Biotaniqe Professional Maska w płachcie na szyję i dekolt, liftingująca

15 października 2026

 
Dzień dobry! I co tam u Was słychać? Jak Wam leci? Jak ten tydzień leci? Jak się czujecie? Planujecie już może weekend, a może macie właśnie jakiś fajny pomysł na weekend? Ja mam! I bardzo się z niego cieszę, nie mogę się też doczekać. Mam wielką nadzieję, że poradzę sobie cały weekend z dziećmi, ale na pewno będzie dobrze.
A dzisiaj mam dla Was kolejną recenzję produktu, który znalazłam w ostatnim boxie od Pure Beauty i wow, jest to liftingująca maska w płachcie na szyję i dekolt marki Biotaniqe - a dobrze wiecie, że ja jestem ostatnio ogromną fanką marki, oni robią naprawdę świetne kosmetyk i ja jestem zakochana w nich, więc jak tylko zobaczyłam maskę na szyję i dekolt - od razu musiałam spróbować!


Biotaniqe Professional 
Maska w płachcie na szyję i dekolt liftingująca





Maska liftingująca na szyję i dekolt znajduje się początkowo w standardowym, plastikowym opakowaniu. Takie same opakowania są dla wszystkich maseczek w płachcie i ja je bardzo lubię. Co prawda ta maska ma bardzo inny kształt ze względu na swoje zastosowanie i miałam początkowo problem, żeby się do niej dostać, ale udało się i nałożyłam na szyję oraz dekolt! Mamy jedną płachtę połączona, na pewno wygodniej byłoby oddzielnie położyć na dekolt, a oddzielnie na szyję, zawsze możemy też przeciąż płachtę, czego ja nie zrobiłam i dałam radę, ale to taka luźna propozycja. 
Muszę jeszcze przyznać, że po nałożeniu miałam świetną postawę ciała, siedziałam wyprostowana i wtedy czułam się tak dostojnie! 



Bardzo jestem zadowolona z tej maski. Ja muszę też przyznać, że na szyję jeszcze przeciągnę krem, ale zazwyczaj o dekolcie zapominam, a szkoda bo szybciej mogłabym przynajmniej zużywać te wszystkie kremy, które czekają w kolejne. Ogólnie bardzo dało się odczuć, że te części ciała są pomijane. Od razu odczułam mocniejsze nawilżenie, odżywienie skóry, która stała się bardziej napięta i ujędrniona. Od razu jakoś człowiek wygląda inaczej, mimo że ja nie mam problemów jeszcze ze skórą na szyi, ale nie mam się co oszukiwać, jestem po 30tce, więc zdecydowanie wolę zapobiegać niż potem leczyć! A taka maska mi zdecydowanie w tym pomoże i zmotywuje do pielęgnacji!


Pamiętacie o pielęgnacji tych miejsc, czyli szyi i dekoltu? Dajcie znać, może macie już jakieś sprawdzone produkty, które się idealnie sprawdzają?


[produkt otrzymany w ramach współpracy, ale jego recenzja nie była wymagana]

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Bardzo proszę o komentarze na temat notki lub moich wpisów u Was ;))
miło mi, że mam fajnego bloga, ale za pusty komentarz nie dodam do obserwowanych ;))
mimo wszystko lubię z Wami rozmawiać, czy nawet ostrzej konwersować ;)) :DDD