Uriage - eau thermale - bebe 1st cleansing water
woda oczyszczająca dla dzieci bez spłukiwania

25 grudnia 2023

 
Dzień dobry! Jak wrażenia, jak samopoczucie po Wigilii? Dziś pierwszy Dzień Świąt! Mam nadzieję, że wszystko u was wspaniale, że jesteście zdrowi, najedzeni i że wszystko się udało! U nas szaleństwo, jeździmy, odwiedzamy, spotykamy się z rodzinką i jak to w święta dużo się dzieje. Dużo prezentów, dużo wszystkiego. Szał ciał, a jest to też pierwszy rok, kiedy ja pracuję, więc było ciężko wszystko ogarnąć, bo ostatecznie miałam mniej czasu niż zwykle, ale dałam radę. Uratował mnie urlop przed świętami, szkoda, że byłam chora, ale to nic!
A dzisiaj przyszedł czas n kolejną recenzję produktu z kalendarza adwentowego Pure Beauty! Tym razem jest to produkt od Uriage, ale dla dzieci! I rewelacja, nie wiedziałam, ale właśnie takiego produktu mi brakowało. Zapraszam do recenzji!


Uriage - eau thermale -
bebe 1st cleansing water
woda oczyszczająca dla dzieci bez spłukiwania





Mamy tutaj bardzo duża butelkę, jej pojemność to aż 1000ml! Więc na pewno wystarczy nam na długo, tym bardziej, że mamy ekstra dozownik połączony z pompką. Przykładamy wacik, naciskamy pompkę i wacik staje się mokry, więc możemy cały czas kontrolować ilość produktu 'wylanego' na wacik, co jest genialne. Całe opakowanie mi się bardzo podoba, Kolorystyka, czcionki, no wszystko jest dla mnie bardzo przyjemne.
Konsystencja jest typowa dla wody, płynu micelarnego itp., nie jest tłusta, więc to mnie bardzo cieszy. A zapach jest bardzo ładny! Nie jest taki delikatny czy lekki, jest wyczuwalny, ale nie jest w żaden sposób irytujący czy drażniący. Więc tutaj mimo mocnego zapachu, gwarantuję, że nie wpływa to na delikatność produktu, tym bardziej takiego, który ma być używany dla dzieci.


Używam przy dwójce moich dzieci, kiedy ja coś potrzebuję przetrzeć u siebie też używam. Jak dzieci mają brudne rączki, twarz to szybko można im przetrzeć. Gdzieś tam w okolicach oczu, czy przy włoskach, nawet ostatnio moja córka odkryła mój nowy tusz do rzęs i nie chciałam używać stricte produktu do demakijażu, więc skorzystałam z tego i strzał w 10. Ta samo po inhalacjach sterydami, musimy pamiętać o umyciu zębów oraz twarzy, kiedy korzystamy ze sterydów. I idealnie się sprawdza ta woda oczyszczająca również i w tej sytuacji. Ja bardzo lubię takie rozwiązania, mając dwójkę malutkich dzieci, nie zawsze mam możliwość wyjść z pokoju, więc coś, co mam zawsze pod ręką często ratuje mi życie.
Tak samo jest, kiedy zajdzie potrzeba umyć okolice intymne u dzieci, również polecam, czy po prostu odświeżyć te miejsca, które są większość czasu znajduje się pod pampersem, więc to jest bardzo ważne, żeby dbać o te miejsca i unikać w miarę możliwości wszystkich podrażnień.


I ja naprawdę, tak jak napisałam we wstępie, potrzebowałam czegoś takiego, a nawet o tym nie wiedziałam. Ale wydaje mi się, że taki produkt jest dużo lepszy od chusteczek nawilżanych zapakowanych w opakowaniu, wiadomo że pewnie woda przegotowana jest dużo lepsza, ale dla mnie to nie jest wygodne. Ja zazwyczaj patrzę na wygodę i oczywiście na to, żeby wszystko było w porządku, składy itp. Ta woda oczyszczająca jest naprawdę rewelacyjna. Świetnie daje sobie radę z dziećmi, Bardzo dobrze działa, nie podrażnia delikatnych buziek, nie powoduje nic złego, nic się na twarzy nie pojawia, a dodatkowo pielęgnuje. Naprawdę, rewelacja, bardzo polecam! Jeśli macie dwójkę maluchów, które lubią być umorusane wszystkim, to kupujcie!

