Miya Cosmetics, hand.lab peeling wygładzający do dłoni i paznokci z olejkami

19 maja 2023

Dzień dobry! Co tam u Was słychać? Jak się macie? Ja jestem w szoku, że kolejny weekend przed nami, ten czas leci mi teraz 5 razy szybciej niż wcześniej, ale super. Ja się z tego bardzo cieszę tak jak zawsze. Chcę żeby czas leciał szybko, bo szykuje nam się bardzo dużo fajnych aktywności, więc teraz jeszcze trzymajcie kciuki żeby pogoda nam dopisała no i żeby dzieci były zdrowe. 
A dzisiaj mam dla Was recenzję produktu, który dla mnie jest idealny i nie raz uratuje mi skórę dłoni. Wiecie, że ja nie przepadam za kremami do rąk, więc szukam produktów, które idealnie mi podpasują, konsystencją, zapachem no i działaniem. Na szczęście Pure Beauty w swoich boxach daje tyle różności, że trafił się kosmetyk marki Miya, który od razu mi się spodobał i od razu wylądował w łazience. 

Miya Cosmetics, hand.lab
peeling wygładzający do dłoni i paznokci z olejkami 




Peeling znajduje się w różowej tubce, stojącej na głowie. Standardowa, zwykła tubka, że wszystkimi najważniejszymi informacjami, z mocnym i solidnym zamknięciem. Z tubki, bardzo wygodnie wydobywamy produkt. Nie ma tak, że za mało lub za dużo, wszystko tutaj śmiga idealnie.
Konsystencja peelingu jest bardzo treściwa, gęsta i zawiera w sobie bardzo dużo drobinek peelingujących, która są bardzo mocne i działające, ale w żaden sposób nie podrażnią Waszej skóry. Zapach jest mało wyczuwalny, trzeba się wwavhac, żeby go czuć. Nie porywa mnie, nie powiedziałabym, że ladnie pachnie, ale o dziwo po zmyciu ręce pachną całkiem ładnie! Chociaż w dalszym ciągu trzeba się wwąchać, żeby jakoś poczuć. Zawsze można też użyć kremu do dłoni, jeśli komuś by to przeszkadzało.


Ale, nie ma potrzeby nakładania kremu do dłoni, dłonie po tym peelingu są tak cudowne, że o jeny. Jestem zachwycona! Dłonie są miękkie, gładkie, nawilżona, odżywione, a w dotyku są tak cudowne,że naprawdę jestem zachwycona. Ale zarazem jestem w szoku, że po peelingu można mieć taki efekt na dłoniach. Brak wysuszenia, brak podrażnienia, dłonie są tak super, że nie mogę przestać ich dotykać po użyciu. Rewelacja!


To jest zdecydowany mój produkt numer 1 jeśli chodzi o peelingi do dłoni, zazwyczaj używałam peelingu do ciała przy okazji peelingowania pod prysznicem, ale ten.. To jest złoto. Zdecydowanie wygrywa i jest cudownie dopracowany i idealny do dłoni. Poza tym, ważne rzeczy dla mnie, nie zalega pod paznokciami, nie wchodzi pod pierścionki, nie ma problemu, żeby go domyć, co dla mnie jest naprawdę genialne!
Spokojnie można go używać, 1-2 razy w tygodniu. Ale naprawdę, jeśli poszukujecie peelingu do dłoni to musicie go kupić! Produkt jest to tak rewelacyjny, że jestem w szoku, dawno nie zachwycałam się tak żadnym kosmetykiem. Jest cudo, cudo, cudo! A ja nie lubię kremów do dłoni, więc mam mega problem ze skórą na dłoniach i ten produkt mnie ratuje. Na pewno zostanie u mnie już na stałe :). 


[wpis reklamowy]

3 komentarze:

Bardzo proszę o komentarze na temat notki lub moich wpisów u Was ;))
miło mi, że mam fajnego bloga, ale za pusty komentarz nie dodam do obserwowanych ;))
mimo wszystko lubię z Wami rozmawiać, czy nawet ostrzej konwersować ;)) :DDD