so!flow by VisPlantis Oczyszczający peeling trychologiczny do skóry głowy

12 czerwca 2026

 
Dzień dobry! Jestem! Co tam? Jak się macie? Co ciekawego słychać? Ja standardowo działam, cisnę, planuję, rozkminiam, ale na szczęście już czuję, że mam trochę więcej przestrzeni i mam możliwość podziałać też coś ze swoimi rzeczami, a planów mam sporo! Czuję wakacje w kościach i bardzo się z tego cieszę, bo trochę odpoczynku mi też się przyda i jest przyjemnie, zdecydowanie potrzebowałam wolnej przestrzeni w głowie.
A jak w głowie mam więcej przestrzeni, tak na głowie mam i więcej włosów! Zajarałam się ostatnio peelingami do skóry głowy i muszę przyznać, że przepadłam, jest to taki etap w pielęgnacji, który zrewolucjonizował moje mycie włosów i chyba nawet się uzależniłam od niego. Dlatego dzisiaj mam dla Was markę so!flow by VisPlantis, o której ostatnio możecie u mnie dość często poczytać. 


so!flow by Vis Plantis
Oczyszczający peeling trychologiczny do skóry głowy





Peeling znajduje się w takim samym opakowaniu, jak opisywana już przeze mnie kiedyś glinka, ale muszę przyznać, że jest to bardzo wygodne opakowanie. Na opakowaniu znajdują się wszystkie informacje, jakie potrzebujemy. Mamy dość niewielką tubkę zakończoną ostrym aplikatorem, który naprawdę świetnie się sprawdza przy nakładaniu peelingu na skórę głowy. Konsystencja jest bardzo na plus, nie spływa z włosów, nie wylewa się, a fajnie siedzi na skórze głowy i działa tam, gdzie ma działać. Zapach jest dość słodki, owocowy, ale bardzo ładny. 




Ja uwielbiam działanie tego peelingu. Nakładam peelingu, używam specjalnych grabek do rozprowadzenia peelingu na całej głowie, a potem chilluję i przechodzę do pełnej pielęgnacji skóry głowy, jak i włosów. I wow! Jakie są efekty! Peeling świetnie oczyszcza skórę głowy, sprawia, że włosy świetnie rosną, pojawia się dużo baby hair, a na dodatek są super odbite od nasady, rzadziej się przetłuszczają, peeling dodaje dodatkowo +1 dzień bez mycia włosów, a dla mnie to naprawdę dużo. 
Peeling nie podrażnia i nie uczula, nie powoduje zapchania porów, nie blokuje tam nic, co jest też super fajne. 



Ja jestem z tego peelingu hiper zadowolona! On sprawia, że moje włosy wyglądają świetnie, zawsze prezentują się dobrze, nie ma tutaj problemów o uzyskanie goodhairday. Używając tego peelingu jest to wielce prawdopodobne, że te włosy będą właśnie tak wyglądać. Są super odbite od nasady i rosną. A na dodatek skóra głowy jest bardzo dobrze oczyszczona. Wszystko tutaj dobrze gra, jest też wydajny, łatwo dostępny i można go dorwać w bardzo przystępnych cenach. Dla mnie rewelacja!

A czy w Waszej pielęgnacji znajduje się punkt z wykorzystaniem peelingu? Ja tak jak wspominałam, nie wyobrażam sobie tego nie robić, więc bardzo się cieszę i standardowo dziękuję Pure Beauty za możliwość poznawania tak super kosmetyków!


[produkt otrzymany w ramach współpracy, ale jego recenzja nie była wymagana]



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Bardzo proszę o komentarze na temat notki lub moich wpisów u Was ;))
miło mi, że mam fajnego bloga, ale za pusty komentarz nie dodam do obserwowanych ;))
mimo wszystko lubię z Wami rozmawiać, czy nawet ostrzej konwersować ;)) :DDD