Rimmel nawilżający balsam do ust
Oh my gloss! Butter Me Up!

23 maja 2026

 
Mamy to! Sobota, matko weekend! Tak bardzo się cieszę, a mówiłam Wam, że ten tydzień dla mnie trwał już ponad pół miesiąca. Ja nie wiem, jak to możliwe, ale ten tydzień był dla mnie ciężki, choć też pełen drobnych sukcesów, dużo rzeczy udało mi się zrobić i zakończyć, dzięki czemu mogę je skreślić z mojej listy raz na zawsze. Mam nadzieję, że ta dobra passa będzie trwać i uda mi się pozakańczać dużo projektów. I jest naprawdę dobrze!
A dzisiaj chciałabym Wam pokazać nawilżający balsam do ust, który jeździ ze mną w samochodzie codziennie od dłuższego czasu! Marka Rimmel ma w swojej ofercie bardzo dużo produktów z kolorówki, ja znam sporo tuszy do rzęs, produktów do konturowania, ale i produktów do ust! Więc zapraszam na Oh my gloss! Butter me up!


Rimmel, nawilżający balsam do ust
Oh my gloss! Butter Me Up





Balsam do ust znajduje się w bardzo przyjemnym opakowaniu. Opakowanie jest zrobione z bardzo miękkiego tworzywa, nie ma problemu żeby wycisnąć produkt z opakowania, nie wyciska się też za dużo, więc to jest ogromny plus! Niesamowicie podoba mi się też kolorystyka, która jest delikatna i bardzo przyjemna dla oka. Aplikator ma świetny i nowoczesny kształt, który się świetnie dopasowuje do kształtu ust, jest naprawdę świetny!
Konsystencja nie jest klejąca ani tłusta, nie skleja ust, nie ciągnie się. Jeśli chodzi o odcień, jest bardzo zbliżony do naturalnego koloru ust, co jest mega fajne. 



Ja tego balsamu do ust używam nałogowo, mam go zawsze w samochodzie i używam go zawsze, jak jadę gdziekolwiek, czy to do pracy, czy po dzieci, czy np. do sklepu. Jest to bardzo wygodna aplikacja, więc nie ma problemu, żeby użyć tego balsamu w samochodzie. Nakładam na usta i do razu czuć błogie nawilżenie, jak i ukojenie, cudowne wygładzenie, a także zabójczą miękkość. Usta prezentują się bardzo ładnie, super odbijają światło, a także wydają się pełniejsze, co mnie niesamowicie cieszy. Uwielbiam taki efekt. Balsam do ust ma super właściwości pielęgnacyjne, ale i prezentuje się na ustach pięknie.



Ja jestem bardzo zadowolona z tego balsamu. Posiada też parę wersji kolorystycznych, chociaż wszystkie są mega zbliżone do koloru ust, więc tutaj głównie mamy efekt błyszczyka lub balsamu do ust. Balsam też dość długo siedzi na ustach, nie wchłania się bardzo szybko, nie znika też z ust. Co ma mieć super wpływ na usta ma, a całą reszta sprawia, że usta po prostu dobrze wyglądają. ja jestem bardzo zadowolona i bardzo polecam!


Jacy są Wasi ulubieńcy jeśli chodzi o pielęgnację ust?


[produkt otrzymany w ramach współpracy, ale jego recenzja nie była wymagana]

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Bardzo proszę o komentarze na temat notki lub moich wpisów u Was ;))
miło mi, że mam fajnego bloga, ale za pusty komentarz nie dodam do obserwowanych ;))
mimo wszystko lubię z Wami rozmawiać, czy nawet ostrzej konwersować ;)) :DDD