[wpis reklamowy]



Pure beauty Box
- Birthday -

23 grudnia 2023


Hej, hej! I jak się macie tak stricte przed świętami? Szybko zleciało, co nie? A święta zlecą jeszcze szybciej, ale nie ma problemu. Ja jestem obecnie tak zmęczona tym wszystkim i tak wypompowana, że czekam z utęsknieniem na Nowy Rok, żeby już było po wszystkim, żeby na nowo był w miarę spokój. Ja wiem, że święta się jeszcze nie zaczęły, ale w tym roku naprawdę, nawet ta pogoda jest tak nieświąteczna, że to zdecydowanie nie jest to samo.


A dzisiaj mam dla Was przegląd ostatniego cuda od Pure Beauty! Wiecie, że Pure Beauty obchodziło swoje urodziny? No i wow! Wypuścili na swoje urodziny taki box, że mi szczęka opadła. Każdy kolejny produkt jest wowowow i dodatkowo trafiło się tu jeszcze coś słodkiego, co jest tym bardziej fajne ze względu na urodziny! No i go! Zapraszam Was na przegląd. Bo jest o czym mówić.


ALTA SASKA, śliwka saska
Śliwka w czekoladzie belgijskiej, a ja tak kocham czekoladę belgijską. Mówicie co chcecie, ale czekolada belgijska jest zdecydowanie najlepsza! Poza tym, śliwka też jest niczego sobie, bo śliwka z Polski, która posiada godło polskiego programy Doceń Polskę. Nie miałam pojęcia, że są takie programy, ale super! trzeba wspierać i chwalić swoje. A taki smakołyk w każdej paczce jest super opcją. Było pyszne, więc bardzo polecam!



MANUFAKTURA CUKIERKÓW, ręcznie wykonany lizak
I Pure Beauty jeszcze bardziej osłodziło nasze otwieranie pudełka, a dokładniej życie mojej córki. Nie powiem, ale walczyła z nim dość długo i zjadła go zdecydowanie na parę razy, jak nie paręnaście. Ale widziałam, że jej bardzo smakował, nawet nie bardzo chciała się podzielić. Ukradkiem, jak próbowałam to naprawdę pycha, no i jak wspaniale on wygląda! Uwielbiam takie rzeczy i moja córka jest przeszczęśliwa.



SO!FLOW by VIS PLANTIS, oczyszczająca maska z glinką
I to jest dla mnie kompletna nowość! Nie miałam jeszcze nigdy maski do skóry głowy, więc to jest dla mnie kompletna nowość! Ta maska ma pochłonąć nadmiar sebum i zwężyć pory, no i przy okazji reguluje wydzielanie sebum, przywraca komfort i sprawia, że skóra głowy jest odświeżona i oczyszczona po pierwszym użyciu. I dla mnie to jest super ekstra ważny produkt. Ja jak siedzę w domu nie mam czasu na regularne mycie włosów, bo wiąże się to z pełną pielęgnacją. Więc jestem świadoma tego, że to nie jest dobre dla mojej skóry głowy, ale cieszę się, że mam produkty, które mogą mi pomóc i mogę je przetestować w sytuacji, kiedy naprawdę tego potrzebuję, dzięki czemu recenzja będzie wielowymiarowa. Super!
lub: peelingujący szampon do włosów, wygładzający szampon do włosów



MIYA COSMETICS, nawilżający tonik all-in-one
Moja ukochana marka i tym razem mamy tutaj tonik! Ten tonik ma za zadanie stonizować, odświeżyć, nawilżyć, załagodzić podrażnienia, ukoić, przywrócić komfort i blask. Poza tym, tonik nie wysusza naszej skóry , nie powoduje ściągnięcia, zmniejsza widoczność porów - no brzmi fantastycznie! I zdecydowanie potwierdzam, że jest to produkt all-in-one. Ja uwielbiam toniki, uwielbiam odświeżenie skóry, uwielbiam to, że jest taki produkt, który daje mojej skórze to, czego potrzebuję. Ukojenie, załagodzenie podrażnień, kocham! I ta marka Miya to zdecydowanie moje odkrycie.



