest obłędnie i mega dokładnie oczyszczona, nie pozostawia nic, żadnych resztek kosmetyków kolorowych, zanieczyszczeń czy sebum. Mamy tutaj wszystko ładnie zmyte, ale i odświeżone. Skóra po takim oczyszczaniu jest idealnie przygotowana do następnych kroków pielęgnacyjnych, a na tak dobrze oczyszczonej buzi możemy sobie już szaleć dowoli. Dzięki temu, skóra jest lepiej przygotowana, żeby chłonąć inne składniki aktywne odpowiedzialne za nawilżenie i odżywienie. Emulsja nie wysusza skóry, nie narusza bariery hydrolipidowej, jest bardzo przyjemna w stosowaniu.



La Roche-Posay Toleriane Sensitive lekki krem nawilżający
Jak już skóra jest dobrze oczyszczona, czas na odpowiednie nawilżenie i ukojenie! Tym bardziej w te upały, kiedy nasza skóra jest mocno narażona na ekspozycję słoneczną, musimy pamiętać o odpowiednim nawodnieniu, nawilżeniu, a w skrajnych przypadkach o ukojeniu. W takie słońce nie trudno o poparzenie słoneczne, więc odpowiedni krem zrobi zawsze robotę. Podoba mi się też fakt, że przynosi ulgę zmęczonej skórze sprawiając, że wygląda bardzo promiennie.



Vichy dercos ultra regenerujący szampon
A na koniec oczywiście nie możemy zapomnieć o pielęgnacji włosów! Takie upały i wakacyjne szaleństwo sprzyjają szybszemu przetłuszczaniu się włosów, plątaniu i w ogóle mam wrażenie, że jakoś ciężej te włosy idzie ogarnąć, więc odpowiednie oczyszczenie to podstawa w pielęgnacji włosów, żeby dobrze umyć skórę głowy, jak i ją odświeżyć, odbić włosy od nasady, a przy okazji wypielęgnować je też i na długości. Ten szampon naprawdę super się pieni, fajnie pachnie i cudownie myje włosy! Ja jestem zachwycona. 


A jak wygląda taka pielęgnacja w praktyce, to już zapraszam na insta, gdzie macie pokazaną mnie w łazience, trochę się ogarniającą! 







[wpis reklamowy we współpracy z Pure Beauty]

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Bardzo proszę o komentarze na temat notki lub moich wpisów u Was ;))
miło mi, że mam fajnego bloga, ale za pusty komentarz nie dodam do obserwowanych ;))
mimo wszystko lubię z Wami rozmawiać, czy nawet ostrzej konwersować ;)) :DDD