Pure Beuaty - Box Cosy Days

28 października 2026

 
Dzień dobry! I jak się macie? Co u was słychać? Ja wiem, że jestem ostatnio monotematyczna, ale naprawdę końcu się październik, jeszcze dwa miesiące i koniec roku - matko szok! I jeszcze jakoś tak mam wewnętrzną ochotę wykorzystać ten rok na maksa i wycisnąć z niego najwięcej jak się da. Jakiś wyjazd, może nie jeden, jakaś impreza, większe wyjście, coś szalonego i coś, co zapamiętam! Mam nadzieję, że się uda.
A na razie przenieśmy się do Cosy Days, czyli do najnowszego boxa od Pure Beauty, który zdecydowanie przenosi nas już w tę jesień. Piękne dyniowo kwiatowe pudełko, które zachwyca swoimi kolorami i zawartość. Zawartość robiąca na maksa wrażenie, a zarazem otulająca, relaksująca i dająca poczucie, że ohh będę wypielęgnowana pod koniec tego roku!
W takim razie, zapraszam na przegląd!



Kocham Skakać - voucher do parku rozrywki
Czy może być coś lepszego niż ruch, możliwość poskakania i poszalenia? Może być jeszcze podwójna dawka radości, bo na te szaleństwa oczywiście idziemy z dziećmi, a wtedy funu jest jeszcze więcej! W parku rozrywki #kochamskakać jest mnóstwo różnych atrakcji, dla starszych, jak i dla najmłodszych! Można zabrać tam nawet 2latka i bawić się tak samo świetnie. Genialna opcja na spędzenie czasu z dziećmi, kiedy pogoda za oknem już nie jest tak piękna i chcemy trochę wymęczyć dzieci.



HIMALAYA pasta do zębów gum expert mint fresh
I zaczynamy od podstawowej pielęgnacji, a jest to pasta do zębów mint fresh od Himalaya. Ta ziołowa pasta do zębów zapewnia długotrwałe uczucie świeżości i pomaga zwalczyć bakterie odpowiedzialne za nieprzyjemny zapach. Wspiera też ochronę przed płytką nazębną, wzmacnia zęby, dziąsła i łagodzi podrażnienia. Pasta nie zawiera fluoru i jest wegańska. A ja Wam powiem, że stała się moim ulubieńcem! Pasta jest świetna, ma super jasny zielony kolor, pięknie pachnie, mocno odświeża i doskonale myje zęby!



EFEKTIMA GOLD & COLLAGEN hydrożelowe płatki pod oczy zmarszczki & zmęczona skóra
A jak już zęby mamy czyste i świeże, to ja mam polecajkę w postaci hydrożelowych płatków pod oczy z kolagenem, złotem i kwasem hialuronowym. Te płatki intensywnie nawilżają, wygładzają drobne zmarszczki i redukują oznaki zmęczenia. Przy okazji, pomagają zmniejszyć cienie, opuchliznę i przywraca skórze świeży i promienny wygląd. Ja zawsze polecam włożyć te płatki wcześniej do lodówki, wtedy efekt odświeżenia jest kilka razy mocniejszy. Aczkolwiek płatki zawsze cudownie odświeżają spojrzenie i sprawiają, że staje się ono promienne i pełne blasku!



RIMMEL THRILL SEEKER MEGA LIFT BLACK tusz wodoodporny unoszący rzęsy
A jak już mamy płatki ściągnięte to można dopełnić nasze spojrzenie idealnie wodoodpornym tuszem do rzęs. Ja już miałam inną wersję tuszu Mega Lift i byłam zachwycona, więc myślę, że niebieska wersja będzie równie genialna. Ten tusz poza tym, że jest wodoodporny to jeszcze zapewnia efekt intensywnego pogrubienia i uniesienia rzęs, nadając im aż do 5 razy większej objętości bez obciążenia. Hybryda formułą zapewnia trwały makijaż przez wiele godzin bez sklejenia, a wyjątkowa szczoteczka z falistymi włóknami precyzyjnie rozdziela rzęsy i ułatwia aplikację.