STARS FROM THE STARS, galaretka do laminacji włosów
O laminowaniu włosów słyszałam bardzo dużo, ale ja jak to ja, takie nowinki testuję zawsze na samym końcu, na szczęście w pudełku znalazłam idealny produkt, który mogę właśnie wykorzystać do laminacji i strasznie się z tego cieszę. Tutaj mamy obiecany natychmiastowy i kosmiczny efekt wow. Włosy mają wyglądać pięknie, będą gładkie, lśniące i sypkie. Produkt jest też wegański, co jest super. Poza tym włosy będą wyglądać pięknie i będą łatwe w stylizacji. I potwierdzam, po pierwszym użyciu było super , włosy od razu były jakieś inne, jakieś fajniejsze i ładniejsze, co ja uwielbiam. Dodatkowo zapach jest sztos i na pewno niedługo napiszę recenzję, bo wydaje mi się, że po dłuższym stosowaniu dopiero będzie ekstra!



MAX FACTOR, 2000 calorie pro stylist, tusz do rzęs
Tusz do rzęs! Mam tusz do rzęs, który mi się kończy, już czuję, że powoli powoli traci swoje właściwości i jest coraz cięższy do stosowania. I tutaj znowu Pure beauty przewidziało moje potrzeby, Ten tusz ma nam zrobić maksymalny efekt liftingu rzęs . Ta innowacyjna formuła została wzbogacona o stylizujące woski, które unoszą rzęsy, a także pantenol i witaminę E. Produkt wegański, testowany dermatologicznie, idealny dla osób z wrażliwymi oczami i noszącymi soczewki. Genialne! nie mogę się doczekać. 



ONLYBIO, szczotka do włosów, finger brush
I tutaj nie przestanę się zachwycać! Ta szczotka jest genialna. Akurat miałam wymienić moją starą, w między czasie kupiłam jedną i strasznie mi nie podpasowała, bo ulizywała mi włosy, więc chciałam nową i o! Pojawiła się w boxie Pure beauty! No czy to nie jest cudowne? Jest super wyprofilowana, łatwo rozczesuje włosy suche, jak i mokre. Idealnie rozczesuje grube i plączące się włosy. No czad! Powiem Wam, że ta szczotka idealnie spełnia moje oczekiwania Ma też szpikulec, który można wykorzystać do czyszczenia szczotki lub do robienia sobie równego przedziałka. A szczotkę łatwo się czyści. Zresztą, już kupiłam kolejną dla szwagierki, więc super!



WESTLAB sól do kąpieli
Wiecie lub nie, ale ja nie jestem wielką fanką wanny. Wolę szybko wziąć prysznic, bo nie mam czasu na wylegiwanie się w wannie, i teraz trochę ubolewam nad tym faktem. Marzę o zamknięciu się w w łazience i wylegiwaniu się w wannie, w samotności, żeby poleżeć. I nie mogę się doczekać, jak już w naszym domu ogarniemy sobie łazienkę, na górze będzie wanna i marzę o tym, żeby stworzyć takie przytulne miejsce do relaksu. I tak, tu mamy sól do kąpieli, którą jeszcze przetestuję będąc tutaj. No i tutaj mamy właśnie sól, która nas odpręży, zanurzymy się w dobroczynnych olejkach eterycznych oraz minerałach, no uwielbiam! I nie mogę się doczekać.



ROSADIA, mleczko do demakijażu
Demakijaż, to na pewno coś, co będę robić codziennie teraz. Zanim poszłam do pracy malowałam się od weekendu do weekendu, ewentualnie na święta, a teraz, poszłam do pracy i makijaż nakładam codziennie. Co pewnie jest szokiem dla mojej twarzy, dlatego dobry demakijaż to u mnie podstawa, trzeba to zmyć dokładnie i najlepiej bez podrażnień. I tutaj mam mleczko łagodne, ale skuteczne Poza tym, spowalnia procesy starzenia i pozostawia skórę promienną i sprężystą. I właśnie tego potrzebuję!



