25 rzeczy, które zrobię w te wakacje!

15 lipca 2014


Odgapiłam trochę pomysł od zagranicznych vlogerów i postanowiłam stworzyć moją własną listę rzeczy, które mam nadzieję, że się spełnią, wydarzą i w ogóle, że będzie dokładnie tak, jak chcę i będzie super! Lista pojawia się w idealnym momencie, bo zbytnio nie mam, co robić i ostatnio się nawet trochę 'zasiedziałam', aż mnie to przeraża, że mi się nie chce nic, ludzie proponują, a ja bym najchętniej siedziała w domu. Dlatego czas to zmienić! Czas ruszyć tyłek i coś porobić, nie mam czasu żeby zdziadzieć teraz nagle ;). Rzeczy jest więcej niż 25, ale nic na to nie poradzę, że się rozpisałam ;D.


1. Pojechać w parę miejsc, połazić po okolicznych miejscowościach; na pewno Sandomierz, Zamość, Tarnobrzeg (wiecie.. McDonald's xD), Janów Lubelski, Łańcut, Kołbiel (!) (jeśli macie jakieś inne propozycje, na które ja nie wpadłam to piszcie).
;
2. Wstawać wcześniej! Obecnie odpoczywam i wstaję z łóżka około 11-12, a z pidżam przebieram się w ogóle jeszcze później haha, ale nie ma co marnować dnia ;)!
;
3. Ćwiczyć. Brzuszki, przysiady, nie zajmują jakoś sporo czasu, a też można w ich trakcie obejrzeć jakiś fajny film itp. Chciałabym też zacząć biegać i liczę, że się za to wezmę w końcu! Nawet nie musi być codziennie, ale np. jak nie będę miała co robić, czy będzie ładna pogoda.
;
4. Ogarnąć w końcu swoje nawyki żywieniowe. Mniej słodyczy, mniej fast-food'ów, może nawet ugotować coś samej! I najważniejsze jeść śniadanie.
;
5. W końcu muszę zerwać z colą. Już i tak piję jej coraz mniej, więc obym w końcu zastąpiła ją czymś innym. I pić więcej zielonej herbaty i wody w ciągu dnia;).
;
6. Czytać! Już i tak jest progres, bo czytam prawie codziennie w te wakacje, a jak gdzieś jadę nawet przez 15 minut to zabieram ze sobą książkę i czytam :D, więc oby więcej! Mam nadzieję, że uda mi się przeczytać przynajmniej 3 książki w te wakacje, to serio będzie sukces ;).
;
7. Aparat, robić zdjęcia z ludźmi, ze znajomymi, bo jak kiedyś miałam zdjęcia prawie z każdego dnia tak teraz coraz słabiej z tym ;<. I ponagrywajmy też trochę filmików!
;
8. Rolki i rower ;)
;
9. Ogarnąć kiedy będzie noc perseidów i leżeć na kocu i oglądać niebo z najlepszymi ludźmi na świecie <3.
;
10. Zrobić piknik i ognisko!
;
11. Spotkać się ze znajomymi ze studiów, z liceum, a nawet z gimnazjum ;)
;
12. Podziwiać wschód i zachód słońca chociaż raz :3
;
13. Nie zapominać o domowym SPA! Peelingi, maseczki, bo chwilowo dbam najbardziej o włosy, a reszta ciała?! - Też ważna ;D
;
14. Zrobić coś szalonego, jedynego, spontanicznego - np. spacer o 2 w nocy albo kąpiel na waleta albo w ubraniach ;D
;
15. Przegląd ciuchów, wywalenie tych zniszczonych, sprzedaż tych w bardzo dobrym stanie ;).
;
16. Zrobienie w końcu porządku na komputerze.
;
17. Zafundować sobie jakiś romantyczny wieczór we dwoje, dobra kolacja (zrobiona przez nas ;D), wino, fajny film :3.
;
18. Nie zamartwiać się, nie przeżywać i nie panikować! Spokój to podstawa ;)
;
19. Poimprezować, potańczyć, śpiewać, dobrze się bawić!
;
20. Posprzątać dom, wyszorować wszystko, poukładać, żeby było czyściutko!
;
21. Zawierać nowe znajomości, zagadać do kogoś obcego w autobusie, na przystanku, cokolwiek! Niech będzie fun :D.
;
22. Jeździć samochodem! Mamo szykuj się :*
;
23. Obejrzeć filmy z Audrey Hupburn i wszystkie sezony Gry o Tron 
;
24. Być szczęśliwą! Nie ma się co smucić, trzeba się cieszyć, uśmiechać do ludzi, skakać, tupać, krzyczeć kiedy jest fajnie!
;
25. Wyglądać ładnie, każdego dnia inaczej, odważyć się malować usta kolorowymi szminkami i zacząć serię makijaży na blogu.
;
26. Zająć się czymś, znaleźć pracę, pomóc rodzicom, komuś innemu, zrobić coś pożytecznego.
;
27. Zrobić rundkę po ciuchlandach!
;
28. JUST SAY YES! Czyli nie narzekać, że się nie chce, że pogoda nie taka, że noga boli, że łóżko woła, zgadzać się na propozycje znajomych! <3