GOLDEN ROSE 3D MEGA SHINE LIPGLOSS błyszczyk do ust
I nie zapominajmy o ustach. Ja jestem jednak ogromną fanką delikatnego podkreślenia, bez stresu, że zaraz kolor całkowicie zejdzie z ust i będzie to nieestetycznie wyglądać. Zdecydowanie wolę pomadki ochronne lub właśnie błyszczyki do ust. I mamy błyszczyk o lekkiej i gładkiej formule, dzięki czemu łatwo rozprowadza się na ustach, a także zapewnia mocny, trójwymiarowy połysk bez uczucia lepkości. Ten błyszczyk doda ustom objętości, a witamina E i olej jojoba znajdujące się w składzie będą je również nawilżać, chronić i wygładzać.
lub: Golden Rose róż w płynie do twarzy smart cheek liquid brush



SESDERMA SALISES liposomal serum
Przechodząc do mocnej pielęgnacji twarzy mamy serum, a wiecie dobrze, że ja serum uwielbiam. Zawsze będę polecać, żeby dodać sobie ten etap pielęgnacji, bo on naprawdę robi robotę. To serum jest lekkie, ale super się sprawdza do cery mieszanej i skłonnej do niedoskonałości, bo właśnie pomaga usuwać zanieczyszczenia, regulować produkcję serum i ograniczyć niepotrzebne błyszczenie się skóry. Serum będzie też oczyszczać skórę, a także nawilżać ją. A te serum zawsze super się sprawdzają, cudownie działają, są wydajne i efektyne.
lub Sesderma, sesbalance matujący żel plus na noc, Sesderma Sesbalance matujące serum



DERMEDIC MELUMIN rem koncentrat przeciw przebarwieniom na noc
I mamy krem do twarzy na noc, który jak tylko wyciągnęłam z boxa stwierdziłam, że to jest przeznaczenie. Wcześniej miała żelowy krem do twarzy, którego konsystencja nie do końca pasowała mi na jesień i coraz chłodniejsze temperatury. Jak zobaczyłam ten krem to wiedziałam, że czas od razu je zacząć używać. I jestem bardzo zadowolona. Krem działa na nierówny koloryt skóry oraz przebarwienia. Formułą jest wielokierunkowa, dzięki czemu rozjaśnia zmiany pigmentacyjne, ogranicza powstawanie nowych, wygładza skórę i wspiera jej regenerację, nawilżenie i elastyczność. A ja mam właśnie te wszystkie problemy, o jakich mówi producent i już niedługo będę gotowa na recenzję!



MAXFACTOR FACEFINITY LASTING BLUR podkład do twarzy wygłądzający
Idealnie na jesień sprawdzi się też nowy podkład do twarzy, mocno wygładzający, ale posiadający lekką formułę i stopniowalne krycie. Ten podkład idealnie wtopi się w skórę, optycznie wygładzi pory i niedoskonałości, a także wyrówna koloryt. Pozostawia naturalne, miękko matowe wykończenie bez efektu maski i zapewni komfort przez cały dzień. Konsystencja jest bardzo fajna, super się nakłada na buzię i naprawdę efekt jest bardzo zadowalający. Idealny na dzień, jak i na wieczór, kiedy możemy sobie wzmocnić krycie.



MYSTERIUM rossną włosy, wegański szampon z biofermentem
I przechodzimy do włosów! Kto widział moją małą/dużą metamorfozę? Mam krótkie włosy, a zdecydowanie wolę mieć dłuższe, ale były już tak zniszczone, że po prostu musiałam, więc teraz mam znowu akcję regenerację, a także akcję zapuszczanie. Mamy do przetestowania szampon do włosów, który jest wegański i świetnie sprawdzi się do codziennej pielęgnacji włosów, ze względu na to, że delikatnie oczyszcza włosy, jak i skórę głowy, nawilża, odżywia i wygładza. Przy okazji, wspiera regenerację, wzmacnia i pobudza ich wzrost, a to jest właśnie to, czego ja potrzebuję!