ONLYBIO, żel pod prysznic, kokos
I oczywiście nie mogło zabraknąć produktu, który każdy będzie używał, uniwersalny, potrzebny, a w dodatku kolejnej marki, która jest moim odkryciem tego roku, a poza tym, zapach jest tak smaczny, że ojej. Pamiętajcie, że tutaj mamy 98% składników pochodzenia naturalnego, które dostarczą skórze odżywcze substancje. Jest wegański i wzbogacony masłem kokosowym , który wzmocni naszą skórę. Poza tym, żel regeneruje i nawilża, dzięki czemu skóra jest gładka i odżywiona. Zapach jest przepyszny, bardzo ciastkowy i go uwielbiam. Żel już jest w użyciu i podpisuję się pod wszystkim rękami i nogami. Wspaniały jest dla skóry, nie mam czasu używać balsamu, ale nie ma takiej potrzeby. Jest genialny! Super konsystencja i bardzo polecam - będzie recenzja!



BIOLIQ, odmładzające serum z retinolem
Czy ja muszę dalej powtarzać, że uwielbiam sera do twarzy? O matko, mamy tutaj retinol i retinoid nowej generacji! Dzięki czemu, mamy tutaj zapewniony odmłodzenie, opóźnienie procesów starzenia, usunięcie zmarszczek i oczywiście nawilżenie, odżywienie. Skóra po użyciu będzie promienna, miękka, i przyjemna w dotyku. No czego chcieć więcej? Nie mogę się doczekać, aż je przetestuję. Obecnie ze względu na długie przeziębienie walczę z ogromnym podrażnieniem wokół nosa, więc nawilżam i odżywiam najbardziej, jak się da. No i myślę, że to serum będzie genialnym dopełnieniem mojej pielęgnacji i wspaniale się wpasuje we wszystkie kroki pielęgnacji!



KOKIE PROFESSIONAL, kissable liquid lipstick
I mamy tutaj pomadkę w płynie w pięknym czerwonym i świątecznym odcieniu! Uwielbiam ten kolor! Co prawda nie jestem fanką makijażu ust, ale powoli, powoli się to u mnie zmienia i coraz częściej te usta maluję. Na spokojnie i będę częściej, tym bardziej, kiedy dostaję takie cudeńka! Mamy tutaj aksamitną konsystencję i matowe wykończenie. Jest trwały, nie tworzy suchej warstwy na ustach, a ja będę idealną osobą do przetestowania tego, bo u mnie z tym zawsze był problem. No rewelacja! Już niedługo!



EFEKTIMA VEGE, rozjaśniające i udoskonalające hydrożelowe płatki pod oczy, kurkuma&pietruszka
Płatki pod oczy! Super sprawa, tym bardziej dla rodziców posiadających małe dzieci, które ostatnio mają cięższe noce. Ja ogólnie zazwyczaj mam problem ze skórą pod oczami, z worami i opuchlizną, ale całe szczęście, moje dzieci ogólnie lubią spać i nie ma tak źle. Aczkolwiek takie produkty u mnie są na wagę złota i mam coraz więcej w zapasie tym płatków i muszę w końcu zacząć używać. Tuta mamy dość niespotykaną kombinację, bo kurkum i pietruszka to tego jeszcze nie miałam pod oczami. I to właśnie kombo przywróci skórze promienny i świetlisty wygląd, spojrzenie odzyska swój urok, a te dwa składniki mają właściwości rozjaśniające, uelastyczniające i wygłądzające zmarszczki. No super, sprawdzę i dam znać! Pamiętajcie, że takie płatki super jest trzymać w lodówce i nakładać na skórę schłodzone.



FEEDSKIN, okluzyjny krem do twarzy
I mamy tutaj krem do twarzy, który jest okluzyjny. Moje pierwsze spotkanie z takim produktem, więc bardzo się cieszę. Ten krem zawiera witaminę E oraz odżywcze oleje, które gwarantują nam nawilżenie, regenerację oraz ochronę. Krem pozytywnie wpłynie na drobne zmarszczki i pomoże zachować skórę w świetnej kondycji na dłuższy czas, nie tylko doraźnie. Podrażnienia zostaną złagodzone, skóra będzie miękka, i odporna na szkodliwe działanie czynników zewnętrznych. Nie mogę się doczekać, tym bardziej, że bardzo lubię tea markę Feedskin, za swoją prostotę, ale za wspaniałe działanie. Więc fajnie. Dam znać, na pewno!



