TAG: Liebster Blog

14 listopada 2012

Cześć Wam ;) Chciałabym odpowiedzieć na TAG, krążący już od jakiegoś czasu w Internecie :) --> Liebster Blog. Lubię tego typu Tagi ze względu na to, że Wy możecie dowiedzieć się czegoś więcej ode mnie i ja o Was ;). Super sprawa ;). Więc przechodzę do sedna:

Nominacja do Liebster Award jest otrzymywana od innego blogera w ramach uznania za "dobrze wykonaną robotę" Jest przyznawana dla blogów o mniejszej liczbie obserwatorów więc daje możliwość ich rozpowszechnienia. Po odebraniu nagrody należy odpowiedzieć na 11 pytań otrzymanych od osoby, która Cię nominowała. Następnie Ty nominujesz 11 osób (informujesz ich o tym) oraz zadajesz im 11 pytań.

1. W czym jesteś najlepsza, czym możesz się pochwalić?
Chyba wszystkie wiemy, jak ciężko jest pisać o sobie w superlatywach, prawda ;D? Hmm mogę powiedzieć, że jest dobra w matematyce, którą wręcz uwielbiam <3. Staram się być też niezła w językach obcych: angielski, niemiecki i teraz francuski moja nowa miłość ;). I myślę, że mogę się też pochwalić moją działalnością na rzecz innych --> wolontariatem:).

 2. Ile masz lat?
Dwa tygodnie temu skończyłam już równe, okrągłe i przerażające 20 ;).

 3. Twoja ulubiona aktywność fizyczna?
Zdecydowanie siatkówka i pływanie. Mimo iz nie pamiętam kiedy ostatnio pływałam czy grałam w siatkówkę ;D.

 4. Jaki masz charakter?
Ojj. Nie mam pojęcia ;D. Wiem tylko tyle, że sporo moich poglądów, jak i cech charakteru wyklucza się wzajemnie ;D.

 5. Twoje ulubione kwiaty?
Banalnie, ale kocham róże i lilie. Ale jeśli chodzi o dostawanie kwiatów to zdecydowanie każdy kwiat będzie idealny :). Od mojego TŻ dostałam kiedyś na Dzień Kobiet Proteę Królewską --> jest cudowna i mimo iż to przynosi pecha to i tak ja trzymam dalej <3. 

 6. Czego nigdy nie chciałabyś spróbować?
Wpadło mi do głowy tylko samobójstwo.. Nigdy bym nie chciała ;D.

 7. Z czego nie mogłabyś zrezygnować?
Z przyjaciół, rodziny - zdecydowanie. Nigdy.. za bardzo mi zależy na ludziach i tylko dzięki nim potrafię być w pełni szczęśliwa. Was też się to tyczy!

 8. Co myślisz o kobietach, które o siebie nie dbają?
Nic szczególnego. Każdy jest jaki jest, każdy robi to, co robi. Czasem się tylko zastanawiam dlaczego tak jest i jaki jest tego powód . A także wierze, że:

 9. Czego się boisz?
Pająków.. Jak widzę nawet małego pająka to mam ochotę płakać i uciekać. Ostatnio mi się śniło, że mnie koleżanka straszyła małym pająkiem.. obudziłam się zalana potem, zapłakana i w ogóle przerażona. A mam kolegę, który co jakiś czas atakuje mnie okropnymi zdjęciami czy animacjami z pająkami.. Bleh! Boję się też, że kiedyś zostanę sama i nikt nie będzie o mnie pamiętał.. To byłoby okropne. 

 10. Co Cię irytuje w blogosferze?
Totalny SPAM, nie czytanie postów, a na zwrócenie uwagi dostaję zazwyczaj ochrzan ;D. Weryfikacja obrazkowa.. kej mogłaby być, ale nie taka, że wpisuję kod 10razy i dalej źle ;o! I denerwuje mnie też odpisywanie na komentarze pod swoimi postami, w sensie, że nie u kogoś. Odwiedzam wiele blogów i po prostu nie mam na tyle czasu, żeby wchodzić do kogoś co jakiś czas i sprawdzić, czy przypadkiem nie ma odpowiedzi. xD

 11. Co daje Ci blog i blogosfera?
Radość, uśmiech i wiele możliwości. Potrafię teraz wytrwać w swoich celach, wiem, że coś robię dla kogoś i czuję się zobowiązana do niektórych rzeczy. Co więcej jest to dla mnie miejsce, w którym mogę się zrelaksować, zapomnieć o tym wszystkim, co mnie codziennie denerwuje. Aaaa także wiele nowych cudownych znajomości! 

Pytania od ReadHeadGirl:
1. Jak najchętniej odpoczywasz?
To straszne, ale chyba na komputerze. Przeglądając strony, czytając portale plotkarskie - dla zabicia czasu. Blog. Aczkolwiek uwielbiam regenerować baterie w towarzystwie znajomych ;).