NOVEX BRAZILIAN KERATIN kuracja keratynowa o włosów
I jak już umyjemy włosy, to ja bardzo lubię keratynowe prostowanie włosów. Chwilowo fryzjer mi to odmawia, ale nie ma tego złego, bo patrzcie na to! Kuracja keratynowa od Novex! Ten produkt zawiera brazylijską keratynę, która jest przeznaczona dla włosów zniszczonych zabiegami chemicznymi, stylizacjami i innymi czynnikami zewnętrznymi. Ten produkt uzupełnia utraconą keratynę, wzmacnia włosy i przywraca im miękkość, gładkość i zdrowy blask! I ja już się nie mogę doczekać!



BIOTANIQE DERMOSKIN EXPERT SOFT BALANCE wygłądzający krem do rąk z kolagenem 2w1
A i pamiętajmy o dłoniach! Teraz mamy taki czas, że krem do rąk przyda się każdemu i powinniśmy o nim pamiętać. Szczególnie wieczorem, a najlepiej na noc albo jak wrócimy z zewnątrz. To jest mega ważne, żeby dbać o dłonie, a najlepiej zapobiegać niż leczyć! Ja mam zawsze mega podrażnione dłonie. Ten krem do rąk ma świetny zapach, a przy okazji ma fantastycznie działanie. Mocno nawilża, wygładza i poprawia elastyczność skóry, a także chroni je przed przesuszeniem. Mamy w składzie wegański kolagen, ceramidy i olej ze słodkich migdałów, które wspierają barierę hydrolipidową i zmiękczają skórę.



VEOLI BOTANICA LIPID SOLVE BODY regenerujący balsam do ciała z lipidami
I przy okazji dbajmy o skórę ciała. Mamy tutaj świetnie regenerujący balsam do ciała z lipidami, ta formuła jest mocno regenerująca, nawilżającą, odżywiająca i wygłądzająca suchą, jak i szorstką skórę. W składzie znajdują ceramidy, skwalan, aloes oraz olej z pestek winogron wspierają barierę hydrolipidową. Ten balsam również ogranicza utratę wody i przywraca komfort, jak i miękkość skórze. 


Cały ten box jest świetny! Sprawia, że ja już jestem zdecydowanie gotowa na jesień, na chłód i na zbliżającą się zimę. Mamy tutaj produkty do włosów, do twarzy, do ciała - wszystko, co nam potrzeba! I będziemy zaopiekowani, wypielęgnowani i zadbani. A mamy teraz długie wieczory, więc korzystajmy z tego. Odpalmy świeczkę, pyszną herbatę i zadbajmy o siebie. Na pewno nam wszystkim się przyda taki moment!
Co Wam się najbardziej stąd spodobało?


[wpis reklamowy]

Pure Beauty - Mixa - Garnier
Sweater Weather Set

27 października 2026

 
Dzień dobry! I mamy ostatni tydzień października, ten czas leci tak szybko, że ja jestem mega w szoku, dzień za dniem i lada moment będzie listopad, a potem to już w ogóle minie szybko. Zastanawiam się, czy są osoby, którym czas jednak leci wolno czy wszystkim zasuwa bez wyjątku i jest to kwestia po prostu naszych czasów. Ciężko stwierdzić, ale łatwo stwierdzić, że jesień mamy piękną! Taka pogoda powoduje duży uśmiech na mojej twarzy. Chociaż cieszę się i na niższe temperatury, bo mogę w końcu się wbić w moje swetry!


A jak już termometry pokazują nam niższe temperatury, ubieramy się cieplej, wybieramy przyjemnie otulające ubrania, nie możemy zapomnieć o naszej skórze oraz włosach. Bo ten czas może być dla nich wymagający, niskie temperatury, chłód, niedługo mróz, kurtki, czapki i szaliki, które też mają wpływ na stan naszych włosów i skóry. Ja też po mojej ostatniej wizycie u fryzjera lekko rozpaczam, że musiałam obciąć aż tyle włosów, dlatego muszę zwiększyć moją pielęgnację i starać się bardziej. 