OYONO NOC, tabletki na szybsze zasypianie
Mamy suplement diety, który ma za zadanie nam pomóc szybciej zasypiać. Sen po takiej tabletce będzie zdrowszy, mamy tutaj w składzie melatoninę, witaminę B, kozłek lekarski, melisę lekarską, głóg oraz męczennicę cielistą. Wszystko tutaj jest naturalne, wszystko tutaj ze sobą współgra. Nie są to mocne środki nasenne, więc nie nastawiajcie się, że padniecie, jak muchy. Najważniejsze to zdrowie i umiar, i ze wszystkim trzeba uważać, więc taki produkt super. Może nawet na święta mi się przyda, żeby jednak się wysypiać.


I jak Wam się podoba? Co myślicie? Co Wam się podoba najbardziej?


[wpis reklamowy]

 

Soapfriends, wyszczuplający peeling do ciała

21 grudnia 2023


Dzień dobry, dzień dobry! Co tam u Was słychać? Ja właśnie wpadłam na pomysł postanowienia noworocznego, żeby wyjść trochę z mojego pracoholizm. Serio ostatni czas spędzam w domu chora, z chorym synem i zamiast jakoś się wyleczyć, zamiast odpocząć to nadrabiam wszystko, co się da i działam, jakby doba miała 42h, a nie 24. Jeśli macie, jakieś sposoby na to dawajcie znać. 
A dzisiaj mam dla Was recenzję kolejnego produktu, który znalazłam w tegorocznym kalendarzu adwentowym od Pure Beauty! Tym razem, będzie to SoapFriends gruboziarnisty peeling do ciała, a wiecie, że ja peelingi uwielbiam, więc byłam zachwycona obecnością tego w kalendarzu. 


SoapFriends
wyszczuplający peeling do ciała




Peeling znajduje się w dość płytkim, ale szerokim słoiczku. Ja już dawno się przyzwyczaiłam do, tego typu rozwiązań, ale kto jest tu długo wie, że długo narzekałam na ten typ opakowań. Teraz jest okej i przy tym, peelingu nie przeszkadza mi wkładanie palców do środka itd. Jakoś też sama konsystencja i wszystko sprawiają, że produkt nie zostaje pod paznokciami. Na opakowaniu mamy niewiele, ale jednak najważniejsze informacje tam są. Dodatkowo peeling jest zabezpieczony sreberkiem, co uważam za super ważne rozwiązanie! A i szata graficzna, ten styl - wszystko bardzo mi się tu podoba. 


Zapach tego peelingu jest fenomenalny. Bardzo świeży, cytrusowy i owocowy. Zdecydowanie jest to jeden z tych zapachów, który motywuje i pobudza, w bardzo dobrym sensie. Tak, jak obiecuje producent, ta woń pomarańczy zdecydowanie napędza do działania i zamierzam to wykorzystać! 
A konsystencja jest też bardzo na plus. Jest to peeling dość mocny, ale jednak osobiście zakwalifikowałabym go między grubo a drobnoziarnistym, ale z ogromną ilością drobinek. Peeling jest wypełniony ziarenkami na maksa, na full - co jest oczywiście genialne. 


Peeling nie spływa że skóry, nie ucieka nigdzie, nie spada z dłoni, ładnie trzyma się tego, czego powinien. Równomiernie pokrywa nasze ciało i możemy przejść do masażu, który jest, bardzo przyjemny że względu na dużą ilość drobinek. 
Skóra po użyciu jest gładka, miękka i super wygładzona. Od razu da się odczuć przyjemne nawilżenie i odżywienie skóry. Peeling pozostawia po sobie super delikatny film, ale nie jest to tłusta pokrywa, która zazwyczaj tylko denerwuje. Tutaj ten film, jest, tak przyjemny, że aż ja go polubiłam, a nie spodziewałam się, że to się kiedykolwiek wydarzy. 


Więc jak widzicie ja bardzo polecam ten peeling. Jest rewelacyjny, nie mam mu kompletnie nic do zarzucenia. Wszystko mi się tu podoba. Konsystencja, działanie i ten świetny zapach, wszystko sprawia, że peeling staje się idealny... Inie żartuję - uwielbi go! 