Przy okazji cieszę się, że w sumie już mogłabym wykreślić parę rzeczy, bo właśnie pojechałam do Warszawy z koleżanką spontanicznie, która musi złożyć tam papiery na uczelnię i wracam jutro, i po drodze odwiedzę jeszcze koleżankę ze studiów i na pewno będzie mega! :3


Safari, nr 101
delikatna piękna mięta

12 lipca 2014


Wracam w końcu z lakierami do paznokci. Wiem mało ich u mnie na blogu, a lakierów mam dosyć sporo, ale zawsze mi nie po drodze, a to do zrobienia zdjęć, a to akurat połamały mi się całe paznokcie i w ogóle jest jakaś masakra z nimi. Ale całe szczęście odgrzebałam trochę starych zdjęć i dzisiaj chciałabym Wam przedstawić mój ulubiony lakier od Safari :). Mam nadzieję, że teraz przynajmniej raz na dwa tygodnie uda mi się umieścić jakiś lakier ;). Tekstu mało, dużo zdjęć, czyli norma jeśli mówimy o lakierach do paznokci ;).

Safari, nr 101
taka tam sobie piękna 'brudna' mięta

kupujemy buty trekkingowe !

09 lipca 2014



Dzisiaj, ja pytam i chciałabym się poradzić ;)).

Jak widzicie po tytule notki jestem w trakcie kupowania swoich pierwszych butów trekkingowych, na których mi bardzo zależy. W ostatnim czasie moja zajawka na wędrówki górskie wzrosła co najmniej dziesięciokrotnie po tym, jak katowałam filmiki na Youtube z Orlą Percią. Wiadomo chciałabym, żeby były idealne, więc jeśli ktoś z Was zna się, albo zna kogoś, kto ogarnia ten temat to bardzo prosiłabym o kontakt ;). Jeśli macie jakieś buty, które są godne polecenia to oczywiście piszcie, jeśli jakieś, które okazały się totalną klapą to prosiłabym też o informację. ;) Przejrzałam już dziesiątki różnych stron internetowych, fora itd. i naczytałam się mnóstwo o różnych membranach, vibramach, podeszwach, sznurówkach, ale im więcej doinformowania tym lepiej ;).

Jedyne czego jestem pewna to tego, że but powinien sięgać powyżej kostki. W tym roku akurat wybieram się w Bieszczady, a z kolei kocham Tatry i bardziej kupuję buty z myślą o wędrówkach po Tatrach, a wiadoma oba te miejsca się bardzo różnią od siebie, więc najlepiej to powinnam mieć dwie różne pary butów chyba  żebym mogła być w 100% zadowolona w każdym z tych miejsc xD. 

Dlatego jeśli cokolwiek wiecie, w jakikolwiek sposób możecie mi pomóc byłabym wdzięczna za każdą wskazówkę <3 ! A na koniec przykatuję Was pięknymi widoczkami <3






Polecam obejrzeć filmik dla samych krajobrazów i widoków <3



P.S. Całkowicie nie w temacie gór, ale u mnie na Fanpage ogłosiłam informację na temat współpracy z marką Lagenko ;)) Jeśli ktoś zainteresowany zapraszam TUTAJ :).


Biały Jeleń
Specjalistyczna emulsja do mycia twarzy

06 lipca 2014



Wakacje nastały i dlatego nie jest mnie tutaj jakoś wiele, ale jak można siedzieć w domu po miesiącach nauki, stresu, kiedy na zewnątrz jest tak ciepło, tak fajnie i tak mega przyjemnie ;D. Pierwsze opalanie w pełni zaliczone ;). Wczoraj z moją przyjaciółką przed południem wybrałyśmy się na działkę opalać, a potem ze znajomymi i TŻ do Janowa Lubelskiego ;D. Ludzi mnóstwo, sezon się zaczął  i mega. Ktoś z Was do Janowa może nad wodę też jeździ :D? Mam mnóstwo planów na wakacje, o czym już mówiłam, przy okazji i wolnej chwili na pewno zrobię listę, między innymi listę miejsc do zwiedzenia w mojej okolicy ;). Jeśli macie jakieś propozycje to oczywiście piszcie ;). Tak dobrze mieć wolne i bez stresu, że we wrześniu coś mnie jeszcze czeka, aż się trochę czuję zagubiona, bo nie wiem, co robić, ale nie mam co narzekać! ;D
A tymczasem zapraszam Was do recenzji ;).