#garnier #skincare #sorbetgarnier #haircare #mixa
@garnierpolska @mixa_polska

Ale na szczęście marki Mixa oraz Garnier stworzyły zestaw Sweter Weather Set, który jest odpowiedzią na potrzeby nowego, jesiennego rytuału, który otuli nas i przywróci komfort w chłodne dni. A wiecie, co jest najlepsze? Że w sumie ja już te produkty znam i wiem, że jest to świetny wybór i niesamowicie się cieszę, że teraz na tę chłodniejszą pogodę będę miała znowu ratunek w postaci sprawdzonych kosmetyków! No to lecimy!



GARNIER SKIN NATURALS płyn micelarny 3w1 do skóry wrażliwej
Ten płyn micelarny jest tak kultowy, że ja nie wyobrażam sobie już pielęgnacji bez płynów micelarnych od Garnier, uwielbiam je i one ratują mi zawsze skórę rano, czasem wieczorem. Ta różowa wersja jest idealna do skóry wrażliwej i ma aż potrójne działanie. Przede wszystkim, szybko i skutecznie zmywa makijaż, a także oczyszcza skórę z wszelkich zanieczyszczeń. Poza tym, koi twarz, oczy i usta, a także jest testowany dermatologicznie i okulistycznie.



GARNIER lekki nawilżający krem do twarzy SORBET HYALURON FRESH & PLUMP
A jak już mamy dobrze oczyszczoną buzię, czas na dobre nawilżenie, a tu mamy nawilżenie w nowej generacji. Formuła jest lekka, odświeżająca i przypomina sorbet, wchłania się błyskawicznie i zapewnia 48godzinne nawilżenie. Skuteczność oczywiście potwierdzona klinicznie, zwiększa nawilżenie o 60%, jędrność skóry o 83%, wygładzenie o 100%, a także kontroluje sebum. Ten krem jest naprawdę mega przyjemny i skuteczny!



MIXA UREA CICA REPAIR+ multifunkcyjny krem
A tutaj mamy produkt, który nadaje się do działań specjalnych. To jest czysta regeneracja i ukojenie, świetnie sprawdza się przy suchej i szorstkiej skórze, dzięki zawartości 10% formuły wzbogaconej o same najlepsze składniki, jak np. mocznik oraz aminokwasy. Mamy tutaj mocne właściwości wygłądzające, regenerujące, a także wspomagające barierę ochronną skóry. Mamy tutaj skuteczność potwierdzoną już od 1. użycia, widocznie szorstkość jest zredukowana, tak samo łuszczenie się skóry. Bardzo bogata konsystencja, a zarazem lekka i nietłusta formuła.



MIXA BALM CICA+ wielofunkcyjny regenerujący krem kojący do suchej i podrażnionej skóry
A także kolejny produkt do zadań specjalnych! Ten krem wspomaga 8x szybszą regenerację bariery skóry, a ten produkt jest bardzo uniwersalny i wielofunkcyjny. Może być stosowany do skóry twarzy, rąk i całego ciała, nie tylko u dorosłych, ale i dzieci, jak i niemowląt. A to rozwiązanie jest super w każdej sytuacji, jest to wygodne, że w razie konieczności mamy jeden krem, który nas uratuje. Skutecznie pielęgnuje suchą i podrażnioną skórę, łagodzi i koi podrażnienia, nawilża i intensywnie regeneruje. Świetnie się sprawdzi do łagodzenia swędzącej skóry, odparzeń u niemowląt, suchych ust czy nosa, a także fajnie się sprawdzi po goleniu, po peelingu i na tatuaże. 



GARNIER HYALURON GLASS SKIN żelowa maska na tkaninie
Maska do twarzy na tkaninie jest zawsze dla mnie świetnym wyborem, a ta mnie w sobie rozkochała już po pierwszym użyciu, więc na maksa się cieszę, że mam kolejną! Ta maska ma właściwości chłodzące, kojące i uspokajające. Mamy tutaj 4% kompleks gliceryny, kwasu hialuronowego oraz ekstraktu z ogórka. Skóra jest cudownie i intensywnie nawilżona, zregenerowana oraz odświeżona. Poza tym, maska sprawia, że skóra nabiera naturalnego, pięknego blasku a także promienności. Skóra jest też sprężysta, elastyczna i zdecydowanie gładsza. Maska jest świetna, ona tworzy glass skin, a mi się to kojarzy  taką porcelanową laleczką, no maska jest naprawdę świetna!