[wpis sponsorowany]

Działanie kremu nawilżającego - tajemnica zdrowej i promiennej skóry

20 grudnia 2023

 


Każdy z nas marzy o zdrowej, promiennej skórze, jednak często codzienne czynniki, takie jak zanieczyszczenia środowiska, promieniowanie UV czy wiatr, mogą zaszkodzić naturalnej równowadze nawilżenia naszej skóry. W odpowiedzi na te wyzwania, kremy nawilżające stają się nieodłącznym elementem codziennej pielęgnacji. Ale jak dokładnie działają i dlaczego są tak ważne dla utrzymania zdrowego wyglądu skóry?


Odbudowa bariery lipidowej

Odbudowa bariery lipidowej stanowi kluczowy aspekt w kontekście działania kremów nawilżających, które odgrywają istotną rolę w pielęgnacji skóry. Bariera lipidowa to warstwa ochronna składająca się głównie z ceramidów, kwasów tłuszczowych i cholesterolu, pełniąca funkcję zapobiegającą utracie wody oraz chroniąca skórę przed szkodliwymi czynnikami z otoczenia. Kremy nawilżające, bogate w te składniki, wspomagają proces odbudowy tej bariery, przywracając skórze jej naturalną elastyczność i gładkość.

Poprzez dostarczanie odpowiednich substancji, takich jak ceramidy, kremy nawilżające wzmacniają strukturę bariery lipidowej, która może zostać osłabiona przez czynniki zewnętrzne, takie jak promieniowanie UV, zanieczyszczenia czy zmiany temperatury. Odbudowa tej warstwy jest kluczowa w przypadku skóry suchej, podrażnionej czy dotkniętej procesami starzenia. Kremy nawilżające działają niczym tarcza, wzmacniając bariery ochronne skóry i zapewniając jej długotrwałe nawilżenie.


Wiązanie i zatrzymywanie cząsteczek wody

Wiązanie i zatrzymywanie cząsteczek wody to kluczowy mechanizm działania kremów nawilżających, który odgrywa istotną rolę w utrzymaniu zdrowego wyglądu skóry. Składniki nawilżające, takie jak kwas hialuronowy, gliceryna czy mocznik, pełnią funkcję magnesów w przyciąganiu molekuł wody do warstw skóry. Te substancje aktywne działają na zasadzie utrzymywania nawilżenia na powierzchni skóry oraz wnikania w głębsze warstwy naskórka.

Kwas hialuronowy, będący naturalnie występującym składnikiem skóry, odgrywa szczególnie ważną rolę w tym procesie, dzięki swojej zdolności do wiązania ogromnej ilości wody. Gliceryna natomiast działa jak humektant, przyciągając wodę z otoczenia, co sprawia, że skóra staje się bardziej elastyczna i dobrze nawilżona. Mocznik, znany ze swojego działania na utrzymanie wilgotności, wspomaga proces zatrzymywania wody, a jednocześnie łagodzi skórę.


Krem Vichy Aqualia Thermal - bogactwo nawilżenia nawet dla bardzo suchej skóry

Vichy Aqualia Thermal krem nawilżający do twarzy. Bogata konsystencja tego kosmetyku cieszy się uznaniem wśród wielu osób dbających o kondycję swojej skóry. Krem Aqualia Thermal wykorzystuje w swoim składzie termalną wodę Vichy, która jest bogata w minerały o działaniu łagodzącym i nawilżającym.

Formuła kremu zawiera również składniki aktywne, takie jak kwas hialuronowy, który skutecznie wiąże wodę, oraz glicerynę, wspomagającą utrzymanie optymalnego poziomu nawilżenia przez długi czas. Krem nawilżający Vichy Aqualia Thermal jest polecany szczególnie dla osób z suchą i odwodnioną skórą, poszukujących produktu, który przywróci jej komfort i zdrowy wygląd. Może być stosowany zarówno jako baza pod makijaż, jak i część codziennej rutyny pielęgnacyjnej.


[artykuł sponsorowany]

Ciekawostki o kwasie hialuronowym - tego nie wiedziałaś!

