Dzień dobry! Jak się macie? Co u Was słychać? Jakie macie plany na ostatni weekend przed świętami? Macie dużo zajęć, ogarniania czy już jednak chill i odpoczynek? Ja nie ukrywam czekam na chill, czekam na odpoczynek, a wiem, że jeszcze długo takiego prawdziwego odpoczynku nie zaznam, ale jest i tak coraz lepiej. Chwilowo czekam aż zakończymy dość duży etap na budowie i będziemy powoli sobie cisnąć dalej, a niedługo zaczyna się nasz intensywny sezon urodzinowy, weselny, komunijny i nawet chrzciny, więc w tym roku dzieje się dość sporo, ale to fajnie! Ja lubię.
A jak już rok jest intensywny to oczywiście nie ma jak ochrona przed potem! Ja nie wyobrażam sobie wyjść z domu bez użycia dezodorantu, co prawda nie mam ogromnych problemów z potliwością, ale ładny zapach i dodatkowa ochrona sprawia, że jest po prostu przyjemniej i pewniej w ciągu dnia, czy to w pracy czy w domu, kiedy się biega za dziećmi! A ja lubię testować i tym razem dzięki Pure Beauty mogę testować naturalny, mineralny dezodorant w kulce od Arganove!
Arganove mineral deodorant
dezodorant mineralny w kulce
Dezodorant znajduje się w kulce, mamy tutaj też dosyć kolorowe opakowanie, kolorowe napisy, kolory wydawać by się mogło, że się mogą trochę gryźć, ale całość jednak fajnie ze sobą współgra. Zakrętka jest dość solidna i mocna, nie otwiera się nic przypadkowo, więc wszystko tutaj fajnie działa.
Kulka się nie zacina, działa bez zarzutu, fajnie się obraca i ma na sobie idealną ilość produktu. Konsystencja jest dość mokra i chwilę potrzeba poczekać, żeby się fajnie wchłonęło. Zapach jest tutaj z kolei bardzo niewyczuwalny.
To będzie dość szybka piłka, bo dezodorant jest bardzo w porządku. Nie ma zapachu, więc dla mnie to zdecydowanie minus, mimo że wiem, że dla niektórych to będzie ogromny plus. Ja jednak wolę zapach, lubię jak wszystko pachnie i tego ładnego zapachu zdecydowanie szukam w kosmetykach, ym bardziej tych dezodorujących. Kulka poza tym, działa bez zarzutu, nie podrażnia, nie uczula, nie zapycha, a sprawia, że można czuć się świeżo i przyjemnie przez cały dzień. Ale też pamiętajmy, że moja praca jest głównie siedząca, więc tutaj też nie ma zbyt dużego pola do popisu.
Powiem tak, jeśli ktoś poszukuje naturalnego, mineralnego ałunu pod pachy to zdecydowanie możecie wybierać tę opcję, i będziecie zadowoleni. Ja jednak szukam czegoś innego w kulce pod pachy, więc raczej do tego już nie wrócę!
Ale cieszę się, że miałam możliwość przetestować taki produkt, on swoje podstawowe zadanie spełnia w 100%, a kto wie czy jednak kiedyś mi się nie odmieni i nie będę właśnie czegoś takiego poszukiwać? :)
[produkt otrzymany w ramach współpracy, ale jego recenzja nie była wymagana]
lol











Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Bardzo proszę o komentarze na temat notki lub moich wpisów u Was ;))
miło mi, że mam fajnego bloga, ale za pusty komentarz nie dodam do obserwowanych ;))
mimo wszystko lubię z Wami rozmawiać, czy nawet ostrzej konwersować ;)) :DDD