GARNIER FRUCTIS KERATIN SLEEK - SLEEK & STAY serum do włosów z keratyną
A na koniec pamiętajmy o włosach! A to serum jest naprawdę fantastyczne, ono się świetnie sprawdza na włosach suchych i puszących się. Formułą oczywiście bez spłukiwania, technologia Alpha Silane aktywuje się pod wpływem ciepła, tworząc na włosach wodoodporny film, który chroni włosy przed wysoką temperaturą. To serum sprawia, że włosy po wysuszeniu i wyprostowaniu są cudownie gładkie, sypkie, układają się fantastycznie. Ciepło aktywuje to serum, więc włosy są fenomenalne! Uwielbiam ten produkt i na włosach naprawdę widać good hair da codziennie. Uwielbiam!


I tak o to cały box, cały set sprawia, że ja jestem gotowa. Jak zawsze jestem gotowa, dzięki Pure Beauty Box! Jestem gotowa na jesień, a także na zimę, I nie tylko ja, ale też mam w zanadrzu produkty, które przydadzą mi się w konkretnych sytuacja w pielęgnacji dzieci. Wszystkie produkty z tego boxa sprawdzają się genialnie, mamy tutaj nawilżenie, regenerację i wielowymiarową pielęgnację. Ja już jestem spokojna, żadne warunki mi nie straszne.
a Wam? Jesteście gotowi?


[materiał reklamowy]

Tutti Frutti - cherry bomb, cukrowy peeling do ciała

25 października 2026

 
Witamy się w ostatnią niedzielę października, a to oznacza, że za tydzień moje urodziny! Cały rok czeka na ten dzień, zawsze dla wszystkich data 1 listopada na urodziny jest turbo dziwna, ale dla mnie jest magiczna, tajemnicza, a zarazem wyjątkowa. Zawsze lubiłam ten dzień i u nas 1 listopada wiąże się z miłymi wspomnieniami, rodzinne spacery po cmentarzu, najpyszniejsze gołąbki u babci, a wieczorem  świętowanie urodzin. Uwielbiam wieczorem iść jeszcze na cmentarz i patrzeć na te migające światełka, wspominać naszych bliskich, słuchać opowieści, kto jaki był... Dlatego też bardzo lubię bajkę Coco i włączam ją dzieciom co roku o tej porze, żeby pokazać, że ten dzień nie musi być smutny.
A dzisiaj mam dla Was kolejną dla mnie nowość z Tutti Frutti, a tym razem jest to z mojej ulubionej kategorii kosmetyków do ciała. Kocham peelingi, uwielbiam peelingu cukrowe, uwielbiam czuć, że coś się na tej skórze dzieje, że jest mechaniczne wygładzenie. Daje mi to wewnętrzny spokój, że ten produkt działa. I dzisiaj właśnie będzie o produkcie, który z właściwości może być moim ulubionym, sprawdźmy jak z działaniem!


Tutti Frutti, cherry bomb
cukrowy peeling do ciała 




Peeling cukrowy znajduje się w zaokrąglonym na spodzie słoiczku o bardzo ładnym designie. Bardzo mi się to podoba, tak samo, jak i ten owalny kształt, dobór kolorów i opakowanie samo w sobie. Jest bardzo wygodne w użytkowaniu, a w środku mamy dodatkowe sreberko, które zapewnia nas, że produkt jest nieużywany, a także w moim przypadku jest dodatkową ochroną pod prysznicem, dzięki czemu jest mniejsze prawdopodobieństwo, że dostanie się tam woda.
Ten cukrowy peeling Cherry Bomb jest moim zdaniem średnioziarnisty, te drobinki cukrowe nie są aż tak duże, ale jest ich naprawdę wiele! Peeling jest gęsty i mocno wypchany drobinkami, które mają za zadani wygładzić naszą skórę. Dzięki czemu jest bardziej wydajny, bo naprawdę nie ma potrzeby stosowania dużej ilości produktu na raz. Zapach jest smaczny i owocowy, na tyle intensywny, że czuć go w trakcie stosowania, ale nie miesza się na szczęście z innymi produktami, które potem jeszcze nakładamy na skórę.



