Czy może być coś lepszego dla jesieniary niż długie wieczory, coraz częstszy deszcz, możliwość zakładania swetrów i otulania się kocami, picie herbaty czy gorącej czekolady? Matko mogę dodać do tego, tylko odpowiednie kosmetyki. Ja uwielbiam jesień, uwielbiam te kolory, uwielbiam świeczki zapachowe, kocham dynie, koce, herbatę z pomarańczą i masą dodatków, uwielbiam cieszyć się z tych małych przyjemności, które mi sprawiają ogromną radość!
I wiecie co? Matko wpadł do mnie tak cudowny box, że ja oszalałam, poczułam już w kościach, że moja ulubiona jesień się zbliża, że już niedługo wyciągnę botki, a gorące prysznice będą dawać lepsze uczucie. Lirene & Pepco ma dla nas pełne ciepła, zmysłowych zapachów i pielęgnacji produkty, który zamienią codzienność jesienną w wyjątkowy moment relaksu. Bo gwarantuje Wam, że jesień da się lubić i można ją pokochać!
@lirene @pepcopl
#pumpkinspice #vanillacaramel #jesien
Najnowsza seria od Lirene to dwie apetyczne linie pielęgnacyjne. Pierwsza z nich to Pumpkin Spice, która rozgrzewa aromatem dyni oraz korzennych przypraw, otula ciało i zmysły zapewniając mocne nawilżenie. Druga to Vanilla Caramel, która jest słodka, jak wanilia i karmel, a przy okazji koi, regeneruje oraz pozostawia skórę aksamitnie gładką.
Każdy box zawiera kosmetyki, w tym żel pod prysznic oraz balsam do ciała, a także jesienny koc oraz szklankę termiczną. Ja już wszystko testuję i to w najlepszych okolicznościach, bo na wakacjach, a wakacje w Polsce nad jeziorem pod koniec sierpnia potrafią być zaskakująco zimne, więc kocyk, jak i szklanka są w użyciu i cieszą moje oko, jak i duszę.
Nie musimy się skupiać tylko na pielęgnacji, wiadomo, że na chwilę obecną jest tyle produktów na rynku, że czasem ciężko jest się przebić, ja uwielbiam historie, uwielbiam rytuały, uwielbiam całą tą otoczkę, którą dostaję czasem przy używaniu kosmetyków. Tu jest moja ukochana jesień, która od zawsze i na zawsze kojarzy mi się super pozytywnie, a do tego mam dodatki, które są dla mnie genialne! Otulający, ogromny i miękki koc to must have podczas czytania, podczas chillowania na zewnątrz, kiedy przed oczami jest mgła i gdzieniegdzie przebija się jakieś światło. A że herbaciarą też jestem, to mam hopla na punkcie kubków, uwielbiam gorące herbaty z miodem, cytryną, sokiem z malin lub z lipy, dodać laskę cynamonu, wkroić pomarańczę, ohh w takim kubku z kwiatami w środku to dopiero będzie magia!
Lirene Pumpkin Spice kremowy żel pod prysznic
Ten żel pod prysznic jest mega kremowy, a i ma cudownie otulający zapach. Żel jest delikatny, ale zarazem skutecznie oczyszcza skórę, co jest mega ważne. Formuła pozostawia skórę miękką, gładką i nawilżoną, a zapach uprzyjemnia zdecydowanie całą tą pielęgnację. A ja Wam powiem, że dla mnie prysznic, choć szybki jest bardzo ważny, i zapach jest jeszcze ważniejszy. To jest jedna z niewielu chwil, kiedy jestem sama, kiedy nie słyszę ciągle wołania, czy czegokolwiek, więc uwielbiam odlecieć, uwielbiam zamknąć oczy i się zrelaksować. A z tym żelem mogę się przenieść na farmę, na zachód słońca i po prostu chillować - uwielbiam.
Lirene Pumpkin Spice odżywczy balsam do ciała
A na idealne zakończenie całej pielęgnacji skóry jest oczywiście balsam do ciała, który podbije cudownie zapach, który sprawi, że będziemy pachnieć jesiennie, że się wpasujemy w vibe jesienny tak bardzo, że przesiąkniemy nim całe, a ja to uwielbiam! Balsam do ciała intensywnie pielęgnuje skórę, pozostawia ją miękką, gładką i przyjemną w dotyku. Formuła jest tak bogata, że zapewnia nawilżenie oraz przywraca skórze komfort.
I jak tu nie lubić jesieni? Spadające liście, długie wieczory, można założyć ulubiony sweter, przytulić się do partnera bez stresu, że zaraz nam będzie za gorąco albo usiąść na tarasie, pooddychać chłodnym powietrzem, napić się ulubionego napoju i po prostu siedzieć albo poczytać. Ja naprawdę, przepadłam zakochałam się i tak widzę moje chwile relaksu!
[wpis reklamowy]






.png)



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Bardzo proszę o komentarze na temat notki lub moich wpisów u Was ;))
miło mi, że mam fajnego bloga, ale za pusty komentarz nie dodam do obserwowanych ;))
mimo wszystko lubię z Wami rozmawiać, czy nawet ostrzej konwersować ;)) :DDD