2. Jaka potrawa sprawia Ci przyjemność jedzenia?

Wszystkie te, które są przyrządzane przez moją siostrę! Nie znam żadnej innej osoby, która potrafi tak genialnie gotować i tak zmieniła moje gusta smakowe w krótkim czasie ;D.


3. Co byś w sobie zmieniła?
Chciałabym być bardziej systematyczna, nie odkładać rzeczy na ostatnią chwilę i nie spędzać tak dużo czasu na komputerze. A i chciałabym pisać trochę mniej chaotycznie i robić mniej literówek. Wybaczcie mi ^^.

4. Twój ostatnio największy kosmetyczny hit?
Zdecydowania krem do kręconych włosów TIGI Catwalk Curlesque Curls Rock Amplifier. Jest rewelacyjny i nie zamieniłabym go na nic innego. Już niedługo recenzja!

5. Twój ostatnio największy kosmetyczny kit?
Eyeliner w pisaku z Igrushka. Widziałam już pozytywne recenzje, ale mój jest mega nienapigmentowany... Nic nie pomaga, a ostatecznie kończy się na tym, że jedno oko ma w miarę żywy kolor, a drugie zgaszony szary. 

6. Ulubione perfumy?
Zdecydowanie Yves Rocher - Moment de Bonheur, o których pisałam TUTAJ

7. Wychodzisz z domu bez makijażu?
Miałam taki okres w swoim życiu (na samym początku malowania się ;D), że nawet do sklepu się malowałam. Teraz wyjdę, ale tylko w okolice swojego osiedla ;D. I czasem na wakacjach się nie maluję, w końcu nikt mnie tam nie zna ;D. 

8. Co jest na pierwszym miejscu Twojej listy "must have"?
Sukienka studniówka i pasujące do niej buty :D.

9. Kredka czy eyeliner?
Cokolwiek byleby było dobrze napigmentowane ;).

10. Ulubiona fryzura?
Z racji moich odstających uszu nie kombinuję z fryzurami ;D. Tylko i wyłącznie rozpuszczone wchodzą w grę ;D.

11. Szminka, błyszczyk czy balsam do ust?
To zależy od sytuacji.

Pytania od Byjean
(Jako, że brak pytań to odpowiem na te, na które i Ty odpowiedziałaś Kochana <3)
1.Kim chciałabyś być w drugim wcieleniu?
Nieważne, ale wiem, że chciałabym mieć świadomość na temat swoich poprzednich wcieleń i być w pełni świadoma i szczęśliwa ;D. Wiecie, że to właśnie mnisi są najszczęśliwszymi osobami na świecie? Właśnie dzięki medytacji, a to prowadzi do poznaania sowich poprzednich wcieleń i osiągnięcia pełni szczęścia i spełnienia ;). 

2.Za co cenisz inne blogi?
Za oryginalność i kreatywność ;).

3.Co zawsze chciałaś zrobić, ale nigdy nie zrobiłaś?
Ojej jest sporo takich rzeczy ;D.

4.Co Cię najbardziej uspokaja?
Ludzie, a chwilowo kiedy jestem w Lublinie to siostra. Z niewiadomych mi przyczyn nie powiem jej wszystkiego, ale lubię z nią pobyć nawet 5 minut, bo wtedy zapominam o tym wszystkim i ja się zaczynam wydurniać i mi przechodzi. No i możliwość wygadania się moim przyjaciołom, nawet o 5 nad ranem <3. 

5.Kino czy teatr?
Nie ma porównania między tymi rzeczami, każdemu w sobie coś genialnego. Kino: na luzie, zianie iw ogóle mega. Teatr: coś eleganckiego, gustownego i innego niż zwykle ;).

6.Czy przywiązujesz dużą wagę do swojego wyglądu?
Zdecydowanie tak. Od tego poniedziałku wcielam w życie plan, żeby każdego dnia być 'zrobioną'. Ciuchy przygotowuje dzień wcześniej i obmyślam nawet perfumy, które użyje.. I poprawia mi to humor ! Zamiast wstać rano i założyć pierwszą lepszą koszulkę ;).

7.Gdzie najchętniej znalazłabyś się w tej chwili?
W mieście rodzinnym... Tak bardzo tęsknie za tymi ludźmi.

8.Aktywny wypoczynek czy błogie lenistwo?
Aktywny wypoczynek! Mimo iz ostatnio jestem leniem ;D.

9.Czym dla Ciebie jest miłość?
Czymś wyjątkowym, wspaniałym i jedynym w swoim rodzaju. Wsparciem, troską i świadomością, że nieważne, gdzie się znajdujesz, a zawsze masz do kogo wracać. 

10.Czy jesteś ambitna?
Jestem strasznie ambitna, ale mam słomiany zapał.

11.Co jest dla Ciebie priorytetem w życiu?
Kierowanie się swoimi wartościami i nie ulegać innym ludziom.


Pytania od Czencz:
1. Twoje największe marzenie?
Żeby wszystkie inne moje marzenia się spełniły ;D.

2. Ulubiona bajka?
Smerfy i gumisie --> to takie z dzieciństwa. Potem uwielbiałam: Aparatkę i 6 w pracy. Teraz kocham DragonBall'a <3.

