AD | Pure beauty x Miya mix&match

12 grudnia 2022

 
Dzień dobry! Jak się macie? Zima na całego! Nie powiem, mimo że wiedziałam co się święci, to jak wczoraj się obudziłam i spojrzałam przez okno, to i tak byłam zszokowana. Tyle śniegu w jedną noc, to ja nie pamiętam, kiedy ostatnio tak napadało! Fajnie, mam nadzieję, że uda się wziąć dzieci na zimowe szaleństwa ;)


A dziś mam dla Was przegląd mojego ulubionego, czyli pudełko z kosmetykami, które wyszło w kolaboracji między Pure Beauty x Miya Cosmetics! I ja osobiście ostatnio jakoś coraz częściej wybieram kosmetyki Miya do twarzy i bardzo fajnie mi się sprawdzają. I ja nawet nie miałam pojęcia, że ta marka ma kosmetyki do włosów, poważnie byłam w szoku! Więc jaram się, że mam całe pudełko pełne cudowności. I lecim! Co my tutaj mamy.



I mamy tutaj cały możliwy wachlarz kosmetyków do włosów, które nie powstydziłaby się żadna włosomaniaczka! Są tu szampony, odżywki myjące, odżywki zwykłe, maski, serum, peeling, no kombo cudowne! Więc jaram się na maksa! Tym bardziej, że po moim ostatnim mocnym cięciu chcę na nowo zapuścić włosy, więc trzeba o nie dbać!
Ale całe pudełko pachnie tak pięknie, że wow. Na początku nie mogłam się nadziwić, ale jak tylko jak zaczęłam używać tych kosmetyków to zrozumiałam, każdy produkt pachnie mega intensywnie, pięknie i tak fryzjersko! Podoba mi się to, bo czuję się profesjonalnie zaopiekowana, mimo że sama sobie działam w domu w łazience.


Miya, Szampon peeling enzymatyczny
Zaczynamy sztosem. Uwielbiam peelingi do skóry głowy, tym bardziej teraz, kiedy nie mam czasu na zbyt częste mycie włosów, więc mam wrażenie, że moja skora głowy potrzebuje mocnego oczyszczenia i odświeżenia, dlatego taki peeling ideolo sprawa! Tym bardziej, że ja teraz mam cały czas związane włosy, co wpływa na pewno na skórę głowy. Uniesienie włosów u nasady to też jest coś, co lubię. Jestem bardzo zajarana tym peelingiem! 



Miya, Lekki szampon odświeżający
Tu mamy lekki szampon, który ma oczyścić włosy, nawilżyć i je wzmocnić. Mamy mieć uniesione włosy u nasady, które dodatkowo będą lśniące, miękki i miłe w dotyku. Zastanawia mnie zawsze czy te 'lekkie' produkty są w stanie zdziałać takie cuda, ale przekonamy się, jak najbardziej!



Miya, Odżywka myjąca All-in-one
Tu chyba wstyd się przyznać, ale jako włosomaniaczka, blogerka od kilkunastu lat i na dodatek posiadaczka kręconych włosów, nigdy nie myłam włosów metodą OMO, nigdy nie myłam włosów odżywką, chyba z lenistwa albo z jakiegoś stresu, że coś zepsuję. Więc produkt idealny dla mnie, nie dość, że ma włosy oczyścić, nawilżyć, wzmocnić, to jeszcze chronić przed uszkodzeniami i podkreślić naturalny skręt! Więc, biorę to, jak najbardziej!



Miya, Nawilżająca odżywka-maska 3w1
A tutaj mamy odżywkę-maskę, która ma za zadanie zrobić praktycznie wszystko; ma nawilżyć, zregenerować przesuszone włosy, a po użyciu włosy będą odżywione, miękkie, lekkie, błyszczące i przyjemne w dotyku. I znowu się powtórzę, ale nie mam czasu myć włosów, nie mam też czasu na aż tak rozbudowaną pielęgnację, dlatego taki produkt 3w1 jest dla mnie ekstra wyborem, żeby nie nakładać oddzielnie odżywki i maski.



Miya, Bogata odżywka-maska 2w1
Tutaj mamy produkt bardzo podobny do poprzedniego, Też będziemy mieć odżywione i zregenerowane włosy, odżywka-maska 2w1 wygładzi, ułatwi rozczesywanie, no i będziemy mieć włosy w super kondycji, bez żadnych uszkodzeń. Brzmi świetnie, więc też z ogromną chęcią sprawdzę!



Miya, Lekka odżywka bez spłukiwania
Kto jest tu długo, ten wie, że ja uwielbiam odżywki bez spłukiwania, które mogę szybko użyć przy każdej wizycie w łazience, która pomaga mi ujarzmić włosy i sprawnie je ogarnąć. Tutaj mamy nie tylko produkt w sprayu, który odżywi, nawilży, wygładzi włosy i ułatwi ich rozczesywanie bez obciążenia i tłustej warstwy na włosach, ale i ochroni przed wysoką temperaturą, jak i podkreśli i wymodeluje loki, no jaram się na maksa! To jest dopiero idealny produkt milion w 1 dla mnie!



Miya, Serum All-in-one
I na koniec wisienka na torcie, czyli serum na końcówki włosów, bez którego ja nie wyobrażam sobie pielęgnacji moich włosów, i nie ważne jak mało mam czasu, końcówki muszą być zabezpieczone, chronione, bo zależy mi zawsze na utrzymaniu ich długości i na zapuszczaniu. Tu mamy produkt do pielęgnacji końcówek i skóry głowy. Nawilżenie, wzmocnienie, odżywienie, przywrócenie witalności, objętości, wygładzenie, a przy okazji zmniejszenie sebum oraz przedłużenie świeżości włosów. 



[współpraca reklamowa]

5 komentarzy:

  1. Niestety nie znam tych kosmetyków, ale zawsze mnie kuszą. Są na mojej chciejliście jak już uporam się z zapasami :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kosmetyki tej firmy są naprawdę warte wypróbowania. Miałam ich sporo i większość polubiłam. :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo proszę o komentarze na temat notki lub moich wpisów u Was ;))
miło mi, że mam fajnego bloga, ale za pusty komentarz nie dodam do obserwowanych ;))
mimo wszystko lubię z Wami rozmawiać, czy nawet ostrzej konwersować ;)) :DDD