Himalaya - anti plaque - Ziołowa pasta od zebów

20 marca 2024

 
Hej! Zaskoczeni ostatnią pogodą? Jeszcze niedawno tak się jarałam, że czuć wiosnę w powietrzu, że jest już tak fajnie, ciepło i przyjemnie, a tu proszę. Zawitał do nas nawet śnieg i to takie ilości dość spore! Szok.. Ale w marcu, jak w garncu, więc nikogo to nie powinno dziwić.
Dzisiaj chciałabym Was zapoznać z produktem, który według mnie należy do kategorii podstawowej pielęgnacji od marki Himalaya. Ja się bardzo cieszę, że mam możliwość sprawdzać na sobie takie produkty, bo w końcu im naturalniej tym lepiej, a w końcu z pastą do zębów może być różnie. Dzięki Pure Beauty od jakiegoś czasu używam ziołowych past do zębów i jak o nich z reguły nie piszę tak o tej stwierdziłam, że trzeba napisać recenzję! No to czytajcie. 


Himalaya -anti plaque - 
ziołowa pasta do zębów




O pastach do zębów zazwyczaj się nie wypowiadam, bo jest to bardzo indywidualna kwestia i każdy ma swoje potrzeby oraz preferencje. Ale o tej paście muszę Wam coś napisać, bo myślę, że warto. 
Mamy tutaj standardowe opakowanie, bez szaleństw, bez żadnych udziwnień. Opakowanie jest dość miękkie, ale wygodnie się z niego korzysta. Konsystencja pasty jest mocno zbita i gęsta, ale też wygodnie się jej używa. Co prawda trzeba uważać, żeby nic nigdzie nie uciekło ze szczoteczki do zębów, ale poza tym - wszystko tutaj gra. Zapach jest dość standardowy, ziołowy, nie ma tutaj żadnych udziwnień czy nowości/rewelacji.


Ta pasta pieni się dość niewiele i delikatnie, aczkolwiek nie wpływa to na mycie zębów. Ta pasta, jak na wszystkie inne ziołowe produkty do mycia zębów jest bardzo odświeżająca i naprawdę sprawdza się super. Bardzo dobrze myje się nią zęby, nie trzeba dokładać pasty itp. Zęby są czyste i dokładnie doczyszczone, a oddech jest świeży i czujemy się świeżo i dobrze przez długi czas. Ja często po tych ziołowych pastach miałam wrażenie, że jednak nie były tak odświeżająca, ale tutaj myślę, że efekt jest tak jak po typowych, drogeryjnych pastach. Co ja osobiście uważam za ogromny plus. Mamy świetny skład produktu bez tych wszystkich wypełniaczy, a efekty są jak najbardziej pozytywne. 


I ten rezultat utrzymuje się całkiem długo. W połączeniu z płynem do płukania ust uzyskujemy idealny efekt, taki jak właśnie potrzebujemy. Poza tym, ja mam problem z odkładającym się kamieniem nazębnym i regularnie chodzę już na czyszczenie. Ta pasta na chwilę obecną pomaga mi utrzymać ten stan, jaki mam po czyszczeniu. Nie zauważyłam, żeby kamień się pojawiał, więc jestem bardzo zadowolona. Super, że są pasty zawierające naturalne składniki, a działają tak dobrze, jak te zawierające różne inne, często sztuczne składniki. 



[współpraca reklamowa]

2 komentarze:

Bardzo proszę o komentarze na temat notki lub moich wpisów u Was ;))
miło mi, że mam fajnego bloga, ale za pusty komentarz nie dodam do obserwowanych ;))
mimo wszystko lubię z Wami rozmawiać, czy nawet ostrzej konwersować ;)) :DDD