Dzień dobry! Witam się z Wami w poniedziałek, i ojjjj ten poniedziałek był mega ciężko, a szczególnie poranek. Ani ja, ani dzieci nie byliśmy w stanie wstać, nie pamiętam, kiedy je odwiozłam do przedszkola tak późno, ale dziś zdecydowanie musimy iść spać wcześniej, bo to jest już przesada. Ale jestem tak zmęczona po tym weekendzie, że naprawdę ciężko mi wrócić na odpowiednie tory. A na dodatek, dalej nie jestem rozpakowana po piątkowym panieńskim ani po sobotniej imprezie. Ale muszę szybko napisać to, co mam dla Was dziś i biorę się za ogarnianie!
A dzisiaj mam dla Was produkt do włosów i jest to olej do olejowania. Wydaje mi się, że jest to pierwszy olej, konkretnie kosmetyk przeznaczony do olejowania włosów, zazwyczaj korzystałam po prostu jakichkolwiek olejów, które nadawały się do nakładania na włosy i też było git, więc używanie oleju, jako kosmetyku było naprawdę fajne i ciekawe! A firma OnlyBio też ma fajne kosmetyki do włosów..
OnlyBio Hair in Balance
olej do olejowania włosów wysokoporowatych
Olej znajduje się w standardowej tubce, z zamknięciem na zatrzask, które jest naprawdę bardzo solidne. Nic się nie zacina, nic się nie zatyka ani samo nie otwiera. Wszystko jest tutaj w pełni w porządku. Opakowanie jest taka dość standardowa, ale na maksa wyróżnia się tu kolorystyka, nawiązanie do galaktyka, sama nazwa o, lej. bardzo do mnie przemawia. Lubię takie drobne akcenty sprawiające, że cały produkt jest jednak wyjątkowy.
Olej ma oczywiście oleistą konsystencję, ale powiedziałabym, że delikatnie, nie jest to bardzo tłusty produkt, który się lepi, klei i jest to nieprzyjemne. Choć po opakowaniu może się wydawać inaczej. Zapach jest bardzo ładny, owocowy, słodki i naprawdę bardzo mi się podoba.
Ja olej staram się nakładać na jakiś podkład, ale nie zawsze jakiś mam, więc czasem też idzie solo, ale w sumie nie ma tutaj jakiejś wielkiej różnicy. Olej mimo wszystko należy do tych bardziej wodnistych, więc przesadzając z ilością nie sprawimy, że całość wejdzie we włosy, tylko niestety spłynie z włosów i się zmarnuję, tutaj zdecydowanie najlepszą opcją jest mniejsza ilość, na kilka razy, tak żeby rzeczywiście włosy były pokryte wystarczającą ilością.
Włosy po oleju zawsze są inne, ale oczywiście na plus. Są bardziej nawilżone, odżywione, a mięciutkie, że o mamo! Są bardzo miękkie, gładkie i miłe w dotyku. Widać różnicę gołym okiem, że włosy są bardziej wygładzone i prezentują się po prostu lepiej. Końcówki wyglądają na zdrowsze, nie ma pociachanych włosów, wszystko tutaj jest naprawdę super.
Ja uwielbiam oleje do włosów i zdecydowanie muszę przyznać, że taka pielęgnacja się świetnie sprawdza na moich włosach, są nawilżone, odżywione a na dodatek wygładzone i mięciutkie i milutkie w dotyku. Olej jest dość wydajny, jeśli oczywiście pilnujemy nakładanej ilości, nie ma co nakładać za dużo, bo to nigdy nie sprawi, że włosy będą bardziej nawilżone, bo ta nadmiarowa ilość po prostu spłynie z włosów. Zapach jest super, efekty na włosach są ekstra. Produkt nie obciąża włosów, nie sprawia, że wyglądają źle, przetłuszczone itd. Jest naprawdę ekstra! Ja jestem zachwycona, chciałabym tylko mieć więcej opcji do wyboru do włosów wysok0oporowatych, bo moje włosy uwielbiają zróżnicowane produkty!
A Wy jakie oleje do włosów wybieracie? Co lubicie najbardziej? Olejujecie dalej, czy już daliście sobie spokój?











Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Bardzo proszę o komentarze na temat notki lub moich wpisów u Was ;))
miło mi, że mam fajnego bloga, ale za pusty komentarz nie dodam do obserwowanych ;))
mimo wszystko lubię z Wami rozmawiać, czy nawet ostrzej konwersować ;)) :DDD