3. Co ci się kojarzy z dzieciństwem, co najchętniej wspominasz z tego okresu?
To, że nic nie muszę robić, nie mam żadnych obowiązków i wszystko przychodzi mi z łatwością ;D. 

4. Twoje hobby, pasja?
Podróże, taniec, blog, muzyka, języki ;).

5. Opisz swoją podróż marzeń.
Będzie to podróż, która odmieni moje życie, obecną sytuację, czy stan myślenia, oczywiście na lepsze.

6. Wierzysz w przyjaźń damsko-męską?
Kiedyś wierzyłam... Teraz jeszcze trochę tak, ale nie wiem, czy to ma jakiś sens.

7. Ulubiony sklep?
Uwielbiam Tally Weijl - ciuchy i I Am - dodatki <3!

8. Twój 'ideał' chłopaka?
Ostatnio coraz bardziej się przekonuję w tym, że mój TŻ jest takim moim ideałem.. Poważnie! ;D

9. Czego ci brakuje w twoim pokoju?
W tym w akademiku w Lublinie to z pewnością miejsca i kilku półek. Bo moje rzeczy się tu w ogóle nie mieszczą. A w tym w mieście rodzinnym to tego, że bym nie musiała go dzielić z siostrą :D i też miejsca, ponieważ moja kochana mama zawsze wszystko przynosi do nas i trzeba to upychać -.-'.

10. Najbardziej pożądana przez ciebie cecha w drugiej osobie?
Dystans do siebie i spontaniczność.

11. Wymień swoje trzy zalety i trzy wady.
Zalety: punktualność, optymizm i empatia. Wady: jestem mega panikarą, niezdecydowanie i różne moje schizy ;D.


Pytania od PozytywnieCzarna:
1. Lubisz robić zdjęcia czy wolisz być fotografowaną?
Wolę być fotografowaną, aczkolwiek czasem mam banię, że siadam i kminie kadry i jakieś twórcze zdjęcia, ale i tak wiem, że mi one nie wychodzą haha.

2. Lubisz wesołe miasteczka?
Uwielbiam! Strasznie się boję zawsze, a jak już siedzę w jakiejś atrakcji to OJEZU sram się, jak nigdy, ale potem zawsze się jaram niemiłosiernie :D.

3. Co dotychczas w życiu przyprawiło Cię o największy stres?
W sumie to wszystkim się stresuję.

4. Pamiętasz swoje pierwsze wakacje bez rodziców?
Haha poza takimi mniejszymi wakacjami u babci to byłam na kolonii w Rabce i było zajebiście, potem byłam też w Łebie i pamiętam, że pierwszego dnia zadzwoniłam do mamy i kazałam po siebie przyjechać hahaha (spaliśmy w szkole co mi strasznie nie odpowiadało!), ale zostałam i było genialnie ;D. A pamiętam też, jak kiedyś często zostawałam u cioci na kilka dni i kiedyś rodzice mieli mnie odebrać i coś im wypadło i zostałam jedną noc dłużej i była to dla mnie taka katastrofa, że ojezu. Nie mogłam spać i płakałam, ale wujek zadzwonił do rodziców, chwilę pogadałam z mamą i wszystko wróciło do normy, następnego dnia oczywiście wracać już nie chciałam, haha. 

5.  Słodzisz herbatę? Jeśli tak to ile?
Kiedyś słodziłam 4-5 łyżeczek xD. Obecnie ograniczam się do jednej :).

6. Gdybyś mogła sobie wybrać widok  z okna, na co padłby wybór?
GÓRY ! <3.

7. Jakie jest według Ciebie najpiękniejsze słowo na świecie?
Dobre pytanie.. i szczerze nie wiem. Przyszło mi do głowy, że będzie to coś związanego z moim chłopakiem, jak się oświadczy, albo na ślubnym kobiercu powie, że mnie chce ;D.

8. Opisz siebie w 10 słowach.
Optymistka, marzycielka, zwariowana, spontaniczna, nienormalna, lojalna, panikara, szczęściara, ambitna, leniwa.

9. Twoje życiowe motto?

10. Do jakiej piosenki uwielbiasz tańczyć?
Do każdej, do której się da ;).

11. Lubisz opowiadać kawały?
Nie lubię i nie umiem! Nawet nie próbuję, bo zawsze spalę.


Pytania od silver:
1. Czy masz jakieś przezwisko, znane tylko Twoim bliskim, rodzinie?
Wydaje mi się, że nie ;). Różnie do mnie ludzie mówią, znajomi zazwyczaj po nazwisku, za to mama wymyśla, jakieś zdrobnienia od mojego imienia: Pauluś, Plincia itd ;D.

2. Jak nazywa się Twoja pierwsza zabawka z dzieciństwa, która towarzyszyła Ci praktycznie w każdej sytuacji?
Nie pamiętam pierwszej, ale miałam taką maskotkę, którą wręcz uwielbiałam mimo iż była jakaś taka w sumie brzydka haha. Była to taka żaba w sukience i w ogóle . Dostałam ją z Niemiec, a nazwałam Robcia lub poważniej Ropencja xD.