Biały Jeleń
Specjalistyczna emulsja do mycia twarzy


Cena: 15,60zł
Pojemność: 200ml

Wskazania: skóra wrażliwa, podrażniona, ze skłonnością do trądziku, z oznakami zmęczenia
Działanie: *doskonale oczyszcza i usuwa nadmierną warstwę lipidową skóry nie wysuszając jej, *odżywia skórę i przygotowuje ją do dalszej pielęgnacji, *chroni skórę przed negatywnym wpływem środowiska // *wzmacnia warstwę ochronną skóry, chroni przed nadmiernym namnażaniem droższy i grzybów patogennych na jej powierzchni, przez co może korzystnie działać na skórę ze zmianami trądzikowymi, *naturalnie wytwarzane enzymy wspomagają redukcję martwego naskórka
Sposób użycia: na zwilżoną skórę twarzy i szyi nanieść niewielką ilość emulsji, delikatnie rozmasować i spłukać wodą.

Składniki aktywne: *ksylitol i laktitol - naturalne probiotyki utrzymują prawidłową równowagę ekosystemu mikroflory skóry, *kultury bilido bakterii zawieszone w mleku chronią skórę przed negatywnym wpływem środowiska dostarczając substancji odżywczych, *ekstrakt z czerwonej koniczyny - działa przeciwutleniająco i ujędrniająco.
Skład: Cocamidopropyl Betaine, Sodium C14-16 Olefin Sulfonate, Decyl Glucoside, Trimethylolpropane Trioleate, Laureth-2, Lactose, Milk Protein, Bifida Ferment Filtrate, Glycerin, Lactitol, Xylitol, Leuconostcc/Radish Root Ferment Filtrate, Lonicera Japonica Flower Extract, Lonicera Caprifolium Extract, Populuus Tremuloides Bark Extract, Gluconolactone, Citric Acid, Ethalkonium Chloride Acrylate/HEMA/Styrene Copolymer, Allantoin, PEG-6 Caprylic/Capric Glycerides, C12-13 Alkyl Lactate, Tetrasodium EDTA, Propylene Glycol Red Clover Extract, Bacillus Subtillis, Panthenol, Parfum. 

Przebadany dermatologicznie i alergologicznie. 

Stało się ;)
Jestem licencjateeeeem :D

03 lipca 2014



Tak, cieszę się, jak głupia. Cieszę się, jakbym co najmniej w totka wygrała, w sumie jestem świadoma tego, że ten licencjat tak naprawdę to jest nic, co więcej nic mi on nie daje. Ale sama świadomość. Świadomość, że coś mam, że coś mi się udało, że dałam radę ;o. Gdzie na samym początku byłam przerażona, że ja muszę napisać sama 30 stron po angielsku i to o czymś mądrym... Szok. Już samym szokiem była zdana sesja w pierwszym terminie, a teraz jeszcze to. Obroniłam swój licencjat i zaczynam wakacje !!!!



Masakra, taka radość, tak fajnie. Za miesiąc przy okazji będę mogła sobie zrobić wycieczkę do Lublina po dyplom :), why not :D? Z wielką chęcią przyjadę nawet na jeden dzień :D. Po dyplom, po indeks z moimi poprawkami, yeyeye. I wrócę tu w październiku na magisterkę ;). Jeny to wszystko dla mnie zawsze wydawało się takie niemożliwe, a teraz to już się stało takie prawdziwe, takie realne. Jutro wracam do domu, do Niska na wakacje. Ciekawa jestem jak się zabierzemy z tymi wszystkimi rzeczami, ale to już nie ważne, upchamy :D. Trzeba oblać, trzeba to opić, trzeba świętować :D. I wracam do Was z notkami, z recenzjami i z nowymi pomysłami :D. Niestety denka lubelskiego nie będzie, bo nie wzięłam aparatu do Lublina, a wiadomo, że pustych opakowań nie będę wozić bo trochę bezsensu. Ale to już na spokojnie wszystko będzie tak, jak ma być ;D. 

Dzisiaj jeszcze idę z koleżanką rozpocząć uczciwie wakacje, jakiś fast-food, piwo i jest cudownie ;). Przy okazji za trzy tygodnie jedziemy w góry, w Bieszczady (jeśli ktoś 19-23 też tam będzie wtedy to piszcie może się spotkamy :D) <3 i już się nie mogę doczekać! Będzie tak fajnie, i na resztę wakacji też muszę coś wymyślić i na pewno będzie cudownie ;D.. Hahaha, matko kiedy jestem szczęśliwa to wszystko jest dla mnie takie cudowne i fajne, ale niech to się nie kończy! Bo ten stan jest najlepszy ;). 

Ten rok jest dla mnie genialny. Wszystko się udaje, wszystko jest tak, jak być powinno, miłość, przyjaźń, rodzina, wszystko na swoim miejscu. Ajjj !!!!


A Wy jakie macie plany na wakacje ;D?