Ten peeling cukrowy robi dokładnie to, co do niego należy. Świetnie wygładza skórę, a także ściera martwy naskórek. Sprawia, że skóra po wypeelingowaniu jest niesamowicie miękka i gładka, a nakładanie balsamu na tak przygotowaną skórę to czysta przyjemność. Od razu czuć, że skóra jest taka świeża, ujędrniona, a zarazem chłonie balsam, ale nie dlatego, że jest wysuszona. Tylko dlatego, że nieposiadając już martwego naskórka nie ma niepotrzebnych przeszkód, żeby chłonąć składniki aktywne. No taka pielęgnacja to złoto. 
Ten peeling mam wrażenie, że świetnie by się też sprawił latem, on magicznie powoduje, że skóra prezentuję się pięknie, jest promienna, pełna blasku i wygląda na niesamowicie zdrową. Peeling super sobie radzi w każdych warunkach, stosuję go już dosyć długo, więc fajnie działa latem, ale i jesienią.
Nie podrażnia, nie powoduje podrażnień. A przy okazji, peeling świetnie się sprawdza przed i po goleniu, jak i po opalaniu. jest bardzo delikatny dla skóry, pielęgnujący, a zarazem robi to, co do niego należy - rewelacja.



Ja jestem zakochana w kolejnym produkcie, a tym razem jest to peeling do ciała. Uwielbiam cukrowe peelingi do ciała, a ten wyróżnia się idealną konsystencją, kiedy tego peelingu jest bardzo dużo w produkcie, działanie ma wtedy efektywniejsze, a można użyć zdecydowanie mniej produktu. Zapach jest boski, otulający, bardzo aromatyczny. Tak, jak pisałam nie miesza się z innymi kosmetykami, ale wieczorem po kąpieli, kiedy wącham skórę ja go czuję i pachnie to naprawdę bardzo przyjemnie.
Ja jestem niesamowicie zadowolona z tego działania, skóra jest tak przyjemna w dotyku, że mogę się miziać i kiziać, do tego jest nawilżona i wypielęgnowana. No bosko! A boskie jest też to, że mam jeszcze wersję coco crush!

Kojarzycie te peelingi? Jeśli nie, to koniecznie się z nimi zapoznajcie, a się nie zawiedziecie!


[wpis reklamowy]

Hérmonic - cudowna nowość z kosmetykami anti-aging

23 października 2026

 
Dzień dobry! Jak się macie, co u Was słychać? Jak nastawienie na kolejny weekend? Ja ten weekend zaczynam wspaniale i o takich piątkach marzę co tydzień. Rano fryzjer, załatwianie spraw z budową, pielęgnacja, a na wieczór mamy wyjście z ludźmi z pracy i jest naprawdę pozytywnie i przyjemnie! Słoneczko świeci, w ciągu dnia potrafi być tak ciepło, że aż się nie chce wierzyć, że mamy tak wspaniałą jesień - no bosko!
A jak już o pielęgnacji mowa, to ja mam dziś hit! Nowość na rynku, markę Hérmonic, która skupia się na cerze dojrzałej, która sprawia, że możemy poświęcić czas i uwagę temu, co nasza skóra w danej chwili potrzebuje, są to kosmetyki skupiające się na działaniu przeciwstarzeniowym. Marka, która podkreśla, że dojrzała cera jest hiper kobieca, ma swój charakter i dlatego tym bardziej powinnyśmy wprowadzić mądrą pielęgnację.