3. Czy śpisz w skarpetkach? Dlaczego?
Zazwyczaj nie śpię, chyba że jest mi bardzo zimno i w ogóle jestem chora. Ale kiedyś, jak byłam mała mama mi zawsze kazała spać w skarpetklach mówiąc, że jak ich nie założę, to w nocy przyjdzie tygrys i mi odgryzie stopy. xD

4. Jak oceniasz swoją kondycję fizyczną? Ile razy w tygodniu ćwiczysz?
Ojej. Teraz to chyba nawet nie mogę powiedzieć, że ćwiczę raz w tygodniu. Kiedyś miałam kondycję, teraz męczę się przy byle głupocie.

5. Twoje ulubione jedzenie, które jest mega niezdrowe i mega kaloryczne, ale po mimo wszystko nie potrafisz się powstrzymać przed jedzeniem tego?
Zdecydowanie kanapki z Subway'a!

6. Co Cię wkurza?
Czasem wszystko, a najbardziej mnie denerwuje, kiedy ktoś czyta wiadomości, które są do mnie, albo otwiera moje paczki i ogląda zawartość przede mną xD.

7. Czy masz jakąś ciekawą zasadę kosmetyczną/związaną z urodą? Jaką?
Ciekawą? Chyba nie mam, albo nie wiem, że jest na tyle ciekawa, żebym o niej powiedziała ;D.

8. Czy byłaś kiedyś na diecie? Jeśli tak to na jakiej?
Nigdy ;).

9. Jaki jest Twój nawyk, z którego nie jesteś zadowolona i chciałabyś to zmienić?
Uwielbiam pić colę bądź pepsi. Ogólnie gazowane napoje.

10. Czy zerwałaś z jakimś złym nawykiem, przez co jesteś z siebie dumna? Z jakim?
Kiedyś piłam kilka energoli dziennie ;D. na szczęście się uwolniłam od tego i teraz tylko czasem po nie sięgam.

11. Czym jest dla Ciebie szczęście?
Wszystkim: miłością, przyjaźnią, rodziną, chwilą, pięknem, uśmiechem, przyjemnością...


Moje pytania:
1. Czy wierzysz w miłość od pierwszego wejrzenia? I dlaczego ;D.
2. Twoje podstawowe kosmetyki, których MUSISZ użyć to:
3. Najfajniejsze wspomnienie z dzieciństwa?
4. Czy dalej oglądasz bajki? Jak tak to jakie ;DDD.
5. Czy chciałabyś znać myśli innych?
6. Co byłabyś w stanie zrobić dla drugiej osoby?
7. Przypuśćmy, że zapomniałaś o ważnym dla Ciebie spotkaniu i dopiero 10 minut przed potencjalnym wyjściem sobie przypominasz. Co robisz?
8. Czy zdarzyło Ci się kiedyś umyślnie podać komuś zły numer telefonu?
9. Jaki jest Twój patent na udany sen?
10. Czy masz podział ubrań na te bardziej odświętne i zwykłe? W sensie, że nie założysz na co dzień tych odświętnych ;D?
11. Jestem złą osobą i pytam o ulubiony alkohol ;D?

A na pytania odpowiedzą mi (mam nadzieję ;D <3):

Przypominam o akcji Szlachetna Paczka, która jest dla mnie bardzo ważna. Już w następnym tygodniu wybierzemy rodzinę, którą obdarujemy - mam nadzieję!  Szczegóły TUTAJ:

A także mam do Was gorącą prośbę!! Czy moglibyście wchodzić na TEN FUNPAGE i go polubić? A następnie zalajkować MOJE ZDJĘCIE? Pomoże mi to zostać ambasadorką nowej agencji modelingowej , zdobyć profesjonalną sesję zdjęciową lub chociaż zostać zauważoną. To jest od zawsze moje marzenie, które i tak jest skreślone przez niski wzrost, ale może akurat! Będę mega mega wdzięczna!

B, jak bloger i bohater! Blogerzy robimy paczkę!

13 listopada 2012

Hej blogerzy i blogerki!
Zdarzyło się Wam kiedyś wyjść ze sklepu z kolejnym zupełnie niepotrzebnym kosmetykiem (np. dwudziesty lakier do paznokci w odcieniu blue) lub sweter, który w domu okazuje się za duży i nie pasuje do ani jednej rzeczy z naszej szafy? To samo dotyczy innych, przeróżnych rzeczy, które i tak lądują na półce nieruszane przez długi czas. Mnie zdarza się to cały czas. A pomyśleć, że te pieniądze możnaby wydać na coś sensowniejszego...!!! Tak oto ostanio wpadłam na pomysł zorganizowania akcji, w której blogerzy i blogerki włączą się do ogólnopolskiej akcji Szlachetna Paczka.


