Defrosting SET by Mixa & Garnier - Pure Beauty

14 lutego 2026


Dzień dobry! Jak się macie, co u Was słychać? Jak weekend? Jakie plany? Dajcie znać! U nas weekend szalony, na szczęście jutro będzie czas, żeby odpocząć, a w poniedziałek szykuje się praca zdalna, więc też będzie przyjemnie, a potem już szybko zleci do kolejnego weekendu. 
Ale jako, że zapowiadają śnieg, a dziś są Walentynki to ja chcę się trochę odmrozić, odmarznąć i nastroić się na wiosnę! A może takie zagranie przywoła wiosnę trochę szybciej? Czas najwyższy, żeby zima poszła w zapomnienie, czas na dawkę energii i nawilżenia! Czas postawić skórę i włosy na nogi i przygotować ją na ciepełko. Dlatego właśnie Pure Beauty, jak zawsze we współpracy z markami Garnier oraz Mixa ma dla nas cały zestaw kosmetyków - DEFROSTING SET. 




Na instagramie macie szybki filmik i krótki opis produktów składających się na ten zestaw, jako że jest tu parę produktów, które już swoją recenzję na blogu mają to stwierdziłam, że chciałabym Wam na blogu jeszcze po krótce je opisać, tym bardziej, że mamy w boxie aż dwie nowości! I ohh, jaka ja jestem podjarana tymi nowościami! Coś czuję, że się szykują kolejni ulubieńcy! Lecimy po kolei!



GARNIER SKIN NATURALS płyn micelarny z witaminą Cg
Płyn micelarny z Witaminą C to swojego czasu był moim ulubieńcem bardzo długo, jest świetny! Nie tylko genialnie, skutecznie i szybko zmywa makijaż, jak i oczyszcza twarz ze wszystkich zanieczyszczeń, to na dodatek ma mocne działanie pielęgnacyjne! Płyn micelarny ma działanie rewitalizującej, ale i rozświetlające. Płyn, jak magnes przyciąga brud i makijaż. Całą twarz po użyciu jest pięknie rozświetlona, nabiera blasku i przestaje być matowa, jest idelanym uzupełnieniem całej naszej pielęgnacji, i świetnie sprawdza się wieczorem, jak i rano!



GARNIER VITAMIN C+  serum na przebarwienia 4% [niacynamid + witamina C + kwas salicylowy + melasyl]
A jak już mamy oczyszczoną twarz to lecimy z serum na przebarwienia, aż z 4% formułą! Jak widzicie w składzie znajdują się same wspaniałości i cudowności! A to serum przynosi efekty już po trzech dniach regularnego stosowania. Mamy lekką i nieklejącą się formułę, która szybko się wchłania. Serum przede wszystkim wyrównuje koloryt, redukuje wszelkie przebarwienia, ale i dodaje energii skórze, która zdecydowanie potrzebuje energetycznego shocie po tej przedłużającej się zimie!



GARNIER VITAMIN C maseczka rozświetlająca do twarzy z witaminą C w płachcie
Ohh, jak dobrze, że mamy w komplecie do całego zestawu maskę w płachcie, która również zawiera witaminę C, tak na zakończenie całej pielęgnacji możemy dodać sobie wisienkę na torcie, która zdecydowanie i idealnie uzupełni wszystkie etapy pielęgnacyjne. A maska przy okazji, intensywnie nawilża, rozjaśnia, wyrównuje koloryt, wygładza i odświeża ją! Świetnie nadaje się do każdego typu skóry, w tym wrażliwej i oczywiście matowej. Ja ją uwielbiam, ale tak samo uwielbiam wszystkie maski w płachcie od Garnier i używam ich po prostu na zmianę regularnie.

A teraz zapraszam Was na nowości, które idealnie wpasują się w naszej pozimową pielęgnację!



MIXA ANTI-REACTION kojące serum do twarzy
A pierwszą nowością jest serum, a ja serum uwielbiam i uwielbiam też je testować. Od jakiegoś czasu używam już regularnie serum rano, jak i wieczorem i jest to moja podstawowa pielęgnacja. Mixa ma dla nas mleczne serum, stworzone z myślą o wrażliwe i reaktywnej skórze - czyli mojej! Dosyć często muszę walczyć z zaczerwieniami, jak i podrażnieniami, więc cieszę się, że takie serum do mnie wpadło akurat teraz. Formułą jest bardzo delikatna, dzięki czemu serum koi skórę, zmniejsza dyskomfort i skutecznie redukuje zaczerwienienia! Regularność sprawi, że już po dwóch tygodniach będziemy się cieszyć zmniejszoną reaktywnością skóry, jak suchość czy podrażnienia, a po czterech tygodniach mamy redukcję już o 47%!



GARNIER FRUCTIS hair food kiwi menthol
A na koniec mamy produkt do włosów i o matko, jak ja się cieszę na tę maskę do włosów! Tym bardziej, że moje włosy ostatnio przeżywają jakiś dziwny kryzys i szybciej się przetłuszczają. Ta maska ma właściwości nawilżające, ale i odświeżające, bo właśnie została stworzona z myślą o przetłuszczających się włosach. Tak lekką formułę możemy nakładać bezpośrednio na skórę głowy, więc mamy produkt 2w1. Na skórze głowy odświeża, a na długości i końcówkach włosów nawilża - no bomba! A nie zapominajmy o tym, że maska też odbija włosy od nasady! Mamy w niej składniki dla mnie nowe, takie jak wodę z kiwi oraz mentol. A wszystkie składniki to aż 97% składników pochodzenia naturalnego. maska wydaje się być genialna!


Jak widzicie ja już jestem gotowa na wiosnę, moja skóra i buzia też. Nie mogę się doczekać tego ciepełka, słoneczka i możliwości wychodzenia z domu bez odzieży wierzchniej. Nawet nie wiedziałam, że aż tak mi będzie tego brakować! Dajcie znać, które produkty podobają Wam się najbardziej!


[współpraca reklamowa]
  

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Bardzo proszę o komentarze na temat notki lub moich wpisów u Was ;))
miło mi, że mam fajnego bloga, ale za pusty komentarz nie dodam do obserwowanych ;))
mimo wszystko lubię z Wami rozmawiać, czy nawet ostrzej konwersować ;)) :DDD