A mądra pielęgnacja skupia się przede wszystkim na odpowiedniej regeneracji, mocnym nawilżeniu i podkreśleniu ponadczasowego piękna! I dlatego właśnie dzisiaj będziemy mówić o oczyszczaniu, o remodelingu, o mocnym nawilżaniu, o wspieraniu długowieczności skóry, o specjalistycznych kuracjach i mocno skoncentrowanych kremach. Czyli właśnie o produktach, które potrafią zdziałać cuda, które potrafią wyciągnąć ze skóry to, co najlepsze i zwalczyć jakieś nasze problemy. No zobaczcie sami!
Wśród nowości znalazły się cztery produkty, każdy z nich skupia się na innym aspekcie pielęgnacji, od troski o delikatną skórę szyi i dekoltu, przez działanie ukierunkowane na oznaki starzenia i regenerację, aż po oczyszczanie i promienny wygląd cery. Świetna opcja dla osób poszukujących nowych inspiracji do codziennych rytuałów pielęgnacyjnych.



Hérmonic Purify & Glow, Osmo-Gel Cleanser
Oczyszczona, świeża i pełna blasku cera? To efekt, do którego dąży wiele z nas, w tym oczywiście i ja. I ten właśnie produkt to idealna propozycja dla takich osób, które skupiają się na oczyszczaniu skóry i poprawie jej promiennego wyglądu. Mamy tutaj połączone dwa ważne elementy pielęgnacji, oczyszczenie oraz blask. Bo właśnie odpowiednio dobrana rutyna pielęgnacyjną może pomóc skórze wyglądać na bardziej świeża i zadbaną. A pamiętajcie, że podstawą jest zawsze oczyszczenie skóry ze wszystkich zanieczyszczeń czy resztek makijażu. Delikatna żelowo-olejkowa formuła doskonale oczyszcza skórę i przywraca jej równowagę mikrobiotyczną, naturalny blask oraz uczucie komfortu.



Hérmonic Youth Restoring Radiance Capsules
Jeśli lubicie kosmetyki ukierunkowane na zachowanie młodego wyglądu skóry, warto przyjrzeć się tej propozycji. Już sama nazwa Youth Restoring sugeruje pielęgnację skoncentrowaną na potrzebach skóry dojrzałej i wymagającej dodatkowej troski. To produkt, który doskonale wpisuje się w ideę świadomej pielęgnacji, w której liczy się nie tylko codzienne nawilżanie, ale również dbanie o kondycję i wygląd cery. A przy okazji te kapsułki to specjalistyczna kuracja, która kompleksowo wspiera długowieczność skóry, wyrównuje strukturę, poprawia koloryt i dodaje cerze promiennego blasku.



Hérmonic Neck & Décoletté Remodeling Treatment
O szyję i dekolt warto dbać tak samo troskliwie, jak o skórę twarzy. To właśnie te obszary często zdradzają upływ czasu, dlatego nie powinny być pomijane w codziennej pielęgnacji. Remodeling Treatment to kosmetyk przeznaczony do pielęgnacji tych delikatnych partii ciała, który można stosować zarówno rano, jak i wieczorem. Eleganckie złote opakowanie przyciąga wzrok i sprawia, że produkt pięknie się prezentuje. Ciekawa propozycja dla osób, które chcą rozszerzyć swoją pielęgnację przeciwstarzeniową również o szyję i dekolt. Poza tym, kosmetyk wspiera długowieczność skóry w mechanizmie senolitycznym, a także przywraca skórze harmonię rytmu cyrkadyjskiego, modeluje i wysmukla kontur szyi. 



Hérmonic Fill & Repair Night Cream Rich
Z kolei noc to doskonały moment, aby poświęcić skórze nieco więcej uwagi. Fill & Repair to krem na noc, który ukierunkowuje się na wygładzenie oraz poprawę wyglądu skóry. Wieczorna rutyna to dla mnie ważny element dbania o cerę, dlatego zawsze zwracam uwagę na odpowiedni wybór kremu na noc. Zdecydowanie jest to propozycja dla osób, które chcą uzupełnić swoją wieczorną pielęgnację o kosmetyk skoncentrowany na regeneracji i wygładzeniu. Ten produkt również dopełnia wspieranie długowieczności skóry w mechanizmie interakcji międzykomórkowej cell-to-cell, działa naprawczo, regenerująco oraz wypełniająco.