Czy słyszeliście już coś o Szlachetnej Paczce? Wspominałam Wam o niej mniej więcej rok temu w tej notce. Szlachetna Paczka jest to projekt utworzony w celu pomagania innym ludziom. Do Szlachetnej Paczki przyłącza się mnóstwo liderów oraz wolontariuszy, którzy zajmują się rodzinami w potrzebie. Robią wywiad środowiskowy oraz przygotowują profil danej rodziny. Po zebraniu najpotrzebniejszych informacji profil takiej rodziny ukazuje się na stronie internetowej, z której darczyńcy, którzy chcą wesprzeć całą akcję i stworzyć paczkę, mogą wybrać rodzinę. Pomyślałam, żebyśmy i my - blogerzy włączyli sie w akcję i zostali darczyńcą dla jednej rodziny. 

O co dokładnie mi chodzi?
- o zbiórkę pieniędzy w określonym czasie, a potem za te pieniądze zakupienie wszystkich rzeczy, których dana rodzina będzie potrzebować

Na pierwszy rzut oka wydaje się to trochę trudne, ale tak naprawdę wystarczy nam tylko 200 blogerów, którzy złożą się po 5 złoty i już mamy 1000 złotych! Z doświadczenia wiem, że taka suma w zupełności wystarcza na zaspokojenie potrzeb danej rodziny!
Ponadto jeśli macie jakieś zaprzyjaźnione firmy, które chciałyby włączyć się w akcję również możecie je zapraszać do udziału! Każda pomoc jest na wagę złota. Tutaj naprawdę liczy się każda złotówka!!!

Co możecie zrobić?
- przelać pieniędze (w takiej sytuacji każda suma pieniędzy jest warta, więc nie będzie rozliczana kwota, jaką przelejecie, ale chęci i to, że chcecie pomóc!) Po szczegóły, nr konta itp piszcie na maila: xhopefulx@gmail.com, czy na numer gg: 4116584
- osobiście zakupić niektóre z produktów i przesłać je do mnie na adres domowy, w ten sposób będziecie mogli sami poczuć, jak to jest i jak wielką radość to daje! ;) listę zakupów wrzucę na bloga po wybraniu konkretnej rodziny
- rozprzestrzeniać tę informację na swoich blogach, stronach internetowych, tak aby jak najwięcej osób mogło dowiedzieć się o tej akcji i nas wesprzeć
- zapraszać do udziału również rodzinę, przyjaciół, znajomych niekoniecznie związanych z blogosferą
- jeśli macie również jakieś inne sugestie lub pomysły... piszcie do mnie śmiało, na pewno wezmę je pod uwagę!

Osobiście zobowiązuje się:
- na bieżąco informować Was o postępach i przebiegu akcji 
- skontaktować się osobiście z wolontariuszem odpowiedzialnym za rodzinę, dla której robimy paczkę
- zrobić fotorelacje z przebiegu akcji, zakupionych rzeczy, robienia paczek
- wzięcia pełnej odpowiedzialności za pieniądze

W razie otrzymania bardzo dużej sumy pieniędzy zorganizujemy taką paczkę również i dla drugiej rodziny albo po prostu to, co zostanie przelejemy na konto Szlachetnej Paczki ;).

W pełni rozumiem fakt, że ciężko jest zaufać nieznanej osobie z Internetu, ale dokładnie dwa lata temu brałam udział w Szlachetnej Paczce, jako wolontariusz i pośrednio darczyńca. Jako wolontariusz przeprowadziłam rozmowę z rodzinami potrzebującymi pomocy. Nawet sobie nie wyobrażacie, jak to doświadczenie mną wstrząsnęło i na mnie wplynęło. Jako darczyńca zorganizowałam zbiórkę pieniędzy w szkoly dla jednej rodziny! Uzbieraliśmy bardzo dużo pieniędzy i zakupiliśmy dosłownie wszystko, co ta rodzina potrzebowała. Sama pakowałam te paczki i sama je dostarczałam do potrzebującej rodziny. Byłam również przy ich odpakowywaniu i powiem Wam, że jest to uczucie jedyne w swoim rodzaju. Uczucie pomocy i dania ludziom nadziei, radości.
Tak dla uwiarygodnienia :) (można powiększać):
 


Apeluję do wszystkich o każdą pomoc i dołączenie się do akcji! Zróbmy coś razem.
B jak bloger!
B jak bohater!


Szczerze wierzę, że akcja okaże się mega sukcesem.. naszym sukcesem! :)

P.S. Zezwalam na dowolne kopiowanie wszystkich elementów notki z mojego bloga w celu pomocy ;).

L'orealParis Elseve Color-Vive

10 listopada 2012

Od kiedy farbuje włosy zauważyłam, że kolor spłukuje mi sie niesamowicie szybko. Już nie tylko jest to wina prostowanie, ale po prostu taka struktura włosa oraz dobór kosmetyków. Stwierdziłam iż w moim przypadku najważniejsze jest dbanie o moje włosy, jak o zniszczone, suche, potrzebujące nawilżenia i regenracji. Rozmawiając już jakiś czas temu z moją fryzjerką na ten temat stwierdziła, że po samym farbowaniu włosów powinnam skupic się na utrzymaniu koloru, jesli chodzi o szampony oraz odżywki +maseczki, oleje itd, potem, kiedy już sam mi się wypłuka (wiadomo, że czerwienie mają do tego niesamowitą tendencję -.-) mogę spokojnie używać szamponów do zniszczonych włosów. Więc czas na recenzję mojego ratunku dla koloru włosów ;).