 


Kwas hialuronowy stał się jednym z najbardziej popularnych składników w świecie kosmetologii i medycyny estetycznej. Jego unikalne właściwości nawilżające i zdolność do zachowania młodego wyglądu skóry sprawiają, że jest składnikiem premium i mimo rozwoju kosmetologii i odkrywaniu coraz nowszych substancji kosmetycznych, kwas hialuronowy nie daje sie zdeklasować i  mile nas zaskakuje swoimi właściwościami. Oto ciekawostki o kwasie hialuronowym, które sprawią, że pokochasz go jeszcze bardziej!


Czym jest kwas hialuronowy i gdzie występuje w organizmie?

Kwas hialuronowy jest jednym z najważniejszych składników macierzy pozakomórkowej, czyli substancji, która wypełnia przestrzeń między komórkami i zapewnia im odpowiednie środowisko. To żel, który ma właściwości higroskopijne: potrafi wiązać i zatrzymywać wodę. Dzięki temu zapewnia nawilżenie, jędrność i elastyczność tkanek, a także chroni je przed urazami mechanicznymi, bakteriami i wolnymi rodnikami.

Kwas hialuronowy występuje w całym organizmie człowieka, ale najwięcej jest go w skórze, która zawiera około 50% całkowitej ilości kwasu hialuronowego w organizmie. Znajduje się zarówno w warstwie naskórka, jak i skóry właściwej, gdzie tworzy sieć włókien kolagenowych i elastynowych. Z tego względu stosuje się go powszechnie w kosmetykach: kwas hialuronowy do twarzy jest wręcz wymagany dla utrzymania młodego i zdrowego wyglądu skóry, ponieważ zapobiega jej wysuszeniu, utracie jędrności i pojawianiu się zmarszczek.


Niezwykłe działanie kwasu hialuronowago - ciekawostki, które warto znać

  • Jak działa kwas hialuronowy? Ma on po prostu zdolność wiązania dużej ilości wody. Czy wiesz, że jeden gram kwasu hialuronowego może związać nawet sześć litrów wody? To imponujące! Zdecydowanie jest on doskonałym nawilżaczem skóry. Dzięki temu skóra staje się bardziej gładka, elastyczna i promienna.
  • Kwas hialuronowy to substancja, która występuje w różnych rozmiarach cząsteczek, które mają wpływ na jego właściwości i zastosowania. Małocząsteczkowy kwas hialuronowy ma masę cząsteczkową poniżej 50 000 daltonów i jest w stanie przenikać przez warstwę rogową skóry, docierając do głębszych warstw. Dzięki temu ma silne działanie nawilżające, regenerujące i przeciwstarzeniowe. Wielkocząsteczkowy kwas hialuronowy ma masę cząsteczkową powyżej 1 000 000 daltonów i pozostaje na powierzchni skóry, tworząc film ochronny. Dzięki temu ma działanie wygładzające, ujędrniające i zapobiegające utracie wody. Obie formy kwasu hialuronowego są używane w kosmetykach i medycynie estetycznej, w zależności od celu i efektu, jaki chcemy osiągnąć.
  • Kwas HA jest także popularnym zabiegiem medycyny estetycznej. Jest on wykorzystywany do wypełniania zmarszczek, modelowania ust, policzków czy brody, a także do poprawy owalu twarzy czy konturu ciała. Zabiegi z użyciem kwasu hialuronowego są bezpieczne, skuteczne i dają naturalny efekt. Jednak należy pamiętać, że kwas hialuronowy jest substancją nietrwałą i z czasem ulega rozpadowi. Dlatego zabiegi należy powtarzać co kilka miesięcy, aby utrzymać pożądany wygląd.

Kwas hialuronowy można pozyskać z różnych źródeł, zarówno naturalnych, jak i syntetycznych. Do niedawna najczęstszym źródłem kwasu hialuronowego były tkanki zwierzęce, takie jak grzebień koguta, skóra ryb, czy ścięgna bydlęce. Jednak ze względu na ryzyko alergii, zakażeń i kontrowersje etyczne, coraz częściej stosuje się kwas hialuronowy pochodzenia biotechnologicznego, czyli otrzymywanego z fermentacji bakterii. Kwas hialuronowy biotechnologiczny jest bezpieczny, czysty i łatwo dostosowuje się do potrzeb skóry.


[artykuł sponsorowany]