A na instagramie, jak zawsze macie pokazaną moją rutynę pielęgnacyjną tych produktów w przepięknym kimono!




Pamiętajcie, że kosmetyki od
Hérmonic są dostępne tylko w drogerii Rossmann :)


[wpis reklamowy]

Oriflame serum intensywnie nawilżające Novage+ Proceuticals 24h

21 października 2026

 
Dzień dobry! Co tam słychać? Jak się macie? Cieszycie się już na zbliżający się weekend? Cieszycie się już, że powoli kończy się październik, a to oznacza, że do świąt jest coraz bliżej? No szok! Ja już się szykuję na nowy rok, ale żeby jeszcze aż tak nie wybiegać w przyszłość to mam dzisiaj dla Was naprawdę świetny kosmetyk!
Oriflame to firma, która głównie kojarzy mi się z dawnymi czasami i kosmetykami takimi dosyć początkującymi. Powiem Wam, że od jakiegoś czasu testuję te kosmetyki od Orfilame i one wydają się być na maksa pro! Ja jestem zakochana i na maksa pod wrażeniem! Więc lecimy dzisiaj z serum!


Oriflame serum intensywnie nawilżające
Novage+ Proceuticals 24h





Serum znajduje się w szklanej, niebieskiej buteleczce z pipetką. Kolor mi się niesamowicie podoba tej buteleczki, taki głęboki, granatowy z białymi napisami prezentuje się bardzo elegancko - no super. Mamy tutaj najważniejsze informacje oraz oczywiście pipetkę. Ja jestem ogromną fanką pipety, dla mnie ta funkcja jest turbo wygodna! 
Konsystencja tego serum jest hiper przyjemna, jest niesamowicie aksamitna i tak, jak jedwab tylko w płynie. Naprawdę można się poczuć luksusowo nakładając to serum na twarz. Zapach też był bardzo ładny i lekko uzależniający, bardzo tutaj te wszystkie właściwości są na plus.



J muszę przyznać, że jestem serumoholiczką, uwielbiam serum, uwielbiam ten etap pielęgnacji. Serum daje mocnego kopa mojej skórze rano i wieczorem, i naprawdę muszę przyznać, że to serum jest tak hiper nawilżające, że wow! Cudownie otula twarz nawilżającymi składnikami, dzięki czemu to nawilżenie wnika w głąb skóry, nie jest powierzchowne, czuć, że skóra jest w naprawdę świetnym stanie. Jest idealnie wygładzona, miękka i gładka. Stan skóry dzięki temu serum jest naprawdę niesamowity. Poza tym, serum ma właściwości regenerujące oraz kojące. Nie sprawia problemów, nie zapycha, nie podrażnia, jest hiper bezpieczne dla skóry, a zarazem turbo efektywne. No czad! Muszę też przyznać, że serum lekko odmładza twarz, pomaga pozbyć się mniejszych zmarszczek, jak i drobnych linii mimicznych, wypełnia je i sprawia, że skóra jest super ujędrniona i promienna.



Powiedzieć, że uwielbiam to serum, to tak jakby nie powiedzieć nic. Ale to serum jest po prostu genialne. Ma tak wspaniałe działanie, że ja jestem za każdym razem pod wrażeniem. Serum po postu działa za każdym razem, zaraz po nałożeniu, cudownie nawilża, odżywia, regeneruje i łagodzi podrażnienia, a na dodatek wspiera barierę chroniącą skórę. No ja uwielbiam, to serum po prostu działa na skórę wielowymiarowo, nie zapomina o niczym i działa cuda... Boskie!


A ja mam jeszcze mnóstwo innych produktów od Oriflame od przetestowania i zrecenzowania, już się nie moge doczekać, bo zaczęliśmy grubo!


[produkt otrzymany w ramach współpracy, ale jego recenzja nie była wymagana]