L'oreal Paris Elseve Color-Vive
szampon oraz odżywka ochronna
włosy farbowane lub z pasemkami










Pielęgnacja - ekspert dla podkreślenia piękna każdego typu włosów
Specyfika włosów farbowanych: Włosy farbowane potrzebują doskonałego odżywienia, aby mogły olśniewać głębokim kolorem. Dodatkowo wymagają również ochrony, aby skutecznie zatrzymywać barwniki farby wewnątrz włosa i dzięki temu przedłużyć trwałość koloryzacji.
Sekret skutecznej ochrony koloru >nowa, wzmocniona formuła<: 
1. wzmocnione odżywienie formuła pielęgnacyjna wzbogacona koncentratem odżywczym, odżywia głęboko włókno włosa nadając mu jedwabistą gładkość.
2. ochrona formuła zawierająca filtry UVA/UVB chroni włókno włosa przed szkodliwym działaniem czynników zewnętrznych i podkreśla blask koloru.

Aż do 95% więcej blasku, 
7tygodni ochrony koloru.








Sposób użycia: Nałożyć na wilgotne włosy, delikatnie wmasować w całą skórę głowy, następnie spłukać. W przypadku dostania się preparatu do oczu natychmiast przepłukać wodą.
Skład: Aqua, Sodium Laureth Sulfate, Dimethicone, Sodium Chloride, Coco-Betaine, Glycol Disterate, Guar Hydroxypropyltrimonium Chloride, Cocamide Mipa, Tocopherol, Sodium Benzoate, Sodium Cocoate, Sodium Hydroxide, Ethylhexyl Methoxycinnamate, Salicylic Acid, Benzophenone-4, Benzyl, Alcohol, Benzyl Salicytate, Linalool, Alpha-Somethyl Ionone, Carbomer, Geraniol, Butylphenyl, Methylpropional, Citronellol, Methyl Cocoate, Citric Acid, Hexylene Glycol, Hexyl Cinammal, Parfum/Fragrance (F.I.L. C46262/1)


Sposób użycia: Rozprowadzić starannie na całej długości włosów aż po końcówki, następnie spłukać. W przypadku dostania się preparatu do oczu natychmiast przepłukać je wodą.
Skład: Aqua/Water, Cetyl Alcohol, Tocopherol, Hydroxyethylcellulose, Phenoxyethanol, Behentrimoium Chloride, Ethylhexyl Methoxycinnamate, Trideceth-5, Trideceth-10, Chlorhexidine Digluconate, Benzyl Alcohol, Benzyl Salicytate, Linalool, Benzophenone-4, Amodimethicone, Isopropyl Alcohol, Dipalmitoylethyl Hydroxyethylmonium Methosulfate, Alpha-Isomethyl Ionone, Myristil Alcohol, Geraniol, Cetyl Esters, Cetearyl Alcohol, Cetrimonium Chloride, Citric Acid, Butylphenyl Methylpropional, Citronellol, Glycerin, Parfum/Fragrance (F.I.L. C54042/1)


Od początku: Zdecydowałam się na ten zestaw do wlosów farbowanych ze względu na przyjaciółkę, która mi je poleciła, oraz na bardzo podobną serię z Garnier ;). Była kiedyś akurat na promocji, więc padło na nią.
**Opakowania są wygodne, stoją tak, jakby na główkach, więc nie ma problemu z wydobywaniem produktu, nie trzeba potrząsać, czy czekać aż w końcu produkt dojdzie do samego początku. Zamknięcia są szczelne, nie ma problemu, że się nam przypadkiem otworzą.
**Zapach jest bardzo kosmetyczny, profesjonalny, lekko zapachowy. Ogólnie jest bardzo w porządku, nie utrzymuje się potem na włosach.
**Szampon jest fajnej konsystencji, nie trzeba dużo by się odpowiednio spienił i wystarczył na całą długość włosów. Bardzo dobrze myje włosy. Nie sprawia, że są poplątane, nie wysusza, ani nie uczulił skóry głowy. Co prawda w składzie widze SLS, ale to już zostawiam Wam ;)
**Odżywka tak samo, jak szmapon: fajna konsystencja, wystarczy niewielka ilość by dobrze ją rozprowadzić na włosach, nie plącze, nie wysusza.
**Inne: są bardzo wydajne, niewiele trzeba do ich użycia, są w przeróżnych cenach na internecie znalazłam je nawet w okolicach 10zł ;o, co więcej jest ogólnodostępny (Rossman, Tesco) i tam też często można go znaleźć na promocjach.
**Działania ma niesamowite! Włosy po miesięcznym farbownaiu (kiedy zazwyczaj juz miałam spłukany kolor) utrzymywały swoją czerwień idealnie! ;o. Co prawda w tym czasie prostowałam odrobine mniej, ale mimo wsyztsko jeszcez prostowałam i naprawdę kolor miałam dalej świeży, błyszczący, jakbym ledwo co wyszła od fryzjera ;o. Szczerze.. ja jestem w szoku. Nie spodziewałam się, że będzie coś, co idealnie sprawi, żeby mój kolor się nie wypłukiwał. A tu proszę.


Moja opinia: Ja jestem przekonana, że po każdym farbowaniu będę używać tego zestawu, żeby utrwalić mój farbowany kolor. Nie wiem, jak jeszcze będzie wyglądała moja pielęgnacja, czy miesiąc utrwalania koloru, a drugi miesiąc regeneracja, jeszcze się nad tym zastanowię. Ważne, że mam coś, co z pewnością mi pomoże też i na przyszłość, kiedy już bede miała zregenrowane włosy ;). I nawte podczas prostowania on działa ;)). Jestem bardzo zadowolona, i wszystkim farbowanym mogę ją spokojnie polecić ;)! 



P.S. Dziewczyny! Bardzo Wam dziękuję za dzisiejsze spotkanie ;) Uwielbiam Was i spotkania z Wami dostarczają mi tyle szczęścia i radości, że mogłabym się z Wami widywać codziennie ;DDD.  Ewelinka , PaulinkaNatalka , Weronika , OlaMonika , Marysia , Asia Love you all <3


Fotorelacja ze spotkania

08 listopada 2012

Cześć, część :D. Wiem, że najprawdopodobniej jestem ostatnią dziewczyną, która wspomina o spotkaniu lubelskich bloggerek kosmetycznych :D. Ale mam zastój i mega niewiele czasu. Ja nie wiem.. Poza nauką (której defacto nie jest aż tak dużo, ale moje robieniie wszytskiego na ostatnią właśnie tak się kończy xD), jeszcze tłumaczę mamie CV i tekst na niemiecki. Masakra, to jest trudniejsze niż myślałam i poza tym, że mega męczące to i tak mam fun. Chyba, że muszę tłumaczyć mega skomplikowane rzeczy i nawet nie wiem czasami co znaczą, ale... To nic :D. Niestety nie mam kabla USB do aparatu, więc nie mogę dodawać tego na co mam pomysły, ale wszystko nadrobię :). Promise! Przechodząc do spotkania ;))





Organizatorki < 33


Zupki :)) Nie obyło się też bez robienia zdjęć osobom podczas jedzenia ;DDD.





 

 


 






 

Z czego ja się tak śmiałam :D?







Kochane ! :*
Zdjęcia zrobione przez: Adrian Słabuszewski

P.S. Jeśli którejś z Was nie odpowiada zdjęcie, które dodałam (mogłam coś przeoczyć :)) Piszcie śmiało, a na pewno usunę:)

Jeszcze raz chciałabym serdecznie podziękować naszym sponsorom, bo żadna z nas się nie spodziewała tylu kosmetyków, a dzięki temu możliwości, jakie teraz mamy :D :) Serdeczne pozdrowienia i podziękowanie w kierunku:
Ofeminin.pl / Miraculum / Vipera / Wibo / Procter&Gamble / Forte Sweden / Venita / Joanna / Archipelag Piękna / Soraya / bodyland.pl / Rimmel  / Kemon / The Secret Soap Store / Pilomax / Fennel / KosmetykiDLA / Inermis.pl / Ladymakeup / Fitomed / FM /  Safira / Nantes / Bandi / AvetPharma - CelluOFF

A także dziewczynom za super spędzony czas razem ;)):
SilverDziewczyna mojego chłopakaMania / Merczens / Weronika / Vega / BelleoleumJedwabna  / GosiaMonikaB  / Bellitkaapink-pocketKasiaBumtarabum / Darknessn.TheMoniquePaulinaShow  / Ancyk /  Parole / Aga W / Independent Woman  / Brain For SaleCupCake  / PureMorning  / Sylka  / Malinka

Aaaaale to nie wszystko, ponieważ już w tą sobotę o godzinie 12.00 mamy możliwość zobaczyc się raz jeszcze ;)). Ponownie w Fatamorganie, czyli tam, gdzie było nasze spotkanie. Zrobimy też wymianę kosmetyków :D, więc nei zapomnijcie przynieść tego, czy tamtego :D. Wszelkie szczegóły znajdziecie u Silver. :) Zapraszam i do zobaczenia! :)

Bardzo dziękuję wszystkim za złożone życzenia pod poprzednim postem :) Jesteście Kochani :)! <3

It's today.. I'm 20! O.o

01 listopada 2012

Taaak! To dziś... W końcu nadeszło to, co chodziło za mną od jakieś tygodnia, a nawet dwóch.. 20lat. Przygnębia mnie to i mam mega doła, że już nie jestem nastolatką ;o. Niby to nic takiego, a ja po prostu przeżywam, jak nie powiem co.. ^^ Ale cóż. pociesza mnie fakt, że to nie są trzy dychy! ;D Ale co będzie za 10 lat? Goood ;D
Przy okazji powiem i rpzypomnę, bo wiem, że to wiecie ;DDD 1listopada to jest Wszystkich Świętych, natomiast 2listopada to jest Święto Zmarłych :D. Zawsze słyszę, że się urodziłam w święto zmarłych, ale nieee ;D. Bronię tego dnia i tego świeta, chyba jak nikt inny hahaha.


Planów na ten dzień miałam mnóstwo! ^^ Już mysłałam, żeby *przespać cały dzień, *uciec gdzieś, *schować się, *udawać, że to nie dziś, że wszyscy sie pomylili i gadają głupoty xD. A tu się nie da. Już od kilku dni wszyscy mi o tym przypominają, a ja nie wiem, co począć! Hahaha. Najdziwniejsze jest to, że jak byłam mała i chciałam żeby wszyscy dookoła wiedzieli o moich urodzinach to niewiele pamiętało (wiadomo - taki dzień, w którym wypada coś ważniejszego), a teraz? Sporo ludzi pamięta i nawet rodzina ;o. Nie no nie powiem, uwielbiam dostawać prezenty i życzenia (te prosto z serce, a nie odwalone na pół gwizdka na fejsie -.-), kto tego nie lubi :D? Ale... ale.. ale.. to już dzieścia ?!?! Powiedzcie mi wszystkie 20stki, czy Wy też tak mocno to przeżywałyście ;D?! Już wczoraj uskuteczniłam ostatnie słodycze i tigery, jako 19latka ;D. Tak, takie tam głupie pierdoły :D.

Gdybyście mnie widzieli wczoraj, jak wróciłam od mojego TŻ do domu... Stałam przed barkiem jakieś 10-15 minut i narzekałam do mamy, że zaraz wypiję to wszystko, że powinnam być na jakiejś imprezie, spić się i zapomnieć :D. I najlepiej zatrzymać czas, jako nastolatka! ;D Mamuśka zaczęła pocieszać, ale nie powiem - to malibu z barku na pewno jej wypiję :D. Oczywiście nie obędzie się bez małych imprezek :D. Piątek w moim Nisku, a jak tylko będzie możliwość to w Lublinie, zapewne z opóźnieniem, ale to nieważne ;D. Ważne, żeby spędzić i poświętować ten czas z tymi, z którymi kolejny rok starzenia się nie będzie taki straszny :). Bo dzięki moim znajomym.. na pewno będzie pięknie ;).

A dzisiaj już do mnie dotarło, że nawet zachowania, przyzywczajenia rzeczy, które trochę mi przypominają o tej cholernej 20 na karku! ;D ♥ pokochałam szminki!! gdzie dla mnie zawsze szminka była atrybutem dojrzałej straszej kobiety ^^ ♥ zapuściłam paznokcie ;DDDD z tego się akurat mega cieszę xD ♥ pokochalam swoje naturalne włosy ♥ coraz częściej dzwonię niż piszę sms'y jeśli załatwiam pilną sprawę ;o ♥ używam masy kremów, co by zmarszczek, roztępów, cellulitu nie było xD  ♥  mam oddzielny krem na dzień, pod oczy i na noc ;o ♥ mam sporo butów na obcasie i coraz częściej chodzę w nich na co dzień ;o ♥ nie lubie brać kasy od rodziców, czuję się wtedy dziwnie.. ♥ szukam chociażby dorywczej pracy ;o ♥ już wiem, co jest w życiu ważne, jestem twarda, nie pozwalam sobą manipulować i nie daje sie przestawiać z kąta w kąt ♥ mam swój mózg i nie robię tak, jak inni :) ♥ wiem, co chcę robić w życiu,  ♥ lubię pić herbatę i piję jej nadmiar :D  

Choćbym miała te 107 lat, do których chce dożyć.. nigdy nie przestanę ;D NIGDYYYY

Ja zmykam teraz na cmentarz i potem do babci. Co roku moja kochana babcia robi gołąbki na obiad - właśnie 1 listopada ;D. A, że uwielbiam wszystko, co ona gotuje to czekam zawsze na ten dzień cały rok! ;D (no bez przesady, ale jakoś tradycyjnie tego dnia inaczej smakują :D). Po południu przejdę się jeszcze raz na cmentarz z przyjaciółką i chłopakiem ;). 
I Wam Kochani życzę spokojnych dni, spędzonych z rodziną, z przyjaciółmi :). mamy długi weekend, więc zrelaksujmy się, odpocznijmy i naładujmy pozytywna energią ;). Bo w końcu kolejne takie wolne będzie w grudniu ;ooo ;). trzymajcie się ciepło i zostawiam Was z:


hahaha nastrajam sie tak od wczoraj ;) A drugi Song to od Ivo <333. ;)
+Zapraszam na fejsa, co by być na bieżąco ze staruszkiem :DDDD